Życie, twoje>moje
Wielu ludzi pyta mnie się czy się boje śmierci - tak
oczywiście że się boję śmierci bo głupio by było umrzeć teraz gdy jeszcze nie
zagrałem we wszystkie gry, nie miałem jeszcze wszystkich konsol, a co
najważniejsze nie założyłem jeszcze swojej gazety, to by był dopiero głupie gdy
bym teraz umarł nie zobaczywszy tych wszystkich rzeczy, jednak w ogóle
zastanawiałeś się czytelniku po co żyjemy, bo ja tak lecz to nie o tym będzie
ten artykuł, on będzie opowiadał o tym jak prosto jest się stoczyć na dno i to
nie przez alkohol czy papierosy lecz przez gry :-)) oczywiście z tym żartowałem
ten artykuł będzie o tym jak kruche jest nasze życie i co należy jeszcze z nim
zrobić i tym razem to nie jest żaden żart lecz straszliwa prawda.
Tak nasze życie jest tak kruche i tak łatwopalne jak nic na tym świecie, jednak
większość ludzi to olewa lecz też nie oto mi chodzi chciałbym wam po prostu
powiedzieć jak dużo rzeczy możesz zrobić ty czytelniku za życia ponieważ nie
jesteś nikomu potrzebny martwy lecz żywy więc kiedy będziesz za dużo ćpał, pił,
czy grał to się dla ciebie źle skończy i wtedy nikomu się nie przydarz a tak to
możesz założyć własną firmę komputerową czy sieć własnych szaletów miejskich i
co nie chciał byś spokojnie siedzieć w domu i nie przejmować się jutrem, czy ty
wolisz ćpać przecież wtedy nawet Bóg ci nie pomorze, nie chcę nikogo osądzać
dlatego że ćpa bo mnie to wali co ty robisz w wolnym czasie, ja chce pokazać jak
kruche jest życie, jak łatwo jest się stoczyć czy po prostu umrzeć co najlepiej
pokazuje dzień jedenasty września ubiegłego roku gdy Bogu winni ludzie umarli
przez jakiegoś bucefała który postanowił że zabije parę tysięcy ludzi ponieważ
dzięki temu pójdzie do nieba, a ja na to gówno prawda ty zasrany buraku z
kompleksem małego przyrodzenia, co najwyżej pójdziesz do więzienia może tam ci
twój Allach pomoże, módl się o to. Czy myślałeś czytelniku że lada dzień może
nastąpić kolejna wojna światowa i co myślisz że ciebie to nie dotyczy bo ty
mieszkasz na obrzeżu swojej wsi gdzie nawet wilki nie zaglądają i znowu BULLSHIT
nawet taki konflikt w Palestynie nas dotyczy, czy nadal czujesz się bezpieczny,
a pomyśl co mógłbyś zrobić gdy byś żył, gdybyś kochał, jakbyś czuł, gdybyś
należał do nas, a tak możesz pogadać sobie z Elvisem i co? Wiem że Polska to nie
Nowy York, jednak w mentalności nie wiele nam brakuje, taki biedny starzec który
walczył za nasz Kraj teraz szuka w śmietniku jedzenia i nadal nic, to pomyśl ile
jest chorób nawet nie śmiertelnych, taki Parkinson czy inna groźna choroba i to
jest dopiero dramat, dramat ludzi nie mój pewnie tak myślisz, a powiedz czym ta
biedna kobieta czy mężczyzna tym sobie zasłużył, jednak to ciebie nie dotyczy bo
i skąd ty żyjesz na innym świecie, ty żyjesz w bezpiecznym kraju gdzie uczciwi
umierają, a skurczysyny się bogacą. Czasami siedzę sobie i tak sobie myślę czemu
giną ludzie czemu tak zbudowany jest ten świat, dlaczego dlaczego powiedzcie mi
czemu giną ludzie a ty stoisz i z boku i pozwalasz by tak właśnie było, jednak
musisz wiedzieć że na ciebie też przyjdzie pora, jak na każdego co wtedy
zrobisz, a tam obok ktoś obrabia kantor morduje pracownika i ta cisza nikt nic
nie słyszał i co ta pie#$$%ona cisza, czy to już koniec nie dopiero się
rozkręcam i co nadal mam wymieniać, jednak po co ty to masz zrozumieć że życie
to jest bajka jednak nie dla mnie i nie dla ciebie i nie dla tego co parę sekund
temu został zabity nieważne kiedy to czytasz, a może to była jakaś twoja
rodzina, patrzysz leci w twoją stronę kosa i co kończysz swoje zasrane życie i
co gdzie te pieniądze, firma, ludzie, czekasz na coś innego na inne zakończenie
gdzie to wszystko jednak też przyjdzie na ciebie kolej jak myślisz kiedy to jest
pytanie do ciebie bo mnie to będzie pie#$%iło i co głupio ci ktoś będzie do
ciebie szczelał, a ja się będę patrzył jak umierasz w męce, cierpieniu, sam
kompletnie sam bo jakiemuś menelowi spodobają się twoje buty i tak kruche jest
nasze życie, wasze nie moje i co tyle może już zakończmy to bo sam nie wiem o
czym piszę o tobie, o sobie, o Bogu, czy o śmierci już sam nie wiem, wiem za to
jedno że to już czas i znów ktoś umarł.
P.S- ja autor tego artykułu jest człowiekiem który trochę inaczej pojmuje
pojęcie Boga co widać w artykule, jestem katolikiem przynajmniej wierzę w
katolickiego Boga który traktuje wszystkich ludzi tak samo, a ty co też
wszystkich tak samo traktujesz?
P.S2- dla niewtajemniczonych moje życie jest dla mnie dużo warte, jednak mam
jeden nałóg, niezdrowy tryb życia, i twoje życie jest dla mnie ważniejsze niż
moje i prócz stworzenia gazety chciałbym też być kaskaderem poskakać ze
spadochronem i tym podobne.
Caleb- niestrudzony jak zwykle