"Tyrtejski model patriotyzmu w twórczości A. Mickiewicza w
wybranych utworach późniejszych epok".
Tyrteusz -poeta grecki z VII wieku p.n.e. - pisał pieśni, które
porywały do boju Spartan. Poezja tyrtejska to poezja zagrzewająca
do walki, odwołująca się do uczuć patriotycznych, a jej twórca
nie tylko pisze także walczy - czynem potwierdza swoje słowa.
Poeci romantyzmu krajowego w większości brali udział w
powstaniu listopadowym, działalności konspiracyjnej, byli tacy,
którzy poznali gorycz zesłania na Syberię, oraz tacy którzy
zginęli. Dlatego też jako poeci - żołnierze zasługują na
miano Tyrteuszy. Poezja tyrtejska sterowała patriotycznymi
uczuciami oraz tworzyła wzory postaw bohaterów dumnych i pięknych.
Bohater poezji tyrtejskiej to często stary wiarus - żołnierz (z
epoki napoleońskiej) lub męczennik za sprawę narodową :
spiskowiec - zesłaniec. Celem tej poezji był również nakaz
ofiarowania życia, porzucenia domu i najbliższych w imię miłości
ojczyzny. Poezja ta wzywała do walki różnymi sposobami, od
podstępu do zdrady - do zgodnej współpracy przedstawicieli różnych
grup społecznych.
Tyrtejski model patriotyzmu ukazuje nam w swojej twórczości
Adam Mickiewicz poeta epoki romantyzmu. Jednym z takich utworów
jest Konrad Wallenrod, tytułowy bohater poematu Mickiewicza.
Jest on jedną z najtragiczniejszych postaci, stworzoną przez
naszą literaturę. Jako małe dziecko, jest świadkiem mordu
swoich rodziców przez zakon krzyżacki. Porwany przez tenże
zakon zostaje wychowywany na rycerza krzyżowego. Jednak przez cały
okres dorastania Waltera u krzyżaków jest stary pieśniarz
Wajdelota, który nie pozwala mu zapomnieć jakie krzywdy zakon
wyrządził rodzinie Waltera.
Bohater decyduje się na konspiracyjną walkę z wrogiem
ojczyzny, przyjmując imię zmarłego rycerza Konrada Wallenroda,
porzuca ukochaną żonę w imię obowiązku wobec ojczyzny, całkowicie
rujnując jej życie. Aldona zamyka się w wieży zamku, jej
obecność staje się dla Konrada źródłem nieustannych cierpień,
nie pozwala zapomnieć o cenie zapłaconej za wybrana drogę
walki.
Decyzja o porzuceniu kraju i ukochanej żony jest pierwszym ze źródeł
wewnętrznego rozdarcia Konrada. Nie ma on wątpliwości odnośnie
potrzeby, walki z Krzyżakami, którzy w każdej chwili mogą
zniszczyć jego ojczyznę. Cel i sens walki jest oczywisty .Pytaniem
pozostaje kwestia wybranej metody, jej moralna ocena. Walter stał
się K. Wallenrodem, złożył zakonne śluby, przysięgał na
Boga i rycerski honor. Był krzywoprzysięzcą, postępował
wbrew elementarnym nakazom rycerskiej godności, honoru, dobrego
imienia. Z tego punktu widzenia jest zdrajcą, depcze też
uznawane przez siebie zasady chrześcijańskie Tłumaczy go tylko
jedno, cel takiego postępowania. Zapewne jest to argument
wystarczający, by usprawiedliwić niemal wszystkie czyny
Wallenroda.
Innym bohaterem Mickiewicza, podejmującym patriotyczną walkę
jest Konrad z III cz. "Dziadów". Ma w niej miejsce
wielka przemiana romantycznego kochanka Gustawa w Konrada - gorącego
patriotę, cierpiącego za całą ojczyznę, czującego się
wyrazicielem woli ogółu. Konrad, w imię właśnie umiłowania
ojczyzny, nie cofa się nawet przed buntem przeciw Bogu,
przyjmuje postawę prometejską. Dopiero pod wpływem księdza
Piotra, staje się pielgrzymem zamierzającym wcielić w życie
ewangeliczne idee dobra, sprawiedliwości i w ten sposób zbawić
ojczyznę. Duma i pycha sprawiają, że bohater ponosi klęskę.
