*** Close your eyes, Look deep in your soul & hear music ***


Ave!

Na wstępie "pozdrufka" serdeczne dla "redaktoruf" i czytelników AM.

Kącik wasz czytam od jakiegoś czasu i czasami znajdowałem coś dla siebie, ale ostatnia odsłona troszku mnie zażenowała. Pragnę objechać tu wszystkich zarówno czytających, jak i redaktorów. Ludzie, o co tu qna chodzi? Obrzucacie się błotem na lewo i prawo, mówiąc to jest zajebiste, a to do dupy i po co? Czytam ten dział, bo chcę dowiedzieć się czegoś nowego w tym temacie: o koncertach, o płytach i zespołach, których nie słyszałem.

Jako że słucham żelastwa eeeeee to jest metalu czytam tylko działy tejże poświęcone. Nawet nie zaglądam na działy techno i takie tam, bo mnie to nie obchodzi, do czego zmierzam? Jak już mówiłem słucham metalu jednak nie wszystkich jego odmian.

Generalnie preferuję te troszkę spokojniejsze tzn. thrash, power, heavy itp. Death i black jak dla mnie odpada, bo się chłopaki "spieszą", a ja wolę słyszeć, co grają. Jednym słowem nie przepadam za rzeźnią. Tu ktoś pewnie powie,że jestem lamer, ale wbijam w to, kto i co o mnie sądzi. I tu dochodzimy do sedna sprawy, czyli do gustu. Ludzie to, co piszecie, że to jest oki a to shit to jest właśnie gust,a jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje. Nie wiem, w jakim wieku są piszący, ale z niektórych tekstów bije gówniarstwem i nietolerancją. W tym miejscu chciałbym serdecznie opierdolić pana Palownika i redakcję.

Drogi Księciuniu to, co wypisujesz jest jak dla mnie troszku niesmaczne. Rozumiem,że jesteś wielkim fanem blacku (ja na odwrót:)),ale nie rozumiem, dlaczego piszesz,że to jest naj, naj,naj a inne są tfu. Co dla ciebie oznacza "kultowy", bo dla mnie bardziej kultowe zespoły to Black Sabbath i Judas Priest, które istnieją kupę lat i wydały kilkanaście(kilkadziesiąt?) płyt i na swój kult czekały sporo czasu. Mayhem jest dla mnie tak kultowe jak Marylin Manson:)) Nie chcę tu nikogo obrażać, bo to nie o to chodzi. Chodzi tu o to, że jak zespół istniejący powiedzmy 10 lat z tego przez pewnie 5 grał w podziemiu można nazwać kultowym. To może HIM jest też kultowy? Bo de facto istnieją tak z 10 lat (znam ludzi, którzy znali ich w podziemiu:)).Jeśli chodzi o black to kultem jest jak dla mnie Bathory (za którym nie przepadam),który zrobił podwaliny pod ten gatunek, a dlaczego jest dla mnie kultowy, chociaż go nie lubię,bo wyznaczył nową drogę i znalazł naśladowców, a co zrobiło Mayhem i burzum (specjalnie z małej),że są kultowe??

To było po pierwsze teraz po drugie. Tak się składa,że jestem wyznawca filozofii pana La Veya i to, co ty wypisujesz to jakieś nieporozumienie. Palenie kościołów zniszczenie chrześcijaństwa????Ma to tyle z satanizmem wspólnego, co ja z Indianami. Wydaje mi się, ze masz chyba 17 lat i niepokolei w dyni dając dowód na to, co mówi się w mediach, że "szataniści" to palą kościoły, profanują groby, zabijają zwierzęta itp. Przecież to jest denne, żenujące i na poziomie 5 klasy podstawówki.

Z innej beczki to twoje Bio o burzum (znów specjalnie z małej).Po co to piszesz chłopie? Po to, aby zachęcić czy zniechęcić? Ja jako laik blackowy, który się nie zagłębia w te klimaty na pewno burzum i Emperora będę omijał z daleka, bo sory ale jak ktoś dyskryminuje i morduje innych to dla mnie to powinien siedzieć z dala od otoczenia, a nie być nazywany artystą.I w tym miejscu zjebka dla redakcji, po co wy to puszczacie qwa. To jest dział "Muzyka" a nie "Zwyrodnialstwa ideologiczne", które de facto z jakąkolwiek ideologią maja mało wspólnego, poza tym, że są chore. Zamiast tego wolałbym (i kilka osób pewnie też) czytać o zespołach bardziej normalnych i przeze mnie nie znanych. I żeby to bio miało "jaja", które spowoduje,że się zainteresuję i sięgnę po kasetę /płytę. Więcej tekstów typu "Wszystkiego naj......" i "Zakkogrfia". Ja lamer znam Zakka Wylde'a tylko z nazwiska i teraz po przeczytaniu arta i sięgnę po to, a nuż widelec (łyżka) znajdę cos dla siebie. Jeżeli ktoś w przyszłości będzie pisał jakieś bio to niech się skupi na technice muzyków,klimacie, textach itp. Ty drogi Księciuniu lepiej zrobiłbyś pisząc,że dany pan w burzum np. gitarzysta gra świetnie legato i moshe bym po to sięgnął, bo lubię tą technikę zarówno słyszeć jak i grać hehe, a tak lipa.Krytykując hip"chopków" za teksty też nie zyskujesz w oczach czytelników.Czy kiedyś zdarzyło ci się popełnić jakiś text?? Bo jeśli tak top dawaj im swoje może dzięki temu staniesz się sławny, a nie za sprawą palenia kościołów.

