Powiedzonka nauczycieli:-)

POLSKI - powiedzonka naszej psorki
1. Ja tak powiedziałam? Nie... musiałam być znowu pijana."
2. ...rozkład mamy rozłożony...
3. myślenie krótkowzroczne
4. Czekajcie! Jeszcze coś optymistycznego na koniec, zanim  
   pójdę sobie żyły podciąć.
5. Czy kogoś to w ogóle interesuje?  Poza mną?
6. Topos "chorej matki" i "tonącego okrętu", inaczej "chorej
   matki na tonącym okręcie"
7. Czy wy w ogóle wiecie jaki był temat? Mam ważenie, że nikt
   nie przeczytał! A temat brzmiał: "Desperackie próby obrony
   godności". A wy co? Nic! No, oczywiście wyjątki
   podjęły nazwijmy to: "desprackie próby nawiazania do
   tematu"...
8. To ostatnia lektura, której nieznajomość puszczam płazem,
   potem będę jak chłopska partyzantka - rannych dobijać
   dziennikiem. 
9. Ktoś na lekcji bawił się długopisem
   N: przestańcie mi tu pstrykać, bo czuję się jak w sowieckim
   więziemiu.
10.Po długim wywodzie jednego z uczniów: "Nie wiem co
   powiedziałeś. na początku jeszcze wiedziałam ale teraz już
   nie wiem."
11.N: wiecie co to jest paradoks?
   Klasa milczy
   N: to jest jak do władzy dochodzą kreatury nie obrażając
   naszego marszałka. (wtedy był nim pan Lepper)
12.N: Puknij się w głowę!!
   U: Ale...
   N: Puknij się w Głowę! AMEN!
13.N: Na to jak mówimy ma wpływ rodzina, wykształcenie...
   U: ...uzębienie...
14.N: Kiedy rozmawiamy miedzy sobą mówimy swobodnie, a kiedy
   odpowiadamyna lekcji...
   U: To nie mówimy.
15.N: Jaki może być temat pracy z lektury "Szkice węglem"?
   U: Naszkicuj węglem.
16.N: Cicho! Ciągle marnujemy w ten sposób czas!
   U: I powietrze!
17.U: Cicho!
   N: No właśnie.
18.Na lekcji wszyscy wyglądają przez okno. Gdy w końcu
   skupiliśmy się na lekcji psorka krzyczy: "Ale cieżarówy!!!!
   I to dwie! Niemieckie! Widać, że do unii wchodzimy..."
   Klasa się rozgadała na co psorka: " Cicho! Bo wam nie powiem
   jak coś fajnego pojedzie." Potem usilowala wrócić do lekcji,
   ale nie mogła się skupić. N: "Ciągle mi te cieżarówki po
   mózgu jeżdżą". A to wszystko odbywało się
   w ramach "gimnastyki śródlekcyjnej".
19.N: Kto czyta "Lorda Jima"?
   Uczniowie milczą
   N: Kto czyta "Chłopów"?
   Cisza jak makiem zasiał
   N: To na co wy czekacie?
   U: Na koniec roku szkolnego.
20.N: No to kiedy sprawdzian?
   U: Po świętach!
   N: Po świętach to nie, bo będziecie świąteczni...
21.N: W jakim kraju spędza się najmniej czasu przed telewizorem?
   U: W Afryce...
22. Na lekcji czytamy erotyki.
   U1: "Ja, kiedy usta..."
   U2: "Ale namiętnie!"
   N do U1: No widzisz czego pragną kobiety...
   U1: Pieniędzy!
23. Tym razem interpretowaliśmy erotyki.
   U1: "(...) jej srebrne ciało (...)"
   U2: Może pracowała w laboratorium chemicznym?

My uczniowie jak widać też nie jesteśmy lepsi oto jeszcze kilka
powiedzonek zasłlyszanych na polskim.

24. Nie lubię poniedziałków bo mam stary chleb.
25. Rzadko wracam do domu, bo rzadko wychodzę.
26. Pani profesor, ja nie mam w głowie, ale mam gdzie indziej...
    (a mowa była oczywiście o zeszycie)
27. Ojciec i matka byli chłopami. 
28. "tańcząca z kurami" - mowa o Zasławskiej z "Lalki"


P.O.
1. N: Napadnę panią K. i zabiorę jej maskę!
2. "Jak się w domu podetrę..."- Na wspomnienie o kolejkach za
    papierem toaletowym.
3. U: Nie wolno wkładać wałka z tkaniny do wałka pochwowego.

CHEMIA
1. N: Ja kocham ludzi, ale czasem to bym tak wzięła...
   U: ... młotek?
   N: Nie! KIja!
2. N: Wasze horyzonty są schowane.

BIOLOGIA
1. N: Kwity wsadzamy do wody z wazonem.
2. U: Penicylina pochodzi z purchawki.

FIZYKA
1. N: Cząsteczki A i B mają na to samo ochotę.
2. N: Żeby wam się nie myślało!

RELIGIA
1. N: ...nawet jeśli Wielki Piątek wypadnie w niedzielę.
2. U: No dobra, raz można iść do pracy i kogoś pobiczować,
   ale tak codziennie?
3. N: Wiemy jak wygląda wiolączela?
   U: Jest brązowa.
4. N: Uczeń wraca do domu po szkole ściorany jak koń po westernie
5. U: Szatan kusi śiwęte jednostki, my jesteśmy dla niego mało
      atrakcyjni.

MATEMATYKA

1. N: M. ma jakąś wizję.
2. N: Po raz kolejny atakuje nas ten wzór.
3. U: Jak zrobimy taki przekrój to będzie kropka.
4. N: A co to za figura?
   U: Jajokąt.
5. N: B. czy ty widzisz co ty piszesz?
   B: Tak.
   N: To masz szczęście, bo ja nie.
6. N: Co opisuje to równanie?
   T: Nicość...
   N: T! A to równanie?
   T: Jeszcze większą nicość...
7. U: Ale punkt zawsze ma "coś"!
8. N: Odcinek EB jest...
   U: ...piwem.
9. U: A gdyby się zdarzyło, że kogoś nie będzie ma maturze
      próbnej?
   N: Jeśli umarł to trudno...

HISTORIA
1. N: Kto się wycofa do tyłu, jest w tyle.
2. N: Ty jesteś łobuz! Sąsiadkę po klatce gonisz!
3. N: Jadwiga była mężem Jagiełły.
4. N: Kiedy mówimy o Włochach mamy na oczach but.
5. N: Na wojnie trzeba myśleć nogami, rękami i głową.
6. N: Kolumna rozszerza się u dołu, a u góry się kończy.
A to można przeczytać w naszych notatkach: "W różnych stanach
były różnorodne różnice."

GEOGRAFIA
1. N: Świnie są łatwiejsze w uprawie.
2. U: Samolot jestbezpieczny, ale jak spadnie to koniec.


Innym razem omawialiśmy termin wycieczki oto kawałek naszej
rozmowy:
U1: Dlaczego nie jedziesz na wycieczkę?
U2: Bo mi nie pasuje tem okres.
U1: To my się dostosujemy do twojego okresu.