Zdziewiczenie Mężczyzn!!
Boże, widzisz i nie grzmisz! Co się z Wami faceci dzieje. Co tylko widzę jakiegoś tak zwanego mężczyznę, to gościu albo ma na sobie jakieś dziwne koraliki, albo kolczyki w uszach czy w innych dziwnych miejscach, albo (co IMHO jest już szczytem) farbowane włoski. Ludzie zastanówcie się. Przecież to są atrybuty czysto kobiece. Jak tak można?!! Zrozumiałbym, gdyby te tzw. koraliki były oznaką jakiegoś sprzeciwu, czy też może przynależności do jakiejś grupy, ale na razie większość z was drodzy "FACECI" nosi te ozdóbki tylko po to aby zaszpanować jacy to jesteście fajni i luźni. Czy naprawdę myślicie, że sztuczne luzactwo to sposób na życie. Może moje poglądy są troszkę:P konserwatywne, ale cóż. Po prostu musiałem to napisać. Czy naprawdę całym waszym życiem musi kierować jakaś głupia moda? Czy dla kawałka tyłka dziewczyny musicie robić z siebie idiotów (przepraszam wszystkie dziewczyny, nie myślcie drogie panie, iż postrzegam was tylko jako obiekt uciech cielesnych, także przepraszam)? Przecież od lat to właśnie kobiety były tą płcią, która spędzała przy kosmetyczkach długie godziny. Nie zmieniajcie tego. Mam właśnie takiego brata (co prawda nikt mi tego nie udowodnił, że jest moim bratem:), może stąd ten uraz do zdziewiczałych facetów. Zdziewiczenie - może to słowo nie jest zbyt trafne, ale nie przychodzi mi na myśl inne. Zróbcie sobie jakąś dziarę, czy coś podobnego, może jakiś sygnecik, jeżeli chcecie już koniecznie zaszpanować przed płcią piękną, ale róbcie to jak na faceta przystało. Błagam Was, MĘŻCZYŹNI (nie to żebym jakoś specjalnie kładł akcent na to słowo:P) zbierzcie się do kupy i nie róbcie z siebie już więcej nędznych namiastek prawdziwych facetów.
Teraz małe wyjaśnienie. Chciałbym abyście zrozumieli, że to co tu napisałem jest to tylko i wyłącznie moje zdanie. Mam nadzieje, że są ludzie którzy, popierają je. Nie obrażajcie się na mnie drodzy mężczyźni. Oczywiście przepraszam wszystkich, którzy z noszeniem wszelkich ozdób wiążą jakieś pobudki ideologiczne.
Yogi Beer