![]() |
|||||||||||||
|
![]() Uff, kolejny Action Mag zrobiony! :) Nie była to łatwa praca, muszę rzec. Coś się ostatnio stało z czytelnikami, nie wiem czy chodzi o zimę, czy gwałtowny przyrost czytalności magazynu, ale ostatnio co miesiąc bijecie rekordy tekstów, które napływają do AM. Jak ktoś chce się pobawić, może policzyć ile nowych artykułów pojawiło się w tym numerze. Ja na to nie mam zdrowia, więc sobie darowałem - poza tym i tak umiem liczyć tylko do stu. Tak, tak: w samej głównej puli tekstów już mam problem z liczeniem, a jak jeszcze spojrzę na to, co się dzieje w kącikach, to aż zastanawia mnie, czy jest osoba, która by czytała AM od deski do deski. Wszak to dobre kilkanaście godzin wyjęte z życiorysu! A jak sobie pomyślę, ile osób pracowało, żeby ten numer wyglądał tak, jak teraz, to znów nachodzi mnie refleksja, że stworzyłem niechcący potwora. ;) To już nie magazyn - to moloch, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu! W tym miesiącu znów nie ma tekstu miesiąca (choć miał być, ale Wiedźma nie przesłała opowiadań, a w tymże kąciku on się miał znaleźć), polecić za to mogę dyskusję o Świadkach Jehowy. Jest spokojna, wyważona, a argumenty które w niej padają są zwykle na wysokim poziomie - tak merytorycznym, jak i kulturalnym. Polecam lekturę tych artykułów, niosą one za sobą sporą dozę tolerancji, która na pewno nikomu nie zaszkodzi. Z innych tekstów nie sposób pominąć dwóch stałych zapełniaczy AM - Archwicośtama i Misia Eryka; szczególnie ten ostatni prowadzi ostatnio jeśli chodzi o liczbę tekstów - i nawet ich poziom nie jest zbyt koszmarny! ;-) Klasycznie polecam przejrzenie kącików tematycznych. Postanowiłem, że już więcej nie będę zamieszczał żadnych niedopracowanych prac, będę bardziej upierdliwy dla nowych autorów, co mam nadzieję wszystkim wyjdzie na dobre. Pamiętajcie jednak, że wszystkich nowych piszących AM wita z otwartymi ramionami. Jeśli ktoś chciałby prowadzić jakiś dział, to niech przeczyta i się zastosuje do regulaminu, coś się poradzi. Ostatnią rzeczą, jaką szczególnie polecam uwadze w tym miesiącu jest AR. Kącik ten ewoluuje nieco, a ja postanowiłem zamieszczać w nim od tej pory nieco więcej listów, co już widać po tym numerze. Poza tym, spełniać on będzie czasem rolę forum, w którym czytelnicy mogą się wypowiedzieć nieco krócej i swobodniej, niźli ma to miejsce w "tekstach". Na koniec klasycznie ponawiam prośbę o nowe teksty, listy i artworki - tak do wstępniaka, jak i na okładkę (w tym drugim wypadku wysyłajcie grafiki na adres troy'a). Pozdrawiam wszystkich serdecznie, a maturzystom (w tym i sobie) życzę, żeby w momencie, w którym czytacie te słowa, uśmiech nie schodził z ich twarzy. :-) Qn`ik |
||||||||||||