*** Atak sk8 na... mnie ***
Musze to napisać! Musze to napisać! Musze! Musze! Musze, bo inaczej nie wytrzymam!
Otóż wróciłam sobie dzisiaj z przybytku debilizmu (mojej szkoły) włączyłam mój patefon, i w najlepsze rozkoszowałam się głosem Kurta z NIRVANY (to jeden z tych lżejszych zespołów, którym wybuduje kiedyś ołtarz), i zaczęłam zastanawiać się, dlaczego zostałam dziś nazwana antychrystem. Postanowiłam to zanalizować i wyciągnąć wnioski.
Mam 14 lat (gówniara ze mnie, ale myśleć chyba potrafię). Na ten chory świat przyszłam przez przypadek. Jestem sobie taka zwykła,najzwyklejsza dziocha. Nosze sobie czarne wdzianka i białe butki typu "spicsetka", połączenie moich ciuchów z tymi butami jest, co najmniej śmieszne, efekt ten był jednak zamierzony. Nie rozstaje się ze słuchawkami, bo bez muzyki życia sobie nie wyobrażam. Więc chodzę tak sobie po szkole sama albo z moją kumpelą. A dziś ni z tego ni z owego jakiś gościu wyciągnął na mnie palec i stwierdził - "To ta, co słucha tej pierdolonej muzyki, satanistka pieprzona, antychryst". Przyznam szczerze, że mnie to zabolało. Przyznać się musze, że wleciałam do kibla oparłam się o ścianę szybko włączyłam Children Of Bodom zsunęłam się na coś, co miało chyba udawać posadzkę zaczęłam się trząść i najnormalniej w świecie rozpłakałam się. Po raz pierwszy odkąd pamiętam płakałam przez jakiegoś człowieka. I tak siedziałam becząc przez calutkie 45 minut zamiast w tym czasie iść na geografie. Wiem, że w tym wieku jestem jeszcze niedojrzała i ten gościu (3 gim.) Też jest niedojrzały. I,że on nie wie, co mówi, ale to tak łatwo powiedzieć. To bolało. Bardzo
bardzo bolało. Nawet nie to, iż powiedział, że jestem antychrystem. Boli mnie to, że stwierdził, iż słucham "pierdolonej" (musze tutaj przeprosić za język tak wulgarny, ale nie chcę niczego stracić z jego wypowiedzi) muzyki.
Kto mu dał prawo mówienia takich rzeczy? On nawet nie wie, kto to Scorpionsi! Kto dał mu prawo wypowiadania się na temat tego, czego nie zna!? Jego postawa była sit licentia verbo dziecinna.
Przypatrzyłam się mu. Jest to gościu, który mówi o sobie s8. W tym miejscu przyznaje się do tego, że nie jestem tolerancyjna, jeśli chodzi o muzykę. Zresztą po tym jak ten gościu na mnie najechał grzeczności mogę sobie darować. Zawsze uważałam,że hh=shit. Nie znajduje żadnego nawet najmniejszego sensu w paplaniu przez 3 minuty bez składu i ładu. Ich rymy wydają mi się denne i płytkie. Nawet ja poszczycić się mogę umiejętnością lepienia słów bez używania jakichkolwiek środków stylistycznych używając przekleństw co drugie słowo.
No dobra zgubiłam wątek. O czym to ja... Ach to tak chodzi mi o wypowiedź s8 na temat "mojej" muzyki. Zaczepiłam go na przerwie dialog wyglądał mniej więcej tak:
Ja: Możesz mi człowieku wytłumaczyć, co ci się w "mojej" muzyce nie podoba?
S8: Wszystko.
Ja: Wylewny jesteś.
S8: Nie znasz się i tyle hh to jest styl życia a nawet cała jego kultura.
Ja: Fajnie, jeśli twierdzisz, że twoje życie opiera się na ćpaniu, chlaniu, balangowaniu i paplaniu głupot to nie mamy, o czym dyskutować.
S8: Co ty wiesz o życiu?
Ja: (salwy śmiechu) Ma foi! W istocie to, co mówisz jest śmieszne. Po chwili zaczęłam odchodzić.
S8: Satanistka!!!
Ja: Marz dalej (tutaj parę soczystych rosyjskich przekleństw, on niestety ani francuskiego, ani rosyjskiego, ani nawet łaciny nie łapał).
S8: Co????
Ja: Rozszerzanie się idiotyzmu to skutek działania tego chłamu, który ty nazywasz muzyką.
S8: (trochę zdezorientowany) Satanistka!!! (Jedno słowo znał czy jak?)
Ja: Imaginare necesse est.
Więcej już nie próbowałam mu przemawiać do rozsądku.
Dochodzę do wniosku, że to nie ja, ale on jest szurnięty.
Przepraszam za to biadolenie, ale musiałam się wyładować, a jeśli takich debili jest w społeczeństwie hh więcej to ja się nie dziwie, że i muzyka jest do kitu. Bo w końcu dla nich "tworzona".
Np.: (wymieniam zespoły pisać piosenek mi się nie chce) NIRVANA, TOOL, METALLICA, KORN, CHILDREN OF BODOM, LED ZEPPELIN, SLIPKNOT, SLAYER, QUEEN, SCORPIONS, O.N.A
PS: Drogi Javi muzyka Slipknotu i Slayera nie jest szarpaniem strun bez ładu i składu i nieprzemyślane waleniem w bębny. Muzyka tworzona przez ww. zespoły jest przemyślana i wykonana z precyzją. Trzeba się w nią wsłuchać.
PS2: Dzięki ci S_NicK za twój tekst "HH okiem metala" Dzięki tobie nie czuje się jak dziwak.