Nie wiem czy kogoś zainteresuje ten art ale pisze jego.

Chciałem wam przybliżyć problem czytania książek. Pewien nauczyciel XXX
kłócił się o to by uczniowie nie czytali książki
XXX sam ją przeczytał i powiedział , że nawet mu się podoba
a nawet że jest dobra i pobudza wyobraźnie. Niestety gdy pewien
chłopak przeczytał ją i ona się o tym dowiedziała miał taki
przechlap(pytanie codziennie i wypominanie mu tego). Jednak gdy pupilek
nauczycielki powiedział że ją przeczytał nie dostał nagany a nawet został
pochwalony.Osobiście uważam ,że
w szkołach jest bardzo duży problem "korupcji"uczniowie bogaci
i pupilkowie dostają lepsze oceny i są wywyższani.


PS:proszę o wysyłanie opini pod adres emilkow1@wp.pl


Misiek

>>>dop. Kamila: Ze swojej strony powiem tyle: Misiek poruszył bardzo kontrowersyjny temat. Mimo iż nie rozpisał się za bardzo to chyba wszyscy wiemy o co chodzi. Zapraszam do pisania polemik do tego artu lub głebszych przemyśleń.