Wstępniak
Recenzje
Stare, ale jare
Małe Gierki
THPS2 Center
Sims Corner
TNT
Stuff
Gadanie
Listy
Redakcja
Historia
Exit
|
Święta, ustawy, sezon ogórkowy i olej palmowy
Ludzie, ale się dzisiaj porobiło wszystko naraz: lany poniedziałek, prima aprilis i poniedziałek świąteczny - czy jak to się mówi. Właśnie co dopiero wróciłem do domu z podwórka, a raczej dopełzłem, ponieważ po schodach trudno jest iść, gdy ma się na sobie parę kilo wody. Gdy wróciłem do domu, wziąłem prysznic i szybko przed kompa, by nogi mogły odpocząć, bo dzisiaj obiegałem się jak szalony. Ale odkryłem, że święta są okej, a siedząc w kościele z kumplem osądziliśmy, że w kościele można się śmiać, bo w końcu to są wesołe święta. Wesołe to może one są - i nawet ciepłe. Odkryłem podczas nich niezbyt wiele. Wiem tyle, ile wiedziałem przedtem. Przedtem nawet może mniej, a przecież to jest czas refleksji. I tak sobie "refleksjonowałem" by wymyślić, że wcale tak wesoło nie jest.
Pierwszy powód, dla którego tak nie jest, to głupota naszych polityków, którzy ostatnio zamienili nasze czołgi i konie za olej palmowy z Malezyjskim rządem. Ten olej pewnie sobie do głowy wleją, bo po co naszemu wojsku olej palmowy? Jednak to nie o tym miało być, tylko o trudnym okresie dla każdego fana gier, czyli sezonie ogórkowym, który jest bardzo niekorzystnym okresem, ponieważ większość producentów robi nienajlepsze gry albo zaczynają wakacje. A sezon ogórkowy kończy się dopiero w październiku, więc jakby nie liczyć, to bardzo długi okres czasu, a przez ten czas pozostaje nam grać w nienajlepsze gry.
Jednak sezon ogórkowy nie jest taki zły - może i mało gier wychodzi, ale za to jakie! Może już nie długo zobaczymy nowego Djuka - tym razem który powróci jak Batman, czyli 4ever, tylko że to four mi się nie podoba, bo eter może zostać, a Duke powinien się przefarbować na... rudo i zacząć nosić okulary. Jednak nie tylko Duke ma wyjść w tym niekorzystnym dla każdego gracza czasie, ponieważ wyjdzie jeszcze długo oczekiwany tytuł od naszych graczy z południowej granicy, noszący tytuł "Mafia" - gra, która miała wyjść już dawno temu - niestety się zawiesiła. Pozostaje jednak czekać tylko nie "forever", bo mi się nie chce - jak dla mnie za długo. Kolejny ciekawy tytuł: Soldier of Fortune 2 - a co to oznacza, wiedzą wszyscy - jeszcze większa ilość flaków, krwi i broni,. Znów przyjdzie nam sterować jakimś Johnem, który raczej z twarzy najlepiej nie wygląda, jednak potrafi podrywać laski na swoje wielkie spluwy. Ale z Poważnym Samem nie ma żadnych szans. Znaczy szanse jakieś ma, jednak takie jak na wygranie w lotku... Ale kto wie? Skoro jesteśmy przy poważnych ludziach, warto wspomnieć o bardzo poważnym projekcie, a mianowicie o Jedi Outcast, który opowiada o dzielnych rycerzach Dżedaj, którzy muszą zniszczyć imperium. Gra, na którą czekam z zapartym tchem (bardzo lubię klimaty Gwiezdnych Wojen - wiecie, te miecze świetlne, super szybkie statki i tak dalej). Skoro wspomniałem o mieczach świetlnych, opowiem wam dowcip. ;-) Wiecie jaki jest najgorszy koszmar rycerza Jedi? - NIE! - Jak mu się miecz świetlny otworzy w kieszeni. :-( Głupi, co nie lepszy, jest ten - Po co Santa Mikołaj ma długą laskę? - Aby odganiać dzieci rumuńskie. Huh, fajny był, nie? Ale lepsze dowcipy można w naszym sejmie zobaczyć - Kto chce olej palmowy? Jedyne czypieńdziesiat! I tak oto zostało jedyne 100 hektolitrów nikomu niepotrzebnego oleju. - Wiecie co? Tematy mi się kończą i tak sobie myślę nad nowym tematem... i myślę... i coraz lepiej mi idzie, chyba skoczę sobie do kibelka - tam się dobrze myśli... i tak po powrocie z kibla olśniło mnie i mogłem powiedzieć eureka. Jednak nic nie powiedziałem, tylko zasiadłem przed klawiaturą, która ma już swoje cztery długie lata, i można by było powiedzieć, że jest stara, jednak ona nie jest stara - właśnie przeżywa najlepsze lata swego życia - chyba najmilej wspomina to, jak mój tata pobrudził ją... miodem. Szczególnie ucierpiała na tym jej część numeryczna (to ta część klawiatury, która znajduje się po prawej stronie czterech strzałek). Skoro mówimy o klawiszach czy guzikach na klawiaturze, to do dzisiaj szukam guzika "ANY". Jednak chyba go tu nie znajdę. Może ten guzik jest tylko na klawiaturach NTSC o kodzie DVD numer 1. DVD - fajny wynalazek. Kiedyś go sobie zakupię, jednak nie dzisiaj, ani nie jutro. Jednak czuję to w kościach że ten dzień jest już mi bliski. I takim właśnie mądrym sposobem spisałem całą stronę Worda. Kto nie wierzy, niech skopiuje ten art do Worda {litości... ja wierzę! - OldEnt} (dane: czcionka "nowy Roman" i numer 12 - wszystko standardowo). Kto nie wie, jak się kopiuje, niech się lepiej dowie, bo życie bez umiejętności kopiowania jest nudne - i bez koloru, i połysku. A co, nie? Życie bez koloru i połysku - dobre, podoba mi się. To mi się udało... a może i nie. Proszę wygłaszać swoje opinie, zaczynamy. Państwo posłowie i posłanki, dzisiaj głosujemy za ustawą numer 666. Kto jest za, kto przeciw? Dziękuję.
© Caleb (numer legitymacji szkolnej - 333. A to razy dwa daje... oh no!)
P.S. Tytuł artykułu miał być "wszystko o niczym" - jak Wiedźmin, ale jest taki jaki jest.
|