Wstępniak
Recenzje
Stare, ale jare
Małe Gierki
THPS2 Center
Sims Corner
TNT
Stuff
Gadanie
Listy
Redakcja
Historia
Exit
|
Transport Tycoon Delux
Któż z nas nie zastanawiał się kiedyś nad tym, jakby to było być prezesem wielkiej firmy transportowej? Siedzieć sobie za biurkiem, wydawać polecenia, budować nowe szlaki handlowe, prowadzić kampanie reklamowe i dążyć do pogrążenia się w długach konkurencji. Wszystko to mamy dostępne we wspaniałej grze Transport Tycoon Delux.
Po uruchomieniu gry ukazuje się nam kilka ekranów firmowych, po czym proste i przejrzyste w swej budowie menu główne gry. Do wyboru mamy scenariusz i pojedynczą grę. Zanim przystąpi się do rozgrywki, warto zajrzeć do opcji gry, gdzie można ustalić liczbę początkową pieniędzy, ilość i inteligencję przeciwników, maksymalne zadłużenie w banku i wiele innych. Po ustawieniu tych parametrów rozpoczyna się grę. I tak od razu na wstępie musimy wybrać rodzaj świata na którym toczyć będzie się rozgrywka, wpisać swoje nazwisko, wybrać twarz, nazwę firmy oraz jej kolor, po czym wybudować budynek firmowy (na początku zwykły barak, potem potężny biurowiec). I tu dopiero rozpoczyna się prawdziwa gra. Oczom ukazuje się pokaźny kawałek ziemi, na której znajdują się miasta, fabryki, rafinerie i inne ośrodki przemysłowe.
Na czym nasza praca polega? Musimy rozkręcić nasz interes inwestując w transport pasażerów i surowców (a jest ich razem około 11) z miejsca na miejsce. Proste - ktoś może powiedzieć. Nic bardziej mylnego. Na początku musimy zdecydować, od jakiego środka transportu zacząć - czy od transportu za pomocą pojazdów czterokołowych, może za pomocą kolei? A jak to nam nie odpowiada, to do dyspozycji mamy jeszcze statki i samoloty. Na początku warto wybudować jakiś bardzo drogi, ale bardzo dobrze opłacany szlak towarowy, po czym zająć się transportem miejskim. Jak to w praktyce wygląda? Co jakiś czas otrzymuje się propozycję na transport np. węgla do elektrowni. Jeżeli oba cele, to znaczy w tym przypadku kopalnia węgla i elektrownia, znajdują się w dużej odległości od siebie, warto postawić na transport drogą kolejową, z oczywistych powodów. Koło kopalni budujemy stację kolejową, a obok elektrowni drugą. Łączymy je torami, stawiamy światła, kupujemy jak najszybszy i najlepszy pociąg (o ile nas stać), potem dokupujemy wagony do transportu surowca, wytyczamy miejsca załadunku i rozładunku, wypuszczamy go na tory i patrzymy jak zbiera dla nas kasę. Możecie powiedzieć, że to proste, ale w rzeczywistości tak nie jest. Trzeba pamiętać o wielu czynnikach, takich jak np. że nie każdy wagon może przewozić te same towary, czyli w wagonie dla węgla nie przewieziemy drewna (to samo tyczy się ciężarówek) oraz... że najważniejszy jest czas. Musimy zdążyć przed konkurencją, gdyż kto pierwszy założy szlak, otrzyma premię wynoszącą np. cztery razy większą zapłatę niż normalnie (jest różnica zarabiać za jeden kurs 40000$ a nie 10000$). Jeżeli podczas budowy zabraknie nam pieniędzy, możemy pożyczyć je z banku i również tam je oddać. Ciekawą rzeczą jest możliwość sprawdzenia, ile dany pojazd zarabia, czy jest opłacalny, za ile lat będzie przestarzały itp.
Jeżeli chodzi o obsługę, gra na samym początku może sprawić problemy, ale po kilku minutach nic nie będzie nam obce. Polecenia wydaje się tylko i wyłącznie za pomocą myszki, a potrzebne nam opcje wybieramy z górnego paska gry. Jak już wspomniałem, do dyspozycji mamy cztery rodzaje środków lokomocji, i tak dla pociągów budujemy tory, stacje, bocznice, tunele i mosty. Podobnie jest z samochodami, ale zmiana w budowie szlaków zachodzi w samolotach i statkach. W przypadku samolotów budujemy małe lotniska (w miarę rozwoju coraz większe) i nic więcej. Samoloty nie potrzebują żadnych dróg i do celu dążą po linii prostej, natomiast ze statkami sprawa ma się podobnie, tylko do ich nawigacji po wodzie służą boje.
Ale po co mamy być pierwsi w przetargu na szlak handlowy? Otóż oprócz korzyści materialnych (o czym już była mowa) podnosi się nasz autorytet i status, który daje nam dostęp do nowszej technologii na wiele lat wcześniej przed konkurencją. Jakie daje to plusy, chyba nie muszę mówić (ale powiem) - więcej ludzi woli za tą samą cenę podróżować w bardziej komfortowych warunkach i o wiele większą szybkością docierać do celu. I tak w miarę rozwoju do dyspozycji mamy różne, coraz to lepsze ciężarówki, statki, samoloty, pociągi oraz w późniejszych latach kolej jednotorową, która jest bez wątpienia najlepszym środkiem transportu. Jeżeli nam się znudzi zwykła gra, możemy pobawić się w handlowca, wykupując papiery wartościowe konkurencji i odsprzedawać je później jak ich cena wzrośnie, albo (o ile nas stać) wykupić całą konkurencyjną firmę i przejąć ich usługi.
Jeśli chodzi o grafikę, to nie jest ona jak na dzisiejsze warunki bardzo dobra, ale nie odrzuca sobą od monitora. Bez trudu można rozpoznać poruszające się jednostki, jak i ich najbliższe otoczenie, np. drzewa. Mimo iż można oddalać lub przybliżać widok kamery, nie jest się w stanie zauważyć przechodniów i pojazdów osobowych na ulicach. Dodatkowym minusem gry jest jej nie-realistyka w niektórych sytuacjach np. pociąg, który staranuje ciężarówkę nawet kilka razy pod rząd, nie ulega zniszczeniu, oraz to, że na jednym małym przystanku jest w stanie pomieścić się nawet do 2000 pasażerów!
Muzyka i odgłosy w grze nie są złe, ale bardzo dobre też nie są. Każda ciężarówka ma taki sam odgłos, a muzyka w grze mimo tego, że ciągle odtwarzana jest w kółko, jest miła dla ucha. Ciekawostką jest możliwość utworzenia własnej listy odgrywanej w grze muzyki, ale w praktyce nie spełnia to swojej roli i jest bezużyteczna.
Uważam, że mimo swojego wieku, gra nadal potrafi przyciągnąć do ekranu monitora wiele osób, które są chętne zasmakować życia prawdziwego milionera albo nieszczęśliwego bankruta.
© 7 - MAŁY - 7 <maly-7@go2.pl>
|