|
"Back to the future" ("powrót do
przyszłości")
Tak sobie siedzę pewnego razu w domu, czytam AMfilm i nagle
postanowiłem... coś opisać, jakiś film, znakomity (według
mnie), który mi się sztrasznie podobał i doszedłem do
wniosku, że powinien to być właśnie "Back to the
future". Pisać nie umiem, od razu się do tego przyznaję,
ale w końcu mówią że jak człowiek ma chęci to może
wszystko. No i tak jakoś wyszło,że stukając w klawiaturę
właśnie piszę jago recenzję.
No więc zaczynamy. Filmy (a są trzy
części(1985,89,90r.))zostały wyreżyserowane przez znanego
przez wszystkich i kochanego ;) Robert'a Zemeckis'a, a
wyprodukował je Steven Spielberg. W rolach głownych występują
tak znani aktorowie, jak: Michael J. Fox (gra Marty'iego McFly),
Christofer Lloyd (gra Doktora Emmeta Brown'a), Thomas F. Wilson a
w trzeciej części dołączyła do nich pani Mary Steenburgen
(Clara Clayton). Dodatkowo, gościnnie wystąpili: Steven
Spielberg w części pierwszej i zespół ZZTop w części
trzeciej że już nie wspomnę o DeLorean'ie ;-)(ja chcę go
mieć!)(dla niewtajemniczonych, DeLorean jest to samochód).
Trylogia obfituje w wiele smaczków i nawiązań do świata
rzeczywistego. Efekty specjalne są jak na owe czasy
oszałamiające, chociażby "latający"
DeLorean.Całości dopełnia znakomita oprawa muzyczna: piosenki
Huey Lewisa ("Power of love") i Chucka Berry`ego
("Johny be goode"). Jak sam tytuł wskazuje, film jest
o podróżach w czasie (choć, nie zawsze zamierzonych). W
pierwszej części, Marty przypadkowo przenosi się do roku
1955O, uciekł w ten sposób przed śmiercią z rąk Libijczyków
(doktor ukradł im pluton:-)), a przypadkowo, przeszkadzając w
pierwszym spotkaniu jego rodziców, sprawił, że zakochała się
w nim jego własna.... matka! Teraz Marty musi wszystko
wyprostować, poniewarz jego matka nie interesuje się jego
przyszłym ojcem. A jak łatwo się domyślić, jeśli nie
spotkają się mamusia i tatuś to nigdy nie powstanie mały
Marty :-). Jednak z pomocą pomysłowej "wersji"
doktora z roku 1955, Marty'iemu udaje się tę
"sprawę" jakoś wyprostować. W części drugiej,
Marty udaje się do przyszłości,do roku 2015, by ocalić syna
przed odsiadką. Jednak jak to bywa w filmach, coś namotali i
rok 1985 do którego wracają nie jest taki sam z którego
wyruszyli. I znowu muszą cofać się do roku 1955 by wszystko
naprawić. Jednak, gdy już mają wracać, w DeLorean'a uderza
piorun i doktor znika razem z samochodem w błysku światła.
Marty jednak dowiaduje się z listu, który zostawił mu
doktorek, że gdy w samochód uderzył piorun, powstało zwarcie
w obwodach czasowych i doktorek został przeniesiony na Dziki
Zachód. W części trzeciej Marty znowu z pomocą doktora z
1955r. próbuje wrócić do swoich czasów (doktorek ukrył
wechikuł czasu w starej kopalni). Podczas wydobywania samochodu
Marty i doktor z przerażeniem odkrywają, że... "Emmet
Brown został zastrzelony,w roku 1895,strzałem w plecy, za 80
dolarów". Marty, który nie chce dopuścić do śmierci
przyjaciela, wyrusza na dziki zachód, by uratować go od
śmierci. Chyba nie muszę pisać, że mu się udało, a
jednocześnie doktor poznał kobietę swego życia: Clarę
Clayton.
Osobiści w ostatnim czasie kupiłem wszytkie trzy części na
VHS-ie. Od tego momentu (jakieś dwa miesięce) obejrzałem
całą trylogię około dziesięciu razy. Przytoczę tu slogany
reklamowe, jakie znalazłem na opakowaniach kaset: część
pierwsza- "Zawsze spóźniał się na lekcje... Nigdy nie
mógł zdążyć na obiad... a pewnego dnia... czas całkowicie
wymknął mu się spod kontroli. To jedna z najdoskonalszych
komedii wszech czasów". Część druga- "Powrót to
dopiero początek ich przygód." I część trzecia-
"Wyszli cało z największej wyprawy... Ale tym razem chyba
posunęli się za daleko."
"Powrót do przyszłości" to znakomita komedia i
przygoda, z wielokrotnymi zwrotami akcji. Warto te filmy
obejrzeć choćby ze względu na znakomite aktorstwo i
scenariusz. Bardzo gorąco je polecam. Jednocześnie oświadczam,
iż ocena jest moją subiektywną oceną, i wiem że jak to bywa
film nie wszystkim może się podobać. Jrdnak dla mnie ocena 6
na 6 jast odpowiednią dla tego filmu.
Ocena: 6/6
MarQs
marqs11@wp.pl
>>Powrót do AMFILM<< |