Kiedy użytkownik przechodzi z Windows na Linuxa, głównym problemem (po
konfiguracji) jest brak wiedzy o oprogramowaniu, jakie mogłoby mu zastąpić
wysłużone Windowsowe użytki... Ten tekst ma za zadanie wskazać soft, który może
zastąpić windowsowe oprogramowanie.
Pulpit Windows => KDE bądź GNOME - Środowisko KDE pod względem obsługi
bardzo przypomina Windows, ale już po krótkiej chwili użytkowania widać, że jest
dużo lepsze. Przede wszystkim jest efektowne graficznie, a to jest ważne dla
wielu użytkowników... Poza tym w KDE jest łatwo dostosowywalny "pasek zadań"
oraz znakomity menedżer plików, który jest jednocześnie przeglądarką WWW i
podglądywarką plików. Drugie środowisko - GNOME - mimo tego, że wciąż jest w
fazie tworzenia, potrafi zaskoczyć. Paski narzędziowe ma jeszcze
dostosowywalniejsze niż KDE, a jego przeglądarka plików - Nautilus - jest
wyjątkowo efektowna graficznie i przyjemna w obsłudze.
MS Office => StarOffice(OpenOffice), KOffice - tu mamy wiele rozwiązań do
wyboru, wymienię tylko dwa najciekawsze. Pierwszym z nich jest osławiony
StarOffice, teraz z uwolnionym kodem dostępny jako OpenOffice. Jest on na
pierwszym miejscu pod względem funkcjonalności. OpenOffice zmierza ku integracji
z GNOME. Zaraz za OpenOffice'em jest dynamicznie rozwijający się KOffice,
którego podstawową zaletą jest pełna integracja ze środowiskiem KDE.
MS Internet Explorer => Konqueror, Mozilla, Galeon - W tej dziedzinie też
jest wiele alternatyw do wyboru, ograniczam się więc do tych przeglądarek, które
są porównywalne z IE. Należy do nich Konqueror - czyli eksplorator KDE, o którym
już wspominałem. Posiada on własny, szybki i poprawnie interpretujący strony
engine. Następną przeglądarką jest Mozilla alias Netscape 6, która
charakteryzuje się bardzo dokładnym interpretowaniem stron, lecz również bardzo
przeładowanym interfejsem użytkownika, który znacznie zwiększa wymagania dot.
pamięci tegoż programu. Ostatnią wymienioną tu przeglądarką będzie Galeon.
Galeon jest oparty na silniku renderującym Mozilli, lecz ma znacznie lżejszy
interfejs użytkownika, dzięki czemu lepiej radzi sobie na słabszym sprzęcie.
Photoshop, Corel Photo Paint => GIMP - Tu jest tylko jeden program, ale
dobry. Jest nim GIMP - GNU Image Manipulation Program, czyli słynny program do
manipulacji grafiką bitmapową. Nie posiada on "bajeranckich" funkcji w stylu
PhotoPaint'a. Posiada on jednak zestaw znanych narzędzi z Photoshopa rodem, poza
tym dysponuje dużą ilością filtrów i jest wysoce programowalny.
3D Studio => Blender - W tej dziedzinie też zaproponuję jeden program.
Blender, w przeciwieństwie do uprzednio wymienionych programów, jest komercyjnym
oprogramowaniem, lecz dostępnym za darmo. Ma on bardzo "toporny" interfejs
użytkownika, lecz kryje się za nim wiele bardzo ciekawych opcji. Blender nie
wspomaga pełnego ray-tracingu, generuje jednak obraz dobrej jakości.
GetRight, GoZilla => Prozilla - Wprawdzie istnieje dla Linuxa wiele
programów do wspomagania downloadu, to (według mnie) jedynie Prozilla zasługuje
na uwagę. Wprawdzie program ten pracuje tylko w trybie tekstowym i nie zawiera
zaawansowanych funkcji w stylu GetRighta, jednak bardzo dobrze spełnia
postawione mu zadanie - akcelerację downloadu.
ICQ, Gadu-Gadu, AOL Instant Messenger => GAIM - W dziedzinie programów
instant-messaging mogę polecić jeden szczególny program - GAIM. Jego wyjątkową
cechą jest możliwość współpracy z wieloma sieciami Instant Messaging naraz.
Dzięki temu nie musisz rozbijać swojej kontaktlisty między wiele różnych
programów. Wprawdzie na początku GAIM nie wydaje się być szczytem wygody, jednak
łatwo się do niego przyzwyczaić.
Na tym na razie zakończę to zestawienie.... Nie wykluczam jednak, że kiedyś
zostanie rozwinięte o inne programy.
|