Jeszcze słowo do hip "chopków" i "żelaznych" piszcie, dlaczego słuchacie tego, czego słuchacie a nie obrzucajcie się "gównem", bo to gówniarskie i o kant dupy rozbić. Niech nikt nikogo nie zmusza do zmiany poglądów i gustów, bo to przychodzi z czasem i nie ograniczajcie się do jednego gatunku tylko szukajcie, bo kto wie czy to, czego szukamy to nie acid jazz czy blues (od którego powstał rock).Teraz wszyscy głośno krzyczycie,a zastanawiacie się, czego będziecie słuchali za np. 20 lat? Ja się zastanawiałem i szczerze mówiąc nie wiem może blacku:),death a może hip hopu?

Przestańcie się gardłować,która muza jest ambitniejsza, bo to też bez sensu. Moim zdaniem metal jest ambitniejszy od hipa, bo tam grają ludzie a nie maszyny(chociaż do tego też są potrzebne umiejętności)bez urazy "chopki", ale to tylko moje zdanie. Zrozumieją je ludzie, którzy grają bądź chcą grać na "wiośle","perce",basie.Ja gram troszkę na "gicie" i cienki jestem jak dupa węża za sprawą wady jaką jest lenistwo,ale co by tu nie powiedzieć swoje "odsiedziałem".Spuchnięte,czerwone pozbawione naskórka palce,bolący nadgarstek i godziny ćwiczeń w kółko.Proponuję wszystkim,którzy głośno krzyczą ,że to czy to jest gównem,a w sczególności Księciuniowi.Bo to co mnie w tym kręci zarówno słuchanie jak i granie to frajda,której nikt mnie nie pozbawi nawet mówiąc,że to gówna i że gram do dupy.Cieszę się jak dziecko kiedy uda mi się zagrać jakiś riff bądź melodię,ale jak komuś się nie podoba to niech nie słucha.Ludzie bądźcie tolerancyjni skoro coś wam nie pasek to wbijcie w to chuj a nie bluzgajcie.Jeśli mnie nie smakuje piwo Piasta to go nie pię,a nie idę do pubu i mówię że gościu sprzedaje a klijenci piją chujowe piwo proste jak trykanie.Olewam to i tyle.

Na zakończenie chciałbym powiedzieć ,ze po mimo tych niesnasek "żelazni" vs "hip"chopki"
kącik jest dobry (chociaż mógłby być lepszy).Moglibyście jakieś wywiady dawać i info o koncertach.Piszcie o polskich kapelach !!!! Muzyka to nie tylko świat i wielki wytwórnie.Mogie znalazłby się ktoś kto zaopiekowałby się działem "Taby" i przekształciłby go w dział 'Gitara" serwując naukę gry ? Dzieki za tłumaczenie do "Passage" i "Reigin in blood" są oki czekam z racji swego lenistwa na "Ceremony of opposites" & resztę Slayera.Czekam także na arty w stylu "Wszystkiego naj....".Może teraz coś o "wioślarzach" ? Na tym kończę i pozdrawiam oraz czekam na listy z poemiką:).

"Close your eyes
Look deep in your soul
Step outside yourself a
And let your mind go
Frozen eyes stare deep in your mind as you die

Close your eyes
And forget your name
Step outside yourslef
And let your throughts drain
As you go insane...insane"


P.S Nie miałem zamiaru w tym liście obraźić nikogo poza Księciuniem.
P.S 2 Posiadam ok. 550 tabów na gitarę chętnych proszę o listy. Wyślę spakowane wszystkie:)
P.S 3 Słyszał ktoś o Crown of Autumn??
P.S 4 Iomii & Eld bez urazy, ale "siem wqurfiłem". Poza tym dobra robota.
P.S 5 Nie jestem katolikiem jednak nienawidzę obłudy i postaw typu "jestem lepszy od innych, a inni to lamerzy, bo są inni"
P.S 6 Nazwa Tiamat w moim adresie nie ma nic wspólnego z zespołem!!! (jak na lamera przystało nie lubię ich twórczości :) ), a TK to nie Tiamat kocham :))))
P.S 7 Kerry King is king!!!!!!
P.S 8 Najlepsze piwo to Lech (moim zdaniem :)))) )
P.S 9 Sorry z błędy itp.


© Tomash <Tiamat_TK@poczta.onet.pl>