Upadek tak wrażliwej jednostki, gotowej duszę poświecić dla
ratowania kraju, mieści się w idei mesjanizmu. Tak wiec, wielki
bunt Konrada jest z jednej strony wyrazem miłości do ludzi i
gotowości poświęcenia się dla nich, z drugiej jest wyrazem
przeświadczenia bohatera o swojej potędze i wyjątkowości.
Konrad jest postacią tragiczną. Mimo poczucia ogromnej wartości
i drzemiących w nim możliwości, jest bezsilny. Nic nie może
zrobić dla ludzkości, jest rządzony przez uczucie, które w świetle
realnym okazuje się nie wystarczające do objęcia "rządu
dusz".
Klęska powstania listopadowego niezbicie dowiodła, że
jednostki nie są w stanie odnieść sukcesu w walce narodowo
wyzwoleńczej. Mickiewicz tworzy nowy typ bohatera - działacza
którym jest Jacek Soplica bohater epopei pt. "Pan Tadeusz".
Jest on postacią dynamiczną, niezwykle ambitny, porywczy i
skory do awantur. Odznacza się poważaniem u szlachty, oraz
wielkimi czynami. Jest zakochany w Ewie Stolnikównie, kiedy
ojciec odmawia mu jej ręki podając czarną polewkę, Jacek załamuje
się i stacza się coraz bardziej. Wyjeżdża i żeni się z
przypadkowo poznaną kobietą, którą nie darzy prawdziwym
uczuciem. Po śmierci żony, pragnie wyjechać z kraju i udaje się
pod zamek, aby pożegnać się z miejscem, gdzie był tak szczęśliwy.
Stolnik prowadzi wtedy walki z Moskalami i zwycięża. Jacek
wpada w szał i w porywie gniewu, zabija Stolnika. Wyjeżdża z
kraju i choć nie przyjmuje zaszczytów od Rosjan, uznany jest za
zdrajcę. Ucieka z kraju, wstępuje do Legionów i walczy wszędzie,
gdzie toczy się walka " za wolność naszą i waszą
". Jacek zrozumiał swój błąd, wie, że do zbrodni
doprowadziła go jego pycha i duma. Postanawia więc, wstąpić
do Zakonu, aby odpokutować wszystkie swe grzechy. Przyjmuje imię
Robak, aby w ten sposób jeszcze bardziej się poniżyć, działa
w przebraniu, jest pełen pokory, prowadzi działalność
emisarjuszowską, tzn. jest tajnym wysłannikiem politycznym.
Przyjeżdża do Soplicowa, gdyż chce, aby tu wybuchło
powstanie, a tym samym rodzina Sopliców, zostanie oczyszczona z
posądzenia o zdradę. Jednak zamiary jego nie udają się, gdyż
zostaje ranny broniąc hrabiego i umiera. Po śmierci zostaje
zrehabilitowany, ogłoszono publicznie jego zasługi i przyznano
mu krzyż waleczny. Aktywnością polityczną, walką narażeniem
życia wyraził swój niezwykły patriotyzm.
Twórczość Mickiewicza podtrzymywała uczucia, budziła
nadzieje, patronowała dążenia do niepodległości, uczyła
wytrwałości, analizowała przyczyny niepowodzeń kolejnych
powstań. Budziła żądzę odwetu za cierpienia narodu.
Do tradycji walk narodowowyzwoleńczych powrócił w 'Lalce"
- Bolesław Prus. Jeden z głównych bohaterów, subiekt Ignacy
Rzecki, to "niepoprawny marzyciel", wielbiciel
Napoleona; wierzy że przy pomocy Francji Polacy odzyskają wolność.
