Lars całe swoje dzieciństwo spędził w Danii, gdzie też po raz pierwszy spotkał się z muzyką rockową podczas pierwszego ważnego koncertu na którym grała grupa Deep Purple. Swój pierwszy zestaw perkusyjny Lars dostał w prezęcie od dziadków na urodziny. Wtedy też rozpoczął on ćwiczenia na instrumencie, grając w piwnicy gdy tylko miał czas. Idolem Larsa został Ian Paice perkusista Deep Purple. Ojciec Larsa - Torben Ulrich grał zawodowo w tenisa i za wszelką cenę chciał aby syn poszedł w jego ślady. Nauczył on Larsa już na tyle dużo, że ten mógł spokojnie iść do amerykańskiej akademii tenisa w Los Angeles. Tamże, a konkretnie do Newport Beach rodzina Ulrichów przeniosła się w roku 1980. Fakt o przeprowadzce spłynął na Larsa jak grom z jasnego nieba, ale teraz jego wzrok powędrował ku Wielkiej Brytanii, gdzie rodziła się nowa fala Heavy Metalu. Muzyka ta była niepopularna wtedy w Ameryce, ale starała się tam przecisnąć poprzez zespoły takie jak Motorhead czy Iron Maiden. Ulubionym zespołem Larsa okazał się Diamond Head z Birmingham. Fanatyzm Larsa urósł do tego stopnia, że wiosną 1981r. poleciał do Danii, aby rzekomo odwiedzić krewnych. Kiedy tam wylądował wsiadł w następny samolot i udał się do Wielkiej Brytanii. Tam poznał Seana Harrisa z Diamond Head i nawet załapał się na tournee. Sean przekonał Larsa, aby ten założył swój zespół, i po zakończeniu trasy Lars Odleciał do Los Angeles z mocnym postanowieniem sformowania takowego zespołu. Po powrocie Lars rozpoczął wzmożony trening na bębnach, ale jednocześnie rozglądał się za kimś z kim mógłby podzielić się swoim doświadczeniem. Znalazł już nawet zespół z którym mógłby grać (Anvil Chorus), do którego przekonywał go Kurt Vanderhoof. Jednak Anvil Chorus działał w San Fransisco, a Lars nie chciał opuszczać Los Angeles. Następnym krokiem było zamieszczenie w gazecie "The Recyler" ogłoszenia. I wtedy 8 maja 1981r. Lars spotkał się dzięki niemu z Jamesem Hetfieldem.