*** Guano Apes - "Don't Give Me Names" ***


Don't Give Me Names jest moją jedyną płytką zespołu rodem z Niemiec. Nasi zachodni sąsiedzi grają miły dla ucha rock. Jednak nie śpiewają oni w swoim ojczystym języku, gdyż jak mówi wokalistka Sandra Nasic w języku angielskim łatwiej jest mówić głupoty. Ta wypowiedź sugeruje już nam, że liryki nie stoją na jakimś specjalnie wysokim poziomie. Longplay był promowany aż przez cztery utwory - Big in Japan, No Speech, Living in a Lie i Dodel Up!. Ta pierwsza piosenka to cover zespołu Alphavile. Szczeże mówiąc tylko po słowach da się poznać, że to "ta sama" piosenka. Oczywiście BIJ jest o wiele mocniejszy. Producenci prawie bardzo dobrze wybrali utwory do promowania płyty. Do nich możnaby dodać jeszcze Innocent greed i Gogan. Zaś chybionym pomysłem było Dodel Up, co prawda teledysk całkiem, całkiem, ale jak już to parokrotnie powtarzałem. Debilizmem jest ciągłe powtarzanie dźwięku czy też kilku słów na okrągło. Pozostała część albumu stoi na niezłym, choć nie na wspaniałym poziomie. Stąd też całkiem niezła ocena dla kwartetu.

Ocena: 7/10


© The Last Child