Witam wszystkich zainteresowanych. Napisalem ten art z prostego powodu: spokojna lekture AM-24 przerwal mi atak nerwicy, ktory nastapil w momencie lektury KM. Zauwazylem, ze niektorzy ludzie piszacy do KM maja wyrazny przerost mniemania o sobie, ktory trzeba ukrocic. Pewnie co poniektorym nic nie przemowi do rozsadku, ale ci co inteligentniejsi moze sie nad tym zastanowia.
* Jako pierwszy skomentuje art Westy, "Hip-hop".
"W tworzeniu banalnych rymów przeplatanych bluzgami nie ma problemu."
Oka, z tym sie zgadzam.Klopot zaczyna sie w momencie kiedy nie chce sie tworzyc gowna.
"Kolejny zespół gada o tym samym, zmienia się tylko nazwa składu"
Dobra rada: posluchaj czegos wiecej niz radia.
"Skejci niczym nie różnią się
od drechów (może ubraniem i rapowaniem). Też siedzą przed blokiem, nic nie
robią. Szczycą się jakimś szacunkiem dla ziomali itp. Ciągle mówią, że nie
obchodzi ich sława, chcą pozostać w podziemiu, ale i tak co drugi z tych
zespołów wydaje płytę w wielkiej wytwórni, przeprowadzają wywiady w gazetach i
TV. Ciekawe to podziemie, nie da się ukryć."
Buahahha! Uahahaha! O stary... ja zawsze myslalem ze skate zajmuje sie jazda na desce, rolkach, snakeboardzie, snowboardzie - mylilem sie! Skate siedzi na lawce! Spoko. A tak w ogole to ty wiesz co to jest podziemie? Slyszales, widziales kiedys? Pewnie nie. I dlatego wlasnie to jest podziemie, nie dla laikow :]. A jesli widzisz cos w Empiku lub w TV to nie jest to podziemie, wiec nie gadaj glupot.
"Tyle na dziś, może kiedyś napiszę, co sądzę o innej muzie."
No, widze ze jestes znawca nie tylko w dziedzinie hip-hopu. Czekam na kolejna dawke absurdu.
* Teraz moze maly komentarz radosnej tworczosci iommiego.
"Ktos słuchając disco
polo może znać na pamięc wszystkie ksiazki Umberto Eco i miec w paluszku
podrecznik do filozofii.
+ akurat ... +
"
O, z taka klasyfikacja ludzi daleko zajdziesz. Powodzenia w zyciu.
"słuchasz hs-u, znaczy że geniuszem nie będziesz"
Wiesz, mnie nie obchodzi czego sluchasz, iommi. Po prostu jestes palantem."(...)akutat! g*** prawda(...)" "(...)G*** wiesz o tym czego słucham, pier*** się(...)" "(...)a czy Ty, matole(...)" "(...)spier*** z LZ, i nie mów, że słuchasz Metalu(...)" "(...)ale z ciebie idiota(...)"
Iommi, jakiego ty bogatego jezyka uzywasz! Coz za ciekawy sposob na polemike! :]]] Twoje komentarze po prostu zostawie... bez komentarza :].
* Kolejne bezsensowne podejscie do sprawy, tym razem w wydaniu pana the last child:
"Nie ma nic łatwiejszego niż poskładać
kilka rymów i pobawić się gramofonem. Od razu odpowiem na kolejny Twój zarzut
(pytanie jakie możesz mi zadać do tego fragmentu w swojej kontrze): "trzeba
umieć obsługiwać gramofon". Ja odpowiem "Tylko ile czasu trzeba poświęcić by się
tego nauczyć 4 godziny??? Gry na gitarze trzeba się uczyć co najmniej kilka lat,
a i tak by grać dobrze trzeba mieć talent, chęci nie wystarczają.
"
No, ja sie nauczylem grac na gitarze w kilka tygodni. Po tych kilku tygodniach gralem z powodzeniem piosenki ogniskowe :]. Tak, powiesz ze to gowno, a teraz wyobraz sobie ze na takim samym poziomie jestes po tych 4 godzinach z adapterami.
"Mówiąc o Hip shicie mam na myśli zespoły
typu K44, kaktofonika itp. Fish'a prawie nikt nie zalicza jego do HS, wszyscy
skejci zaliczają go do jednej szufladki z Liroyem, czyli komercyjny rap. (Dla
mnie wszyscy są komercyjni, ale to już inna para kaloszy).
