*** Machine Head - "Supercharger" ***
Supercharger został wydany w drugiej połowie ubiegłego roku. Promocja tego longplaya objeła także Polskę (o ile dobrze sobie przypominam). Z wielkimi nadziejami kupiłem w lutym obecnego roku ten album. Znając Machine Head tylko z piosenki Crashing Around You (która okazała się najlepszym utworem na płycie). Niestety od początku spotkał mnie dosyć duży zawód. Muzyka zespołu kojarzyła mi się z tą z Toxicity - System of Down. Tylko parę piosenek spodobało mi się Only the names, All in Your Head i Deafening Silence. Te piosenki oprócz CAY stoją na dosyć niezłym poziomie (oceny 7+ do 9-). Reszta to w szczególności niczym nie zachwycające granie. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że muzycy MH jakby wstydzą się swoich poglądów. Gdyż w tekście tytułowego Superchargera możemy usłyszeć coś niezbyt ładnego o Bogu. Niestety tego wersu nie znalazłem w książeczce. Co stracha mają, że Kościół się na ich obrazi?? Przecież zwyczajnie noszą koszulki z pentagramami, to czemu nie napisali tego wersu (który w moim światopoglądzie nie znajduje uznania - tylko potępienie)???
Ocena 4-/10