Dwa Kółka
  »teksty
  »testy
  »download
  »linki
  »Powrót do AM

Buty SIDI Rampa
Na łamach "Dwóch Kółek" jeszcze nie pojawił się test żadnych butów rowerowych - pora to nadrobić! 

Zaczynając od początku: buty zakupiłem w lipcu 2001r. wraz z kompletem SPDków. Mój wybór padł właśnie na tą firmę ze względu na ogólnoświatową renomę i doświadczenie w produkcji takowego obuwia. Nie jest to producent, który ma w zwyczaju wypuszczać totalne buble i wie, iż każdy zadowolony klient, to duży plus na jego korzyść. Nie mylą się Ci, którzy tak uważają - nie myli się także i strateg SIDI. W końcu rok gwarancji oraz zawartość pudełka potrafi sugestywnie przemówić do klienta (czyli do mnie :). Co w nim znajdziemy? Oprócz butów małą instrukcję obsługi przykręcania poszczególnych typów bloków, wkładki, specjalna nalepka do wklejenia wewnątrz obuwia (aby na wszelki wypadek przykręcone bloki nie uszkodziły wnętrza buta), zestaw śrubek oraz imbus nr 5 (tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś go nie posiadał). Całkiem pokaźny zestaw i, co najważniejsze, w miarę kompletny. Piszę w miarę, ponieważ producent niestety nie pokusił się o dodanie kolców ułatwiających podchodzenie w warunkach nieco bardziej grząskich. Trochę szkoda ale nie narzekajmy - komu będą potrzebne to i tak je dokupi ... 

Buciki były jeżdżone w następujących porach roku: lato, jesień i (aktualnie) zima. Mają już na liczniku blisko 4000km i mam na ich temat wyrobione pewne zdanie. Otóż użytkowanie ich w lato jest świetne do pewnego momentu - powyżej 30°C noga zaczyna się w nich gotować. Pomimo dosyć pokaźnych "wywietrzników" i letniej wkładki wentylacja wewnątrz jest mizerna. Nawet zakładanie buta na gołą stopę na dłuższą metę zbytnio nie pomaga ... Nie wiem co jest przyczyną tego stanu rzeczy, być może moja nadmierna potliwość? (taki mam już metabolizm, przy sporym wysiłku fizycznym pocę się jak słoń) Mniejsza o to ... Na jesieni buty spisywały się chyba najlepiej - świetna wentylacja, drobny deszczyk im nie przeszkadzał, jednak oberwanie chmury miało dla nich poważne skutki (suszenie przez 2 dni). Zimą zaś trzeba zakładać na nie ocieplacze - w przeciwnym wypadku stopa potrafi skostnieć, że ho ho ... Co mogę więcej o nich powiedzieć? 2 rzepy solidnie trzymają nogę na swoim miejscu, a podeszwa jest na tyle sztywna i posiada na tyle wysoki bieżnik, iż bez problemu można w nich wdrapać się na całkiem strome podejścia. Po całym dniu spędzonym na rowerze po prostu nie czujesz ośki na swoich stopach! A zapiaszczone, zaklejone przez błoto i glinę w miarę szybko i skutecznie można je wyczyścić w gorącej wodzie z dodatkiem "Ludwika" :) Wsio ...

©Yaro