|
Właśnie parę chwil temu skończyłem oglądać film pt”Jay i Cichy Bob kontratakują” i tak się zastanawiam co można powiedzieć o takim arcydziele, co można napisać na temat tego filmu, że Kevin Smith (Bob) znów pokazał klasę i zrobił jedna z najlepszych komedii wszechczasów. Film opowiada o perypetiach dwóch kumpli, którzy spotkali się jeszcze jako niemowlaki pod „warzywniakiem” i gdy dorośli nadal tam pozostali sprzedając trawkę, jednak właściciel sklepu wyrzuca ich spod miejsca ich pracy. Na domiar złego dowiadują się, że ktoś sprzedał należącą do nich licencję słynnego komiksu, którą to ma zrobić wytwórnia Miramax, a na domiar złego wszyscy na nich najeżdżają w Internecie i owi dwaj mili panowie wyruszają do Hollywood by przeszkodzić w produkcji filmu o nich. Wiem, że trochę pokręciłem, najlepiej to wytłumaczy Cichy Bob pod koniec filmu. Niestety nie mogę wam opowiedzieć nic więcej na temat fabuły, ponieważ naprawdę zepsuł bym wam świetną zabawę. Kevin Smith po nakręceniu paru świetnych filmów jak „Dogma” czy „Szczury z supermarketu” tym razem pobił wszystko nakręcił film z taką dawką humory i zdrowego idiotyzmu, że nie sposób się od niego oderwać. Jako że reżyserem jest wyżej wymieniony Kevin, Smith więc film musi posiadać dużą ilość gagów i humoru, i tym razem nas nie zawiódł tworząc film tak wykręcony i zakręcony jak mało który, jednak nie podam żadnego przykładu ponieważ naprawdę zepsuł bym wam świetna zabawę, powiem tylko tyle że film nie raz zaskakuje i śmieszy do łez. Jak w każdym filmie Kevina Smitha i tym razem znajdziemy wiele znajomych twarzy jak Jason Mewek, Ben Affleca, Matt Damon i wielu naprawdę wielu innych których mogliśmy oglądać w innych filmach tego mistrza śmiechu którego stawiam na równi z Monthy Pytonem i ekipą z South Parku. Aktorzy naprawdę odwalili kawał dobrej roboty i naprawdę grają na luzie, co bardzo mi się podoba widać że są zgraną ekipą która potrafi rozśmieszyć każdego. Warto wspomnieć o głównych parze bohaterów którzy odwalają kawałek dobrej roboty, jeśli ktos ich jeszcze nie widział to powiem tylko że Jay za dużo gada, a Bob za mało, jednak razem świetnie się uzupełniają. Film naprawdę jest niesamowity i trudno jest napisać coś sensownego na jego temat. Może powiem coś jeszcze o muzyce, która jest dopasowana bardzo dobrze, jednak prawdziwą wisienka w całym repertuarze jest kawałek Afromana pt”Because i Hot” ten kawałek pasuje do filmu jak ulał. Jeśli ktoś nie oglądał poprzednich filmów pana Smitha polecam, aby oglądnęli wszystkie szczególnie polecam Dogmę, film ten nie raz rozśmieszył mnie do łez. W Jayu i Cichym Bobie znajdziemy jeszcze więcej tego zwichrowanego humoru który jak zwykle zostanie wyzwany w Polsce od deprawujących bo ile tam się słyszy słowa „Fuck”, jednak mogą sobie gadać film jest naprawdę wspaniały i co można napisać o takim arcydziele więcej, ja ubóstwiam pan Smitha i gorąco polecam ten film według mnie jest świetny. Caleb PS- sorry że tak mało napisałem, lecz trochę późno już jest, a jutro rano muszę do szkoły wstać, a zresztą co można o tym filmie napisać, każdy kto zobaczy oniemieje. >>Powrót do AMFILM<< |