|
"Nekroskop" - Brian Lumley |
|
Któregoś pięknego i bardzo, jak się okazało szczęśliwego dnia dotarł do mnie długo oczekiwany kuzyn (nigdy jeszcze nie zapomniał zapomnieć o spotkaniu :). Z uśmiechem na twarzy niósł pod pachą (a fu....:P jakiś tomik. Okazał się on być częścią wspaniałej pentalogii autorstwa Briana Lumley'a traktującej o prastarym rodzie wampirów, tych prawdziwych, o rodzie Ferenczych :[ Pierwszy raz czytałem książkę o wampirach, pierwszy raz dotarło do mnie słowo "Nekroskop" (a taki właśnie wspólny tytuł ma owe pięć tomów), i pierwszy raz naprawdę drżałem w fotelu czytając książkę. Nie na darmo autor został okrzyknięty "Ludlumem horroru". Klimat bijący z opowieści o agencie brytyjskiego wywiadu paranormalnego, posiadającym niezwykłą moc kontaktowania się ze zmarłymi, w rezultacie czego również poruszania się w kontinuum czasoprzestrzeni i zmagającego się z przeciwnikami zza "żelaznej kurtyny" jak również odkrywającego tajemnice wampiryzmu powoduje światłowstręt i łaknienie krwi. Czytanie tych książek w godzinach nocnych polecam tylko ludziom (wampirom też ;-[ o stalowych nerwach i sokolim wzroku, gdyż pomimo wszelkich negatywnych emocji ciężko jest odkleić powieki od stronnic.... W "Nekroskopie" znajdziemy kilka ciekawych koncepcji dotyczących wyjaśnienia różnych wątpliwości i niedociągnięć w świecie krwiopijnych istot. Realia czasów "zimnej wojny" i wampirza rzeczywistość wspaniale przeplatają się nawzajem ze światem zmarłych tworząc niesamowity gobelin, zachwycający wszystkich zwiedzających. Mam nadzieję, że zachwyci on i was! Ferenczyfel3k@wp.pl
|
|