Kurcze to chyba mój pierwszy poważny art bo nigdy wcześniej nie chciało mi się pisać, choć jak każdy miałem swoje zdanie, którym chciałem się podzielić. Dobra nie będę dalej przynudzał tylko powiem po co piszę.

A więc według mojej (skromnej :) i nie tylko mojej teorii nie ma czegoś takiego jak wyuczenie się pewnej formułki (która ma być tzw. zaklęciem) i powtarzanie jej co pewien okres czasu aby osiągnąć pewien cel. [Ona ma być MANTRĄ] Teraz pewnie dziwnie patrzycie na to i nie macie ochoty czytać dalej (choc cześć z pewnością się z tym zgadza), ale cierpliwości. Faktycznie często jest tak (ale nie zawsze), że dane życzenie lub pragnienie się spełnia, ale wbrew pozorom nie jest to zasługa żadnej magii. W tym momencie wcale nie zaprzeczam jej istnieniu, wręcz przeciwnie uważam, że jest coś takiego. Więc zapytacie co lub kto jest przyczyną tych zjawisk. Odpowiedz jest prosta - otóż to wasza robota a dokładnie waszego mózgu ! Może to wydawać się dziwne ale taka jest prawda.
[Cóż, nie zgadzamy się w kwestii definicji słowa magia(magyia). To o czym piszesz nazywane jest MAGIĄ - i to jest faktycznie robota waszego mózgu. Sam to kiedyś pisałem]
Zapamiętajcie ważne sformułowanie: MYŚLI KSZTAŁTUJĄ RZECZYWISTOŚĆ! Zastanówcie się teraz nad tym. Niektórzy nie uznają tej myśli za prawdziwą i nadal będą przypisywać to magii oraz swoich lub obcych nadprzyrodzonych mocach. Wcale nie sugeruje, że to złe myślenie. Może ludziom, którzy nigdy nie uznawali magii teraz łatwiej będzie uwierzyć w te często niewytłumaczalne i arcyciekawe (jak dla niektórych) zjawiska. Mam nadzieje, że tak właśnie sie stanie. No dobrze zakładam, że ta teoria podoba się wam ale czekacie na jakieś bardziej szczegółowe informacje bądz przykłady. Nie ma sprawy ! Każdy na pewno miał wiele przypadków w swoim życiu kiedy wszystko działo się dokładnie po jego myśli. Z pewnością większość przypisywała to szczęściu i sprzyjającemu losowi. Jednak jest to zasługa wyłącznie naszego myślenia co można nazwać odpowiedniemu skierowaniu myśli. A więc z cała pewnością można powiedzieć, że optymistyczne myślenie generuje pozytywne skutki zaś pesymistyczne - negatywne. Jeżeli odpowiednio zinterpretujemy to zdanie nasze życie stanie się o wiele łatwiejsze! Należy jednak pamiętać, że jest pewna granica. Nasze myśli nie mogą być absurdalne gdyż powiedzmy na 99% rzeczywistość nie będzie im odpowiadała. Należy o tym pamiętać. Dzieje się tak, ponieważ podświadomie bądz świadomie sami w to do końca nie wierzymy !

[Tak jest! Tyle, że magyia to nie tylko wyzwalanie w sobie wpływu na rodzaj zdarzeń - to także treningo zdolności parapsychicznych (też pochodzących z naszego umysłu) a co do wierzeń absurdalnych - mówiłem, nie proście o milion w totka]

Co więc z tym nieszczęsnym 1% ? Uważam, że jeśli mamy dzień, w którym nasz mózg osiąga swoją (możemy to nazwać) maksywalną wydajność i nie mamy absolutnie żadnych wątpliwości takie wydarzenie może mieć miejsce. Zdarza się to jednak niezmiernie rzadko, więc nie należy przesadzać aby sie szybko nie zniechęcić. Istnieje jednak jeszcze jedna ważna rzecz. Ukierunkując myśli jedynie na sukcesy i powodzenia życiowe wcale nie oznacza, że zawsze tak będzie ! Należy pamiętać, że na budowę sukcesu składają sie również mniejsze lub większe porażki i niepowodzenia. Tylko od nas, czyli od naszego uporu, nastawienia oraz pozytywnego myślenia zależy (nazwijmy to) odpowiedni rozwój sytuacji.

[Tu się znowu nie zgodzę - mag powinien praktykować tak długo, aż nie wyzbędzie się tych negatywnych potknięć]

Bynajmniej nie jest to koniec tego rozdziału. Wszystko zależy od tego czy ten tekst spodoba się wam i paru innym osobom (pozdrawiam ekipe strefy :). Jeżeli będzie to pozytywny odzew to postaram się rozszerzyć temat. Na koniec warto podsumować:

-MYŚLI KSZTAŁTUJĄ RZECZYWISTOŚĆ,
-optymistyczne myślenie generuje pozytywne skutki zaś pesymistyczne - negatywne.

[-Wiara jest narzędziem do osiągnięcia celu - nie zaś celem samym w sobie
-Czyń Wolę swoją, niechaj będzie całym Prawem!!!]

bear

[Skończyłeś? To teraz ja:
Magyia jest tym o czym mówisz, ale żeby wyzwolić z siebie potęgę umysłu stosuje się w niej wierzenia. Wierzę w boginię Eris - wspomoże mnie ona. W rzeczywistości nie ona, tylko mój umysł, który stara się przekształcić rzeczywistość tak, aby pasowała do wierzenia - SteelRat]

Wstępniak
UFO
Magia
Tajemnice
Listy
Redkacja
E-mail
Powrót do AM

Webdesign: Arbuzzz