*** Rammstein: "Ich Will" ***


Na pewno wielu chłopaków (dziewczyn?) zastanawiało się kiedyś, jakby to było być gangsterem. Napadać na banki, wzbudzać sensację, mieć piękne wózki i szybkie laski (z "zaprzyjaźnionej" agencji towarzyskiej;-)) Chłopcy z Ramms+ein widocznie również się nad tym zastanawiali, czego efektem jest fabuła teledysku do utworu "Ich will". Zacznijmy jednak od początku....

FABUŁA i nie tylko ;-)

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, dlaczego bandyci wzbudzają w ludziach tyle emocji? Od gniewu, przez irytację aż po ukrytą fascynację. Teledysk przedstawia historię sześcioosobowego gangu, którego celem (o dziwo!)nie jest zdobycie jak największej mamony, ale właśnie rozgłosu i telewizyjnej "nieśmiertelności". Jak tego dokonują? Poprzez spektakularny napad na bank. Po prostu, pewnego pięknego popołudnia wchodzą(ubrani w smokingi!)na teren banku, z przysłowiową bronią w ręku, w czarnych "rajstopach" maskujących twarze. Oczywiście(jak to i w filmach bywa)znajduje się obrońca moralności-zostaje jednak prędko unieszkodliwiony przez jednego z bandytów. Silny cios kolbą w twarz powali nawet największego osiłka. Co na to strażnik? Nie wiadomo, czy przeraził go widok morderczego spojrzenia posłanego mu przez jednego z "uprzejmych klientów" czy też właśnie dojrzał przyczepioną do piersi innego potężną bombę-po prostu-facet umiera ze strachu i nie jest w stanie podjąć żadnego sensowego działania. Tymczasem do bandytów dołącza boss, który najzwyczajniej w świecie wysiada z windy (swoją drogą, jest to genialnie pomyślane-gdyby ,tak jak inni, założył na głowę skarpetę, popsułby sobie tego przepięknego irokeza ;-DDD) Przestępcy z gracją defilują przez bank, nieodmiennie wzbudzając w klientach i pracownikach przerażenie. Jedna z kasjerek próbuje po kryjomu włączyć alarm. Oczywiście, nie uchodzi to uwadze jednego z bandytów, który cichutko(:->)staje za jej plecami i zaciska swe zimne palce na jej młodej szyi. Drugą ręką sam włącza alarm.... I w tym momencie następuje jedna z moich ulubionych scen - kobiecina mdleje, bandyta patrzy jej głęboko w oczy i.... nieoczekiwanie zaczyna tańczyć z jej bezwładnym ciałem.(IMHO ta scena to po prostu majstersztyk!)Efektem włączenia alarmu jest natychmiastowe pojawienie się Prawdziwych Psów... eee.... oczywiście policjantów znaczy się ;-)))Równocześnie do akcji "wkraczają" dziennikarze. Jest ich tak wielu, że policja zamiast wykurzać bandytów z banku musi powstrzymywać reporterów od wtargnięcia na jego teren! Kiedy bandyci dochodzą do wniosku, ze narobili już dość sensacji po prostu... kolejno wychodzą przed bank. Błyskawicznie rzucają się na nich dziennikarze, podtykają mikrofony, usiłują zdobyć wywiad, jak najlepsze ujęcie...Praktycznie uniemożliwiają pracę stróżom prawa. Bandyci toną w telewizyjnym blasku i chwale. Ale nic nie trwa wiecznie, przestępcy zostają brutalnie schwytani. Tak w największym skrócie(;-DDD) wygląda historia przedstawiona w teledysku. Czymże jednak byłaby sama tylko fabuła bez odpowiedniego...

...MONTAŻU...

Teledysk jest ciekawie zmontowany, opiszę więc (postaram się tak skrótowo:-)) sposób, w jaki cała historia została ukazana odbiorcy. Pierwsze ujęcie przedstawia portret bandyty, który poległ w napadzie. Następnie kamera pokazuje nam (w rytm powtarzanej frazy Ich will) wysiadających z więziennego autokaru pozostałych członków gangu. Ubrani w więzienne uniformy, ze skutymi rękami i nogami, posyłają zgromadzonym widzom ironiczne bądź obojętne spojrzenia. Po chwili wśród oklasków odbierają złotą kamerę-nagrodę za popularność. W tym momencie w podkładzie muzycznym pojawiają się ostre gitarowe riffy i akcja przenosi się do banku, pokazując widzowi, co tak właściwie nasi chłopcy zmalowali i dlaczego media tak ich kochają (co opisałam już wcześniej). Teledysk kończy się w momencie, w którym zegar bomby dochodzi do zera. Możemy tylko przypuszczać, co się dalej stało...BTW, każdy ich krok, gest wprost idealnie komponuje się z podłożoną muzyką! Tyle o montażu, teraz czas na.....

...SMACZKI...

