MENU

 Wstępniak
 Recenzje
 Stare, ale jare
 Małe Gierki
 THPS2 Center
 Sims Corner
 TNT
 Stuff
 Gadanie
 Listy
 Redakcja
 Historia

 Exit


Colobot

"Życie na Ziemi jest zagrożone niszczącym wszystko kataklizmem. Ludzkość musi ją opuścić w poszukiwaniu nowego domu. Pierwsza ekspedycja złożona tylko z robotów została wysłana w celu znalezienia planet zdatnych do zamieszkania. Z nieznanych powodów, misja ta okaza_a (sorry za to " _ " - tak było w instrukcji) się katastrofą i roboty nigdy nie powróciły. Podejmij się wyzwania, któremu nie podołały maszyny... Z kilkoma towarzyszącymi robotami będziesz podróżować do nieznanych planet. Houston, Ziemskie Centrum Kontroli Misji, jak i satelita szpiegowski będą dostarczały ci wartościowych informacji, jednak są oni daleko... Musisz zbudować infrastrukturę potrzebną do zdobycia surowców i zaopatrzenia w energię. Musisz również wyprodukować nową broń, niezbędną odparcia ataków (wiem, że tam miało być "do", ale w instrukcji tego nie było). Nadejdzie czas, gdy będziesz walczył o przetrwanie. Przejmij kontrolę nad robotami... działaj szybciej niż twoi przeciwnicy... nie ugnij się pod tym ciężarem. Czasem jest ich jednak po prostu zbyt wiele. Wszystko wybucha i taki jest koniec walki. Jedyną szansą jest zaprogramowanie robotów, aby przejęły część twoich zadań. Jest to jedyny sposób na wysłanie czterech robotów zaprogramowanych do walki z rojem atakujących os (nie, nie chodzi o Operejszyn System :)), kontrolując jednocześnie piątego w celu zdobycia tego co jest do zdobycia... Kompletna biblioteka gotowych do użycia programów jest do twojej dyspozycji, a Houston co jakiś czas będzie również przesyłać nowe programy, specjalnie przygotowane do określonych misji. Jednakże nie zawsze będą one odpowiadały Twoim potrzebom i konieczna będzie ich modyfikacja, a czasem nawet zrezygnowanie z nich i napisanie własnych." - tak pisze w Instrukcji. Od razu pewnie zauważycie, że Colobot nie jest kolejną z rzędu grą strategiczną. Jakby ją nazwać? Może: strategiczno-edukacyjna. Tak, tak! EDUKACYJNA! Ale nie odkładajcie jej. Colobot warty jest spędzenia z nim kilka chwil. No nic, w każdym razie: czytajcie dalej. ^_^
Język, w którym będziemy programować roboty, zowie się CBOT. Strukturą zbliżony jest do C i Javy, jeżeli wam coś to mówi... bo mnie nic. :)
Teraz powiedzmy coś o grafice. Ona nie jest najważniejsza w tej grze i dlatego nie dorównuje ona choćby Return to Castle Wolfenstein... ale to dobrze! Taki styl ma swój urok, poza tym nie jest to całkowita pixeloza - wszystko wygląda ładnie i schludnie, w sam raz na wymogi tej gry. Nie skupiasz się na oglądaniu pięknego otoczenia, tylko na misjach. Muzyka... Jest, nie gra non-stop, tylko czasami. I właśnie to, że nie ma jej cały czas, mi się w niej podoba. :P Dźwięki - tu mam pewne zastrzeżenia. Czasami czułem się, jakbym grał w grę telewizyjną. :) Ale po dłuższym graniu można się przyzwyczaić. Tak samo dobrze można po prostu wyłączyć "sapłufera", grywalności to nie zmniejszy, a dla ucha będzie odpoczynek. :)
Właśnie! GRYWALNOŚĆ. Muszę się jeszcze pozachwycać trochę. :) Ta gra JEST NIESAMOWITA!!!(!) Zapewne w wielu grach cieszyliście się po wykonaniu jakiejś misji lub czegoś podobnego. Jednak nie macie pojęcia, jaka RADOŚĆ jest, jeśli robot wykona TO CO MU ZAPROGRAMOWAŁEŚ! Ta DUMA (jest chyba też taka choroba...) - "NAPISAŁEM PROGRAM". Robot zrobił TO CO JA CHCIAŁEM!!!(!) Sorka, chyba zaczynam świrować ;), ale to jest naprawdę niesamowite...
Koniec zachwycania, teraz normalnie o grywalności. :) Otóż mimo grafiki, która mimo wszystko może się komuś nie spodobać, i dźwięków, które prawie na pewno mogą się komuś nie podobać :), gra ma OGROMNĄ grywalność. Colobot tak wciąga, że trudno się oderwać. Grasz, programujesz, bawisz się... to jest niesamowite.
Dobra, zrobiłem to w dziwnej kolejności, bo zawsze na początku piszę o opcjach gry itp., a później o grywalności i grafie, ale co tam.
Więc: są Misje. 36 zadań na 9 planetach. Wszystkie poukładane w jakiejś kolejności i nie da się przechodzić do następnych bez ukończenia poprzednich. Dalej: Swobodna Gra. Można sobie po prostu grać bez żadnego celu, ale tylko na levelach ukończonych w Misjach. Kolejną opcją są Ćwiczenia. Polecam ten tryb gry, zanim się spróbuje swoich sił w Misjach. Można sobie co nie co przyswoić język, którym będziemy musieli programować. Misji ćwiczebnych nie trzeba przechodzić w określonej kolejności, jednak o wiele łatwiej będzie, jeżeli tak właśnie zrobicie. I na końcu są jeszcze Wyzwania. Tam możesz sprawdzić swoje umiejętności programistyczne. Mógłbym jeszcze opisać wszystkie roboty, budynki występujące w grze, ale po co? Żeby was zanudzić? Nie, jeżeli to, co napisałem wyżej, zachęciło was do kupna tej gry, to ją kupcie. Kosztuje niewiele i nie ma wygórowanych wymagań sprzętowych:

Minimalne Wymagania:
Procesor 300 MHz
64 MB RAM
Karta graficzna 3D z 16 MB pamięci RAM
Karty Voodoo nie są obsługiwane
100 MB wolnego miejsca na dysku

...wracam zatem do gry...

© Maxwell <maxwell@wp.pl>

Copyright 2002 by Games Corner. Webdesign by Jocker. All rights reserved.