Po pierwsze pragnę wyjasnić pewną sytuację - w poprzednim numerze zastanawialiśmy się (znaczy się MetFan i ja) jak naprawdę wygląda nasz poczciwy Xelloss. A więc - Podstępny Kapłan po stronie materialnej może przybrać każdą postać jaka tylko mu się tylko podoba. Skorzystał ze swojego przywileju, znaczy się mocy, która pozwala mu na przybranie wyglądu prawdziwego człowieka. Dlaczego to uczynił? Prawdopodobnie najistotniejszym powodem było zbliżenie się do ludzi, by móc korzystać niepostrzeżenie z ich negatywnych uczuć (czyt. móc napełnić "żołądek" ^_^). Tak naprawdę Xelloss, jak każdy Mazoku, nie ma płci, więc może zmienić się z przystojnego kapłana w piękną niewiastę (co możemy zaobserwować w odcinku 17 serii Next). Jego ubranie i wszystkie akcesoria, które przy sobie nosi - są częścią jego osoby. Dlatego nie musi się on przebirać, gdy tylko będzie chciał może zmienić swą postać, a także ubranie. To, co my obserwujemy jest tylko jego wymysłem, powłoką, którą ukazuje po stronie fizycznej. Tak naprawdę w ponad dziewięćdzisięciu procentach istnieje on w Astralu. I właśnie _tam_ znajduję się prawdziwa odsłona Xellossa. Nasz Podstępny Kapłan jest... stożkiem... ^_^' Nie żartuję - ten przystojniak to nic innego jak podłużny ciemny stożek. No to już wiecie wszystko... Cóż, prawda czasem bywa okrutna ^_~ Hehe...