Tych jest tu całkiem sporo, np.: Gdy chłopcy wchodzą na podwyższenie- w gąszczu transparentów znajduje się także taki z napisem... no oczywiście! RAMMS+EIN. Nie ma to jak krypto reklama:-))) "Smakowity" jest także sam wygląd chłopaków. Ubrani w smokingi, muszki, mają zupełnie odlotowe fryzury! Trzech legitymuje się irokezami, dwóch wygląda jakby im ktoś włosy pod 220V podłączył, tylko Paul sprawia wrażenie, jakby ktoś położył mu garnek na głowie( Hi Lawless;-)) i obciął wokół (co w sumie też ma w sobie jakiś demoniczny urok...) Reżyser postarał się także o to, żeby panowie z Rammstein wyglądali jak wyrzutki społeczeństwa, żeby ich wady były widoczne. Oto krótka ich lista:

-Till- ma usztywnioną nogę. porusza się o lasce, na szczycie której znajduje się piękna, srebrna czaszka (cytując: "kiedy wchodzi wygląda jak szatan, jest uosobieniem zła" )
-Richard- posiada czarną plastikową dłoń (oznaczającą kompletny brak uczuć).
-Christoph- wspaniały efekt zbielałego oka, uzyskany dzięki soczewce kontaktowej.
-Paul- mistrzowsko wykonana blizna po poparzeniu na lewym policzku.
Już w początkowych scenach widzimy telewizyjny absurd. Bandyci przybywają na galę zakuci w łańcuchy, stąpają jednak po czerwonym dywanie!

PODSUMOWANIE

Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, teledysk ten bardzo przypadł mi do gustu. Ukazuje bowiem sytuację, która mimo, że nigdy się (na szczęście...) nie wydarzyła jest przecież możliwa! Nie od dziś wiadomo, do czego mogą posunąć się media, aby tylko zdobyć jakiś gorący temat. Teledysk został ciekawie, profesjonalnie (prawdziwa policja, oddziały specjalne, dwa helikoptery, dobrze dobrani statyści) zrealizowany, za co chłopakom z R+ należą się duże brawa. Brawa należą się także reżyserowi. Wszystko zrobione jest z aptekarską dokładnością, wielką dbałością
o szczegóły i - co tu dużo mówić- z prawdziwym wyczuciem tematu. A teraz garść...

...CYTATÓW...

Cóż reżyser i członkowie kapeli mówią o klipie? Przekonajcie się sami:
-Flake (klawisze)- "My jesteśmy złem i przez złe czyny zyskujemy uznanie mas. To dziwne, ale większy rozgłos uzyskujesz, kiedy zrobisz coś złego, niż wtedy, kiedy czynisz dobro."
-Richard (gitara)- "Poprzez ten napad stajemy się pieszczochami mediów. Oczywiście dzieje się tak przez manipulację. Mediom zależy przecież, żeby pokazywać takie obrazki. I na tym polega cały absurd. A jako ulubieńcy mediów dostajemy jeszcze nagrody za popularność!"
-Reżyser - "Bandyci osiągnęli wszystko, czego chcieli, a media im cały czas towarzyszą. Największą karą, jaka ponieśli bandyci jest więzienie, ale osiągnęli wszystko."
-Christoph (perkusja)- "Oczywiście sprawia nam radochę odtwarzanie czarnych charakterów, ale zdajemy sobie sprawę, ze to tylko show- a teledysk daje takie możliwości."
-Till (vocal)- " Traktuję to jak przedstawienie. Ale kiedy sobie myślę o nas- zawsze był to nasz sposób, aby zwrócić na siebie uwagę. Robiliśmy wielkie show, rozlewaliśmy benzynę, podpalaliśmy scenę, ja byłem w płonącym płaszczu. Strzelały race, było mnóstwo ognia i pirotechniki. W ten sposób ludzie mogli nas zapamiętać, ale są przecież granice takiego show!"

[Wszystkie cytaty pochodzą z programu wyemitowanego przez TVP2 tuż przed wizytą Rammstein w Polsce]

...ZAKOŃCZENIE...

Zdaję sobie sprawę, że było to bardziej "rozłożenie" teledysku na czynniki pierwsze niż recenzja, ale mam nadzieję, że przypadło wam do gustu:-))) Na zakończenie jeszcze jeden cytacik: (reżyser)
"Ja też jestem częścią mediów, tworzę coś dla publiczności. Ja też manipuluję ludźmi. Chcę żeby się bali, cieszyli i płakali. a kiedy to osiągam znaczy to, że manipulacja była tu perfekcyjna; ale jest w niej również uczucie. Tak samo jest z muzyką Rammstein."

Myślę, że w przypadku "Ich Will" ta manipulacja JEST PERFEKCYJNA - wspaniała piosenka i jeszcze lepszy teledysk......

Ocena: 10/10 + znak jakości.

PS. W momencie, w którym piszę te słowa mam grypę i 38 stopni gorączki. Miejcie to na uwadze:-)
PS2. Jeżeli zgadniecie, w jaki sposób mój nick jest powiązany z Ramms+ein, to macie u mnie duże piwo (bezalkomatowe, czy jakoś tak;-))


© Caron_K-B