To o nią walczył na Węgrzech w 1848 roku, o niej pamiętał
przez wszystkie lata pracy w sklepie. Jest on żywym dowodem
najwierniejszej pamięci o latach wielkich walk, gdy pisze w pamiętniku:
"jeżeli kiedyś zapyta mnie Pan Bóg; po com żył na świecie?
…- po to - odpowiem - ażeby trafić na jeden taki dzień".
Za "uniesienia młodości" - udział w powstaniu
styczniowym - zesłany został na Syberię Stanisław Wokulski,
który do Warszawy powrócił jako uczony, entuzjasta nauk
przyrodniczych. Wokulski to po trosze romantyk, wychowany na
poezji Mickiewicza, po trosze pozytywista, wierzący w siłę i
potęgę pieniądza. Podczas wędrówki po Powiślu medytuje o
"obowiązkowej i słusznie wynagrodzonej pracy", która
pozwoliłaby zwalczyć nędzę i zbrodnię.
Twórcy literatury pozytywistycznej głosili kult nauki i pracy.
Bohater tej epoki to także patriota - odrzuca współpracę z
zaborcą, nie posuwa się do lojalizmu wobec niego. Przez
patriotyzm rozumie działalność użyteczną dla narodu, możliwą
w warunkach zaborów, pamięta jednak o wielkich zrywach
niepodległościowych i wierzy w sens walki o wolność.
Stefan Żeromski to kolejny autor kilku opowiadań, których
tematyka wiąże się z problemem walki narodowowyzwoleńczej. Do
wszystkich tych utworów wprowadził treści natury społeczno -
klasowej, które rzucały ostre światło na polityczne okoliczności
walki, na głębokie różnice dzielące klasy, odłamy grupy
polskiego społeczeństwa.
Powstanie styczniowe było dla Żeromskiego klamrą łączącą
sprawy narodowe ze społecznymi, walkę narodowowyzwoleńczą z dążeniem
do demaskowania krzywdy społecznej i wyrażania protestu społecznego.
Świadczy o tym m.in. opowiadanie "Rozdziobią nas kruki,
wrony…" Autor opisuje w nim śmierć powstańca z roku
1863, który, schwytany przez ułanów carskich w czasie
transportu broni, ginie przebity lancami. Przybyły z pobliskiej
wioski chłop płoszy wrony które zaczęły "preparować"
zwłoki i sam obdziera ciało zabitego z lichego odzienia, a
konia - ze skóry. W końcu wrzuca zwłoki do pobliskiego dołu,
nie zapominając uprzednio podziękować Bogu za to, że obdarował
go tyloma pożytecznymi przedmiotami.
Autor porusza w tym opowiadaniu ważny problem. Sprawą najważniejszą
była nie sama klęska powstańców, nosicieli idei wolności
narodowej i społecznej. Najboleśniejsza była dla niego
niegotowość, niedojrzałość duchowa, nieświadomość
polityczna znacznych odłamów społeczeństwa polskiego, do których
idee powstańców po prostu nie przemówiły.
W swych opowiadaniach Żeromski solidaryzuje się z powstańcami,
a równocześnie ostro atakuje wszelkiego typu "grabarzy"
idei powstańczej. Obok patriotycznego uniesienia, ideowej wzniosłości,
w utworach tych nie brak oskarżenia obozu arystokratów i
konserwatystów, których wini za klęskę powstania.
Kwestię walki o wolność narodu łączy Żeromski z problemem uświadomienia
patriotycznego chłopów, uznania ich za współobywateli. Jest
świadomy, że odzyskanie niepodległości ojczyzny nie jest możliwe
bez jedności całego społeczeństwa, dlatego tak usilnie żąda
rozwiązania kwestii chłopskiej. Patriotyzm pisarza przejawia się
w gloryfikacji sprawy narodowej. Bohaterowie Żeromskiego, np.
Szymon Winrych, często przypominają samotnego, romantycznego
bohatera, poświęcającego życie za sprawę narodową.
