Wstępniak
Recenzje
Stare, ale jare
THPS2 Center
Sims Corner
TNT
Stuff
Gadanie
Listy
Redakcja
Historia
Exit
|
ZZ-DARTS
W 73 numerze CDA ukazała się gra o nic nie mówiącej mi nazwie - ZZ-DARTS. Co to jest? - pomyślałem. Włożyłem płytkę do napędu i doczytałem się, że są to zwyczajne lotki, więc jej nie zainstalowałem. Kilka dni później, gdy nie miałem co robić, ponownie odpaliłem płytkę i ponownie zajrzałem pod ten tytuł. Jednak tym razem przeczytałem jej opis do końca i okazało się, że jest to pełna wersja gry. A co jest pełne, to warto do tego zajrzeć (moje motto). I tak przystąpiłem do instalacji, która po kilku sekundach zakończyła się pomyślnie...
Po uruchomieniu gry ekran pomrugał, popiszczało coś i pokazało się menu główne gry (o ile tak to można nazwać). Jak to na dobrego gracza przystało, pierwsze kroki skierowałem w stronę opcji graficznych w celu włączenia wszystko na max {taki masz sprzęt dobry? ;) - Maxwell}, a tu tylko jedna opcja! Nie ciekawie mi to wygląda - pomyślałem.
Pora przyszła na rozgrywkę. Muszę przyznać, że bardzo się tego obawiałem (czego się spodziewać po 1,3 MB programie?) i z ostrożnością włączyłem nową grę. Oczom mym ukazała się tak jakby ściana z tarczą na środku i latającym na wszystkie strony kółkiem. Szybko się skumałem {spostrzegawczy jesteś :)}, że lotka poleci tam, w którym momencie po jej rzucie znajdują się te właśnie latające kółeczka. I tak też było. Bez problemów pokonałem AI kompa, ale to na najsłabszym poziomie. Na najtrudniejszym za drugim, może trzecim razem powinno ci się udać, i to też w zależności od trybu, w jakim toczona jest gra. Mamy do wyboru dwie możliwości. Pierwsza - określamy liczbę punktów, jakie trzeba zdobyć, aby wygrać (301, 501, 1001). Druga - sposób rozpoczęcia i zakończenia rozgrywki, co znacznie urozmaica grę.
Jeśli chodzi o grafikę, to nie jest ona dobra. Raczej trochę brzydka, ale nie razi aż tak bardzo. Muszę przy tym zaznaczyć, że w rzeczywistości nie wpływa to na jakość rozgrywki.
Zabawa jest świetna, a jej wszystkie zalety możemy poznać w grze razem kumplem na jednym komputerze. Wtedy jest tylko coś takiego: "Kurcze! Przegrałem. Gramy jeszcze raz!". I tak w kółko. Polecam wszystkim.
© 7 - MAŁY - 7 <maly-7@go2.pl>
|