Cześć,
ten teskt(jeszcze nie wiem,czy krótki,czy długi)będzie o wybiciu.A dokładniej to nie chodzi o wybicie się skoczka narciarskiego,ale o wybicie się na rynku muzycznym,to jest zdobycie dużej popularności.
Jak trudno się wybić wie każdy rockowy zespół,zarówno te,które już się wybiły(Linkin Park górą!),jak i te undergroundowe(zespół Underground-naprawdę taki istnieje-także górą!).Oczywiście nie chodzi mi o plastikowe lale wytworzone przez wielkie firmy fonograficzne typu Brithney Spears,które już przy pierwszej płycie stają się wielkie i znane na całym globie.
Jest wiele sposobów na wybicie się,jednak żaden w 100% skuteczny.Trzeba po prostu mieć farta.O ile w Polsce promocja na wyłącznie Polskę jest bardzo prosta-wystarczy poprosić któryś z żelaznej piątki koncernów.I tak ostatnio spokojny start miał np. zespół Negatyw,lub zespół Futro.Dawniej było jeszcze łatwiej,co pokazuje np. zespół Republika,który wybił się już przy pierwszej płycie,w czasie gdy w Polsce(uwaga,uwaga)był stan wojenny.Co prawda zawsze są wyjątki,które muszą wydać kilka płyt undergroundowych by stać się sławni,typu Ich Troje-teraz ich nie znoszę,ale nie wiem czy każdy wie,że tytuł ich ostatniej płyty Ad.4 oznacza,że jest ona właśnie czwartą płytą.Rok wcześniej rozsławiła ich piosenka A Wszystko To,lecz to też był mały sukcesik.Jak widać korzystają sobie z obecnego stanu rzeczy,gdyż ta płyta jest od jakiegoś sierpnia poprzedniego roku stale w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedawanych polskich płyt.
Tak jest jednak tylko w Polsce.O wiele trudniej wybić się na cały świat.Często jest tak,że zespół zaznacza delikatnie swoją obecność jakąś pioseneczką,by za kilka lat powrócić.Jakiś miesiąc temu widywałem na Vivie i MTV czasami teledysk zespołu Puddle Of Mudd Contol.Szybko mineli,w mediach nic o nich nie mówiono,ale gdy znów eksplodują(miejby nadzieję jak najszybciej,bo mają talent),nie będę się dziwić,co to za nowy zespół,bo będę ich pamiętał.Ostatnio zauważyłem gdzieś ich płytę.Szkoda,że nie kupiłem,bo miałybym ślad,że interesowałem się nimi przed wybiciem się.No i są jeszcze zespoły,które chcą zostać w podziemiu,tylko chyba z zazdrości prykają na sławnych:komercha i gówno.W Polsce np. są to Kury czy Masło,a na świecie mogę podać tylko kilka zespołów znanych z Kącika Muzycznego:Edge Of Sanity,Burzum,Cela Nr 3 czy Emperor.
Jeszcze jedno,zanim przejdę do opisywania kolejnych rodzajów wybić się przez różne zespoły,muszę dodać,że wybicie w Anglii czy Stanach Zjednoczonych czy jakimkolwiek kraju anglojęzycznym jest najczęściej jednoznaczne z wybiciem się na całym świecie,a takie kraje jak Polska muszą kombinować.Ale do rzeczy.
Na początek niech będzie zespół z małego,nie liczącego się kraju jakim jest Łotwa,żeby pokazać,że tak też się da.Popularny stał się zespół Brainstorm,który jak mało kto wie,poza zeszłorocznym Online nagrał wcześniej chyba cztery płyty.Wystarczył sukces w Eurowizji w roku 2000 i wszystko samo się zrobiło.Potem było przebojowe Maybe,trochę mniej Waterfall i kończymy do następnej płyty,by znów być na szczycie.Jednak Eurowizja nie jest taka łatwa,co pokazuje drugie miejsce naszej Edyty Górniak sprzed kilku laty-i co?I nadal jest znana tylko w Polsce.Do tego wiele rockowych zespołów nie wystąpi na Eurowizji,ponieważ słusznie twierdzi,że to kicha.Powinno się stwrzyć coś mniej obciachowego,np. Rock Festiwal,to samo,tylko żeby wybierali krytycy rockowi i mniej cukierkowe,a już nie wstydziłyby się wystąpić Puddle Of Mudd,Cradle Of Flith(choć ich nie lubię),American Head Charge,Children Of Boddom czy ktoś z Polskich:Elektryczne Gitary,Myslovitz,Kult,Perfect lub Budka Suflera.
Czasami zdarza się,że ktoś wypłynie przy pierwszej płycie.Jak?Po prostu nagra krótki materiał,wyśle do dużej firmy i przyjmą go.Tak udało się m.n. Linkin Park i Starsailor,co daje nadzieję.Tak nie udało się mnóstwie innych zespołów,o których nie słyszałem,bo po prostu zostały odrzucone.
Czasami trzeba poczekać,nagrywać teledyski,które mało kto zobaczy,byleby nagrywać i czekać,aż któryś z nich stanie się znany.Nie trzeba do tego wielkiej firmy.Przecież Metal Mind,który od początku chyba wydawał Nickelback,nie jest gigantem.Trzeba było tylko czekać na przebój pokroju How You Remind Me.I już.Proste,no nie?
Nirvana po wydaniu pierwszej płyty,Bleach przez legendarną firmę Sub Pop ze Seattle,została zauważona przez kogoś,podpisała kontrakt i potem poszło z górki-Smells Like Teen Spirit,Nevermind i tak dalej.
Z sukcesu ww. grupy skorzystały inne,najbardziej Pearl Jam,Soundgarden i Alice In Chains,wszystkie wywodzące się ze Seattle.Po rozsławieniu przez Nirvanę grunge'u zwyczajnie wystarczyło im czekać aż ktoś się do nich zgłosi.I udało się.
Polskie wybicie na świecie?Jeszcze się nie zdarzyło.Ale jeden zespół ma szansę.Oby mu się udało.Zaczęło się od rozdania MTV Awards,gdzie zostali pomyleni z brytyjskim Travisem.Potem nagrali kilka piosenek po angielsku.Niedługo będą grali jako support znanej grupy.Chodzi mi o Myslovitz.
Właściwie to nie mam jak zakończyć tego tesktu.Może niech będzie przesłanie nie mające z nim wiele wspólnego:żryjcie orzeszki ziemne Felix'y.Sunday
absurt@interia.pl
Podczas pisania słuchałem:
Warped Red Hot Chili Peppers
Samba Pa Ti Carlos Santana
New York New York Ryan Adams
Youth Of The Nation P.O.D.