*** Skejcik pisze ***
[HEX2000: Nic dodać, nic ująć. Ale to zrobię:). Nie trzeba być metalem, aby zauważyć, że działy Texty i Recki są tworzone tylko przez samych metali. Czyżby skejci nie mieli ochoty, aby zaprezentować nam swoją wspaniają muzykę?]
No cóż Hex2000 sprowowałeś mnie. A nie trzeba było. Jak już zacznę pisać to skończyć nie mogę. To będzie dłuuuuugi art. Otwórz sobie piwko i rozsiądź sie wygodnie. Napiszę Ci czego słucha polski skejcik.
"Smash is the way you feel all alone
Like an outcast you're out on your own
Smash is the way you deal with your life
Like an outcast your smashing the strife"
(Nie żeby to moje motto było, ale tekst mi sie podoba)
No ale kimże jest UnionJack, aby się wymądrzać azaliż głupoty dokumentne pieprzyć? A konkretnie jest on skejcik azaliż skejcik on nie jest? Tu zaś UnionJack odpowie: TAK, albowiem najważniejszy warunek spełnia on: deseczkę skejcik ma.
Deseczkę pod pachą, a częścij nawet pod nogami, a najczęściej w warsztacie, by znowu trucki dokręcać. Deseczka dla niego wazna jest, kochana jak życia kobieta, troszczyć się o nią UnionJack musi. A deseczka kasy z skejcika wysysa. Słowem skejcika poznać możesz po deseczce i pustych kieszeniach. UnionJack spełnia oba te warunki (BTW: pamiętacie tę scenę z "Blokersów", gdy Wujek Samo Zło czyta artykuł z "Gazety", cytuję: "Na festiwal [opolski, koncert hiphopowy] szykuje się również Straż Miejska w Opolu. Od 10 czerwca codziennie o 10 rano przechodzili szkolenie: JAK ROZPOZNAĆ HIPHOPOWCA!!!" Polska policja und Straz Miejska stricktly dla mnie RULEZ)
OK wróćmy do tematu. Jak wygląda skejcik. Skejcik wygląda tak: osiem odnóży (dwa górne, dwa dolne, dwa lewe, dwa prawe), dwie głowy (bo co dwie to nie jedna), mnóstwo plastrów od "tam" do "i z powrotem". Włosy skejcik ma przydługawe (zapuszcza). Czy ma, jak mówi magister Pęczak "Blokers" kurtkę pękawkę? Nie, nie ma on kurtki pękawki. Co więcej, nie ma on mięśni pod kurtką nie-pękawkę. Ot, taki zanik wtórny. AHa UWAGA!!! w uszchach ma walkmen. Przy walkmenie lepiej tricki wychodzą.
A co ma przykładowy skejcik, taki UnionJack w walkmenie? On tam ma muzykę. Jaką? Dobrą! A konkretnie skejcik teraz ma walkmenie coś takiego:
"Another turning point, a fork stuck in the road.
Time grabs you by the wrist, directs you where to go.
So make the best of this test and don't ask: why?
It's not a question, but a lesson learned in time.
It's something unpredictable but, in the end is right.
I hope you had the time of your life."
Jakby ktoś nie zauważył to to "Time of your life" Green Day jest. A Green Day, nie próbujcie mnie nawet przekonywać ma tyle z hiphopem wspólnego, co Ozzy z Kościołem Zielonoświątkowym (tzn mały związek jest: Ozzy jak znam życiue sklnie kościół aż miło, bo to k0ściół i już. A Mike też ssobie lubi czasem fuck zarapować). A to u góry, to druga zwrotka "Smash" Offspring. A co by o Offspring nie powiedziedzieć (ja prywatnie do nich mam sentyment - ach te nie przespane noce, gdy zamiast uczyć sie po kryjomuy słuchałem ich pierwszych czterech płyt- to były czasy, to była muztyka) to hiphopu też nie grają (zapomnijmy już o Original Prankster, bardzo Was proszę). Słucham też Sum41, White Stripes, Hives, Strokes, Pearl Jamu, Iron Maiden i Stinga. Ja wiem, wygl;ąda to dziwnie - najpierw punk, rock, grunge i metal, od niektórych z nich aż komercją zalatuje, a na koniec spokojne ballady Stinga ("Fields of gold"!).
Ja wierzę, że złomu nie zadowoliłem. To u góry to na pewno metal nie jest (no ewentualnie Iron Maiden, choć moim zdaniem więcej z rocka mają). Ale szczerze mówiąc niewiele mnie to obchodzi. Nie mówię, że nigdy nie będę słuchał metalu: z muzyką jest jak z dragami. Po pewnym czasie miękie nie wystarczają i przerzucasz się na te silniejsze. Przy tym, jakże malowniczym porównaniu ja jestem przy haszu, a wy jedziecie na morfinie ;-PPP)
Na a gdzie miejsce na hiphop. Nigdzie. Lubie sobie czase, posłuchać Peji, Grammaticka, czy Paktofoniki, ale fanem ich na pewno nie zostane. Z płyt hiphopowych najbardziej podobał mi się klimat 3XClanu - "Dom pełen drzwi" Taki fajny ma psychodeliczny klimacik.
No OK to by było tyle ile głupi skejcik ma do [powiedzenia. Głupi skejcik napisał, co mu kazano. Głupi skejcik może odejść.
Ale głupi skejcik ma nadzieję na liczne maile.
UnionJack@wp.pl