INFORMATYKA W SZKOŁACH

 

    Informatyka to taki przedmiot na którym uczymy się obsługiwać komputery (jeśli można tak powiedzieć).Informatykę mam trzy lata i się nie nauczyłem więcej od tego co przez tydzień przed kompem w chacie. Mało jak na razie grzebaliśmy trochę w word-dzie i Paint-cie. Przecież nie mówię że to jest nie potrzebne ale można to zrobić na kilku lekcjach. A nie siedzimy i bawimy się w jakieś tabulatory przecież potrzebne mi to jest jak     .

    Zacznę od tego Painta bo było na początku „edytor grafiki to podstawowa rzecz w informatyce...” etc. To są słowa większości nauczycieli tego przedmiotu. Fajnie tylko komu będzie się chciało bawić w malowanie, moim zdaniem tak na początek powinno być za to lekcja z netu. Przecież internet to praktycznie podstawa komputera. No dobra, macie mnie jak można siedzieć w necie jak nie umie się nic napisać w wyszukiwarce ok. Jeszcze przed netem z 2,3 lekcje z worda i wio do sieci.

    Kolejne lekcje pan zzxxyyy poświęcił Wordzie i nic bym o tym nie pisał gdyby nie to że męczyliśmy się z tym w szóstej, pierwszej i teraz w drugiej gimnazjum, Ile to jeszcze potrwa? Według mnie to powinni zrobić dwie grupy na informatykach dla takich co już coś wiedzą i dla początkujących, oczywiście nic do nich nie mam ale czemu mam tracić przez nich czas i wiedzę.

    Ostatnia rzecz i zarazem najlepsza jaką mieliśmy to początki netu. Nauczyliśmy się korzystać z przglądarki i wysyłać wiadomości, choć nic w tym trudnego (na dzień dzisiejszy) to chwała informatykowi że wpadł na pomysł z Internetem a nie z notatnikiem czy kalkulatorem.

    Podsumowując tą sprawę to sądzę iż informatyka nadal jest potrzebna i powinno być jej coraz więcej, tylko jednego mi żal tego, tą .....co wymyślił-a program nauczania infu. W każdym bądź razie informatyka to mój najlepszy przedmiot.

                                                   gig