Kilka dni temu spadła na ziemię "spadająca gwiazda" :) No to może bardziej dramatycznie to ujmiemy :) Na ziemię spadł olbrzymi kamień z kosmosu. Nieprzyjaciela nie wykryły żadne radary, a nawet pewno się nie starały. Asteroida spadła na pustynię więc nic nikomu się nie stało, ale siła mogłąby rozwalić Nowy Jork. I tak mamy problemy z Osamą Bin Ladenem ;) A może Bóg chciał trafić w Osamę tylko spudłował ? ;) No dobra, teraz na serio. Z wiadomych mi źródeł wiem, że na miejscu zdarzenia zjechali się ze stanów grupa faciów ze Strefy 51. Jeden z okolicznym mieszkańców mówił,że były tam kokony. Ale czy to prawda ? Tego dowiecie się za miesiąc. Powiedzmy sobie prawdę. NASA się leni ! Nie zauważyć takiego dużego obiektu ?!!! Chyba mają przestarzały sprzęt ?!! A oglądaliście film "Armagedon"? Ciekawe czy wtedy też by się dowiedzieli ostatni ? Nie, wszyscy po równo ;)

Wstępniak
UFO
Magia
Tajemnice
Listy
Redkacja
E-mail
Powrót do AM

Webdesign: Arbuzzz