Utwory romantyczne pomagały również w edukacji politycznej
wielu pokoleniom Polaków. Przykładem może być twórczość
Henryka Sienkiewicza, który w "Latarniku" ukazuje
perypetie Skawskiego, oparte na autentycznej historii, z którą
autor zetknął się w czasie swego pobytu w Ameryce. Dzieje tułaczki
głównego bohatera są symbolem miłości do utraconej ojczyzny,
do ziemi i mowy ojczystej. Kulminacyjna scena lektury "Pana
Tadeusza" jest niezwykle wymowna, Skawiński odnajduje w tym
momencie sens życia, zagubiony w czasie pełnej rezygnacji
samotniczej pracy w latarni. Bohater ponosi klęskę życiową,
traci pracę, ale duchowo, ideowo odnosi zwycięstwo, bowiem
"budzi się" z otępienia i "wraca na ojczyzny łono".
Bogactwo tematyczne i problemowe nowel H. Sienkiewicza jest
ogromne. Pojawiają się w jego utworach motywy zmarnowanego,
niezwykle utalentowanego dziecka wiejskiego ("Janko Muzykant"),
tragicznego losu emigrantów chłopskich ("Za chlebem"),
losu chłopa ("Bartek Zwycięzca"), czy wiejskiej
sierotki ("Jamioł").
Z tradycji romantycznej wyrosły również pieśni, z którymi
szliśmy po niepodległości ojczyzny takie jak: "Boże coś
Polskę" , "My, Pierwsza brygada" , "Marsz,
marsz Polonia" , "Rota" Marii Konopnickiej pochodząca
z czasów, gdy Polska była pod zaborami. "Rota" jest
szczególnym przykładem liryki patriotycznej. Jest to wiersz -
apel, wiersz - odezwa, wezwanie skierowane do wszystkich Polaków.
Samo słowo "rota" oznacza tekst przysięgi, przysięgę.
I właśnie "Rota" jest taką przysięgą, złożona
przez poetkę ojczyźnie, ale również przysięga, którą składały
całe pokolenia Polaków recytujących, a później śpiewających
ten utwór w chwilach trudnych czy beznadziejnych. W czasach współczesnych
poetce szalała tak zwana "wojna o kulturę", rozpętana
przez Otto von Bismarca kampania skierowana przeciw wszystkiemu
co polskie, szczególnie przeciw polskiej kulturze, polskiej
tradycji i polskiemu kościołowi.
Jest więc "Rota" przysięgą wierności ojczyźnie
("Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród"), jest również
zapowiedzią zwycięskiej walki o odzyskanie niepodległości
("Odzyska ziemię dziadów wnuk"). Jest w końcu "Rota"
deklaracją przywiązania do wiary, do Boga - każda strofa kończy
się słowami "Tak nam dopomóż Bóg!" Bóg, honor i
ojczyzna - te trzy wartości wyznaczały przez wieki życie każdego
Polaka.
O żywotności romantycznych ideałów zawartych w poezji A.
Mickiewicza i wielu innych polskich pisarzy decydują nie tylko
patriotyczne apele, ale także problemy takie jak wiara w wielkie
możliwości: "Tam sięgaj gdzie wzrok nie sięga".
Bunt, niezgoda na nieprawość i niesprawiedliwość czyli pasja
naprawiania świata. Tę cechę posiada wielu bohaterów
literatury współczesnej, np.: Cezary Baryka z "Przedwiośnia".
Romantyczna miłość to kolejny problem : uczucie
wyidealizowane, jedyne, potężne i piękne. W romantycznej miłości
szukają schronienia ludzie końca XX wieku, chcą się w niej
ukryć przed przypisywaną im nieczułością. Próbują określić
swoje miejsce w złożonym, skomplikowanym świecie, poszukują
sensu życia.
W trudnym świecie końca XX w. ciągle jest miejsce na
romantyczne inspiracje, twórczością naszych ojczystych