Wstępniak
Recenzje
Stare, ale jare
Małe Gierki
THPS2 Center
Sims Corner
TNT
Stuff
Gadanie
Listy
Redakcja
Historia
Exit
|
Pontifex
Czy widzieliście kiedykolwiek kozę? Nie? To szkoda, bo tego uczucia nie da się porównać prawie z niczym, jednak jest jedna z bardziej rajcownych rzeczy, a mianowicie wąsy Małysza i gra Pontifex.
Demo tej gry możecie znaleźć na coverze z CD-Action nr. 69. Ja też recenzuję tą grę na podstawie wersji demo - nawet nie wiem, czy ta gra już wyszła.
Gra firmy Chronic Logic wprowadza nas w świat budowniczego mostów. Tak, nie pomyliliście się. Tak, to właśnie ta rzecz jest bardziej podniecająca niż widok kozy, ta gra podbija wszystko co jest możliwe, ta gra wciąga jak prawie żadna inna gra. Demo wgrałem sobie przez przypadek - nudziło mi się i wyciągnąłem wspomniany już numer CD-Actiona i zacząłem czytać spis dem... i przy jednym wyczytałem, że jest to gra w której budujemy mosty, a to, że gry "inne" lubię, wgrałem ją bez namysłu. Po wgraniu dema uruchomiłem 1 rundę, położyłem most, kliknąłem na napis "test" szybko zczajając o co chodzi... i mój most, nie wiedząc czemu, zawalił się. :-( Jednak nie poddając się, po raz kolejny powróciłem do ekranu tworzenia mostu i dodałem parę wzmocnień. Znów nacisnąłem napis "test" i ku mojemu zdziwieniu most się nie zawalił, parę razy coś w nim strzeliło, jednak utrzymał się, więc ucieszony sukcesem puściłem przez niego pociąg, który chyba wiózł nieprzepisową ilość pasażerów, bo most takiego ciężaru nie wytrzymał. Jednak po paru próbach w końcu pociąg przejechał, a ja odkryłem swój błąd - nie dałem linek pomocniczych. Jeśli już jesteśmy przy linkach, to przynajmniej w demie posiadamy cztery rzeczy potrzebne nam do budowy mostu na miarę "Golden Gate" w San Francisco, :-) a mianowicie (będę podawał angielskie nazwy i postaram się wam powiedzieć, co to według mnie jest):
- Deck: to coś, po czym jeździ pociąg - według mnie jest to kawałek betonu z szynami, lecz nie jestem pewien,
- Light steel: służy do umocnień mostu - jak na moje oko jest to kawałek jakiegoś metalu,
- Heavy steel: jest to mocniejszy odpowiednik wyżej wymienionego metalu,
- Cable: jak sama nazwa wskazuje, są to kable, a raczej liny, które podtrzymują nasz most w poziomie.
Gra nie wygląda za efektownie, ekran budowy, a raczej edytowania mostu, jest w 2D - po prostu widzimy siatkę i dwa punkty po obu stronach rzeki podświetlone na biało; po lewej zaś stronie materiały potrzebne nam do budowy mostu. Widok testowania mostu wygląda trochę lepiej, jednak dalej nie zachwyca. To, co cieszy, to widok z kabiny maszynisty - może nie jest to "Train Simulator", ale zawsze coś. Jednak to nie grafika decyduje o sukcesie gry, a jej grywalność, i tej rzeczy w Pontifixie nie brakuje. I powiem więcej - jest jej aż za dużo, stanowczo za dużo. Przez tę grę zaliczyłem laskę z Biologii, bo miałem się uczyć i na moje nieszczęście znalazłem tą grę (znaczy się i tak bym się nie nauczył, jednak zawsze jest lepiej na coś zwalić winę). Nie wiedzieć czemu, możesz się zaciąć na jakimś levelu, jednak i tak będziesz grał dalej, póki nie zbudujesz mostu. Dla przykładu podam mój przykład (bo żaden z moich kumpli nie chciał tej gry nawet na oczy widzieć) - mama wołała mnie, bym poszedł spać, bo już była 3 czasu AM, to ja na to - "jeszcze tylko jeden most mamo" - i oto takie słowa usłyszałem w odpowiedzi - "jaki k**** p******** most!?". :-) I tak mi czas zszedł do 5 nad ranem, póki całego dema nie przeszedłem, więc, jak widzicie, ta gra wciąga i to jak cholera. Teraz tylko czekać, aż pełna wersja wyjdzie, na co nie ma za bardzo liczyć, bo w Polsce ani Gearhead Garaże nie wyszło, ani Last Call, więc Pontifex też prawdopodobnie nie wyjdzie, a szkoda, bo taka gra z taką grywalnością powinna być nawet sprzedawana przez chodzących po domach Rumunów. U mnie ta gra ma mocną 9.
© Caleb
P.S. Jak ktoś się nie skapował, recenzję pisałem pod wpływem wersji demo. :-(
|