"
O kaktofonice powiem szczerze jeszcze nie slyszalem... ;] K44 znam i to raczej dobry hip-hop, powiem nawet jedna z mocniejszych pozycji na PL rynku. Mowisz Fisza nikt nie zalicza do hip-shitu... Ja nic nie zaliczam do hip-shitu :]. To pojecie powstalo w jednej z glow szalonego tandemu the last child & iommi, a jedynynymi znanymi mi hip-shitami sa czlonkowie tego duetu.
* Kolejny art ktory mam ochote skomentowac to art LoveBuzz`a.
"Wszystko jak wiadomo zapoczątkował Liroy. Jednak przez swoją wytwórnie płytową był lansowany na "gwiazdę popu", przez co dziś dla hip hopowców jest już stracony. Później mieliśmy bodajże Kaliber 44, i wtedy wszystko się zaczęło. "
Pierwsza polska produkcja hh wydana legalnie to Wzgorze Ya-Pa 3. Dopiero potem byl Liroy, ktory pierwszy sprzedal sie w znacznym nakladzie i to dlatego jego plytka uwazana jest za 1sza produkcje hh. Kaliber na legalu byl pozniej.
"Chociaż Kaliber 44 miał trochę inne teksty np. niezwykle "ciekawy" jest ich tekst o telefonicznej linii międzymiastowej. Tak tępego tekstu w życiu nie słyszałem"
To przeczytaj sobie swoj art.
"Jakiś skate ułoży sobie "muzyczkę" za pomocą jakieś łatwego komputerowego programu (np. E-Jay), ułoży do tego jakiś tekst opowiadający o tym jakie życie jest beznadziejne, doprawiając to odpowiednią ilością wulgaryzmów i już jest Raper z prawdziwego zdarzenia"
Coz, moze Ty tak robisz, bo u mnie jest to tak: podstawa to komputer. A na nim cos takiego jak SoundForge, Fruity Loops, Hammer, Guitar Studio. To sa, oprocz GS, profesjonalne programy do obrobki dzwieku (jak bys jakims dziwnym trafem tego nie wiedzial, specjalisto). Do tego dochodzi gitara podlaczana pod karte dzwiekowa, keyboard podlaczany pod karte, czasem winyl podlaczany pod karte. No i mikrofon na wpol domowej roboty :]. Czy ty naprawde uwazasz ze praca na tym wszystkim jest taka latwa? Jesli tak, to jest tylko dowod twojej niewiedzy i ignorancji.
"Moim zdaniem Hip Hop to nic innego jak łatwy sposób na zarobienie pieniędzy dzięki muzyce"
To wydaj plyte i
zarob na tym pieniadze, madralo :].
"Jeżeli
takie w dzisiejszych czasach ma znaczenie "muzyka alternatywna", to ja dziękuje!
"
Jezeli wedlug ciebie muzyka alternatywna leci na vivie to masz racje, lepiej podziekuj. A jezeli nie znasz smaku podziemia to poznaj, a dopiero potem mow o braku alternatywy. Jak nawet tyle nie chce ci sie zrobic, to... podziekuj.
wujka samo zło mogę oglądać 5 razy dziennie, a Viva Rock leci raz w tygodniu
ech... az musze przytoczyc program TV :]. Viva rock jest we wtorek, a program WSZ w czwartek. Cos ci sie chyba pokrecilo. Tak w ogole to nie wiem co to ma do rzeczy jak czesto widzisz Wujka... ja na przyklad widze prezentera Vivy Rock, Wita, jak zapowiada popowe teledyski, i to znacznie czesciej niz 5 razy dziennie :]. A Viva Hip-hop i tak leci raz w tygodniu :]]]
Na tym zakoncze prezentacje moich skronych przemyslen. Pewnie teraz autorzy zdan, ktore tu przytoczylem, zaczna na mnie bluzgac :], A, bluzgajcie sobie. Najlepiej na lamach AM, jak sie wstydzicie publicznie to na dole podaje adres e-mail. Jak ktos mnie popiera lub ma jakies sensowne uwagi, to slijcie na ten adres lub do AM. Pozdrawiam prawdziwych, trzymajcie sie.
Jacek rapoholik@wp.pl