"Totem" - David Morrel


"Zbija z nóg"
Stephen King

"...choć włos się jeży na głowie, nie sposób się od niej oderwać"
New York Times

Czy trzeba dodawać coś jeszcze? Rekomendacja mistrza horrorów powinna wystarczyć. Ale w ten sposób recenzja byłaby za krótka - więc dodam trochę od siebie (w końcu za to mi płacą:):):)

Autorem książki jest niejaki David Morrel piszący "powieści, łączące w sobie typowy thriller z horrorem". Ja mogę jedynie dodać, że robi to naprawdę dobrze.

Hymmm....akcja książki dzieje się w małym amerykańskim miasteczku Potter's Field, gdzie ma miejsce kilka tajemniczych i przerażających wypadków. Jednak na początku nikt tym się nie interesuje, a później wybucha tam prawdziwe piekło. Bohaterów jest kilku ale główny to Natham Slaughter - policjant po przejściach, który przeniósł się z Detroit do w/w mieściny.

O wątkach wole nie wspominać, ponieważ jest ich naprawdę sporo i nie chce nikomu w głowach plątać:) Twórca tego dzieła bardzo dobrze stopniuje napięcie - na początku niezrozumiałe wypadki, które z czasem przekształcają się w logiczną, lecz nie miej przez to straszną całość. Największe wrażenie zrobił na mnie koniec książki - wspaniały! Daje odpowiedź na wiele pytań powstałych w czasie czytania tej książki, jednak powstają nowe...

Jednym słowem zachęcam wszystkich do przeczytania tego dzieła - miła i przyjemna lektura

Dh'oine