Polemika Do Artykułu 'Tolerować Ludzi?' Z 22 AM Popełnionego Przez Kompost:)
Witaj.
Przeczytałem Twój artykuł w Action Magu kilka razy. Starałem się czytać go bardzo uważnie, aby nie przeoczyć niczego co napisałeś. Czytałem i czytałem, i w sumie to nadal Cię nie rozumiem. W moim odczuciu opisałeś siebie jako człowieka egoistycznego i nie akceptującego ludzi innych niż ty sam. Czy myślisz, że określając tych ludzi, którzy są takimi samymi ludźmi jak ty, takimi przymiotnikami jak apodyktyczni, idiotyczni a przede wszystkim nietolerancyjni postępujesz fair? To chyba się mylisz. Co do nietolerancji... Z Twojego tekstu wywnioskowałem, iż to ty jesteś właśnie doskonałym jej przykładem. Wszystkie te opinie, które wyraziłeś na łamach AM-a aż biją nietolerancją.
Na początku przyczepiłeś się do skateów. Słyszałeś o takim słowie jak subkultura? Wiem iż jest ono nieco naciągnięte w tym przypadku, ale każdy człowiek ma prawo ubierać się, mowić i wyglądać jak mu się tylko podoba. Narzekasz na ich spodnie nazywając swoje jeansy 'normalnymi'. Słowo normalny to dość względne pojęcie. Pomyślałeś może kiedyś o tym, że to Twoj styl ubierania się jest jakiś dziwny i może wydawać się nienormalny dla innych Twoich rówieśników?
Co do traktowania dziewczyn 'przedmiotowo', bo takiego właśnie słowa bym użył, muszę przyznać Ci pełna rację. Sam ostatnio to zauważyłem. Coraz mniej jest prawdziwych mężczyzn. Albo może inaczej, zwrot 'prawdziwy mężczyzna' został całkowicie wypaczony. Teraz facet to mięśniak o obwodzie klaty 150. Ale za bardzo zboczyłem z tematu, przecież miałem Cię krytykować;>
Szanuję to, że masz sprecyzowane i ambitne plany na przyszłość, ale nie możesz potępiać innych za to, że w swych młodzieńczych latach chcą się bawić. Wiem, że wszystko ma swoje granice i niektórzy te granice juz dawno przekroczyli, ale nie możesz za to potępiać wszystkich.
A teraz coś co mnie bardzo rozśmieszyło. Gardzisz ludźmi, którzy mają pryszcze?!! Przecież to jest paranoja. Człowieku zastanów się co ty wygadujesz.
Piszesz, iż sensem Twego życia jest aby pomagać innym, lubić każdego, a zarazem żeby wszyscy lubili Ciebie. Niestety z tego co piszesz wynika coś zupełnie innego. Jeżeli myślisz, że tymi słowami zaskarbisz sobie czyjś szacunek i przyjaźń to grubo się mylisz. Napewno obrażanie ludzi Cię do tego nie przybliża.
Opuszczę kwestię tzw. pakerów, która w Twoim tekście ograniczyła się do obrażenia ich na kilka sposobów. Nawet nie ma z czym polemizować.
'Teraz krótko o dzieciach ulicy...' - takie oto słowa rozpoczynają akapit, w którym obrażasz kolejną 'grupę' ludzi. 'Dzieci ulicy' tak ich określasz. Cóż za 'nieidiotyczny i niegłupi' zwrot:P Jak możesz winić dzieci, które tak naprawdę nie miały możliwości wybrać swego miejsca urodzenia i statusu społecznego z jakiego pochodzi jego rozdzina. Cóż za egoistyczne podejście do sprawy. Czy myslałeś kiedyś o tym jak ty byś się czuł gdybyś urodził się w rodzinie, która żyje od przysłowiowego 10 do 10. Ciemna karnacja skóry... Coz za oryginalne spostrzeżenie. Już do głupszej rzeczy nie mogłeś się doczepić (no dobra pryszcze były jeszcze głupsze:P). Zrozum, że życie w biedzie nie jest niczyim wyborem i nie można oskarżać kogoś o to, że jest biedny.
Przedstawiasz ludzi biednych jako tępych, silnych i palących fajki. Według mnie, właśnie ludzie biedni należą do najspokojniejszych. 'Po co się wychylać? Żeby sie ze mnie śmiali?!' tak myśli wiekszość z nich, a właściwie wiekszość, którą znam ja. Czy zauważyłeś, że ci ludzie są odsunięci od prawdziwego życia społecznego, szczególnie w szkole, że siedzą prawie zawsze na ostatnich ławkach, aby zbytnio się nie wychylać. Ty tak naprawdę nie wiesz co oni czują, nie wiesz jakim bólem jest dla nich chodzenie do szkoły, gdzie grupa idiotów uważających się za lepszych będzie się z nich śmiać. Zresztą ja też nie wiem co oni czują, ale miałem kilku kumpli pochodzących z biednych domów i znam ich sytuację.
Co do ludzi bogatych, znów musz Ci po części przyznać rację. Rzeczywiście są to ludzie, którzy mają zbyt wysokie mniemanie o sobie... Ale nie wszyscy, ba nawet nie wiekszość z nich. I to jest właśnie moim zdaniem błąd jaki popełniłeś w swoim tekście, zaszufladkowałeś ludzi, przypiąłeś im karteczki i koniec. Zero szans na obronę.
Oto jak podsumowałem człowieka występującego w dzisiejszych czasach dość powszechnie. Ten pan IMHO zasługuje na porządnego klapsa w dupsko od swoich rodziców. Może to nauczyłoby go trochę tolerancji i zrozumienia dla innych ludzi. TOLERANCJI!!
Yogi Beer
Ps. Chciałbym wyjaśnić, że sam nie jestem jakimś wzorem tolerancji co zresztą można zobaczyć w moim artykule 'Zdziewiczenie Mężczyzn' (prawda Qń'iku że MOŻNA:>), ale te opinie, które tu wygłosiłem są prawdziwe. Przecież nie muszę tolerować wszystkiego...
Ps. 2 Cholera ta Twoja xywa to się odmienia czy nie?!