Cze!!

Na poczatku (nie lubie wstepow) o wszystkim:
-kacik ekstra, trza go roznudowac (jest wolny etat? ;)
-hmmm to wszystko :)
Dobra tera na powaznie. Mam kilka uwag odnosnie tekstow o sciaganiu. Z gory zaznaczam ze nie czytalem pierwszego artu na ten temat wiec jesli pisales o tym to zwracam honor. Zacznijmy od tego ze aby skutecznie sciagac nalezy poznac obiekt "lowow". Musimy wiedziec przynajmniej minimum o wadach fizycznych/psychicznych/duchowych nauczyciela/profesora. To najbardziej wredna i perfidna metoda na zapewnienie sobie bezpieczenstwa :) Wracajac do tematu. Podam kilka przykladow baaardzo skutecznych zagrywek z wykorzystaniem "ulomnosci":
Mamy belfra z wada wzroku? Nic prostszego to chyba najprostsza zagrywka, jednak mozna stosowac ja ograniczona ilosc razy nawet naj naiwny nauczyciel w koncu zajarzy o co biega. W sumie to jeszcze nie powiedzialem o co chodzi :) Co bystrzejsi pewnie juz wiedza.... Wystarczy ze w odpowiednim czasie ukulary w/w w tajemniczy sposob znikna :)) Oczywiscie w koncu odnajduja sie jednak wtedy jest juz za pozno (ofcoz nie dla nas). Po tajemniczej teleportacji patrzalek siadamy odpowiednio na koncu lub poczatku rzedu lawek (zalezy rowniez od przyzwyczajen profesorka, czy lazi po klasie gdzie staje itp.), lub po przekatnej, w kazdym razie by byvc najblizej/najdalej od niwidzacego :) nauczyciela.
Druga opcja nauczyciel "pomocny" na kazde zawolanie ucznia "piszacego" klasowke podbiega i tlumaczy polecenia itp. (to wymierajacy ostatnio gatunek, a szkoda) Tu rowniez nie ma co sie zastanawiac, umawiamy sie z kumplem/kolezanka i na umowiony sygnal ktos zagaduje nauczyciela o wyjatkowo skomplikowane polecenie (np. rozwiaz rownanie: a jak rozwiazac? tak jak na lekcji czy jakos specjalnie? bo to roznica i potem sprawdzenie? takie standardowe czy jakies inne? a to nie jest potchwytliwe? a moze to blad przy dyktowaniu? na pewno nie? itd. :)))))) w tym czasie perfidnie poslugujemy sie sciaga lub kolega (najlepiej "posluzyc" sie kolezanka, to najfajniejsza wersja :) kwik ale ze mnie prosiak...). Ale mi tych nawiasow sie porobilo... podobno to przeszkadza czytajacemu jak jest tyle zdan wtraconych, co o tym sadzicie? Wracajac do tematu. Tu stosunkowo latwo "nauczyc" sie lekcji i dostac dobra ocene...
Kolejna mozliwoscia jest praktykant prowadzacy zajecia, tak w skrocie: jeasli tu nie udaje ci sie sciagnac to lepiej wogole nie sciagaj ^_^
I tak dalej i tak dale i tak dalej.... ...i tak dalej.
Tak w sumie to mial byc krotki mail :) Dobra koncze przynudzac, jesli uwazasz ze te uwagi sa warte wzmianki w twoich przmeysleniach to masz pelna zgode na umieszczenie ich tam (no moglbys tez wspomniec ze to ja je przyslalem ;)). Teraz juz naprawde koncze. Zycze jeszcze bardziej owocnej pracy przy wspolpracy z action magiem.

P.S. Przy pisaniu tego maila towarzyszyla mi muzyka WSPANIALYCH zespolow jakimi sa Guns & Roses i Pink Floyd
P.S.2 Tak uwazam ze ich myzuka BYLA, JEST i BEDZIE najwspanialsza

Mateusz