MENU

 Wstępniak
 Recenzje
 Stare, ale jare
 THPS2 Center
 Sims Corner
 TNT
 Stuff
 Gadanie
 Listy
 Redakcja
 Historia

 Exit


LEGO Racers

Niedawno byłem u kumpla i na jego półce dostrzegłem kolorowe pudełko z napisem LEGO.
- Co to jest? - zapytałem.
- Wyścigowa - odpowiedział.
- Lego?
- Tak, pożyczyć ci?
- Spoko.
I tak w swe ręce dostałem grę Lego Racers firmy LEGO Media. Podczas drogi do domu rozmyślałem, jak będzie ona wyglądać. Każdy wie, jak wygląda lego, więc byłem tym stanem bardzo podekscytowany. przyszedłem do domu i przystąpiłem do instalacji, która przebiegała bezproblemowo, po czym przystąpiłem do testowania.
Po uruchomieniu oczom mym ukazało się logo twórców, ułożone oczywiście z lego, potem dwa dość dobrej jakości demka oraz menu głównej gry, które zostało dość dobrze i intuicyjnie skonstruowane. Po lewej opcje gry i wybór trybu rozgrywki, po prawej poruszający się lego-człowieczek. Wszystko to w ładnych żółto niebieskich kolorach.
Bezpośrednio do wyboru mamy cztery tryby gry:

  • Circuit race - coś w stylu mistrzostw
  • Single race - pojedyncza jazda
  • Versus race - tryb wieloosobowy
  • Time race - jazda na czas
Zanim rozpocząłem rozgrywkę, zainteresowała mnie opcja Build, w której od postaw można zbudować własny bolid oraz własnego bohatera, oczywiście wszystko to z pokaźnej liczby Lego (mówię wam, jest to naprawdę wspaniała zabawa). Po stworzeniu własnego bohatera od razu przystąpiłem do mistrzostw. Rajdy toczą się na siedmiu etapach, każdy po cztery tory. Oczywiście na początku mamy dostęp tylko do pierwszego etapu, ale po jego wygraniu (trzeba zająć od pierwszego do trzeciego miejsca) odblokowuje się następny.
Przejdźmy może teraz do grafiki, która, jak by nie patrzeć, jest bardzo ważna w tego typu grach. Na moim kompie wygląda bardzo zachęcająco. Jest bardzo kolorowa i nie razi w oczy. Nie ma może aż tak bardzo szczegółowych pejzaży lub drzew, ale nie jest brzydka i nie jest dostrzegalna żadna pikseloza. Co prawda nie wiem czy wygląda to tak na każdym komputerze, ale na moim 64 Mb GeForce {nie chwal się, nie chwal :) - Maxwell} jest naprawdę śliczna.
Co do muzyki i dźwięków w grze, nie można mieć większych zastrzeżeń. Jest dynamiczna, czasami powolna i pełna grozy, ale to wszystko w miłej dla ucha formie. To samo dotyczy dźwięków. Wystrzały z dział, przelatujące nad nami samoloty i pojazdy kosmiczne wydają takie dźwięki, że jest się w stanie uwierzyć, iż to się naprawdę dzieje.
Ale same wyścigi to nie wszystko. Twórcy gry zastanawiali się, jakby urozmaicić rozgrywkę i wpadli na wspaniały pomysł - różnorodne "znajdźki". Podczas jazdy na torach porozrzucane są klocki lego różnych kolorów, które dają nam, w zależności od jego typu, dopalacz, tarcze ochronne, wyrzutnie rakiet oraz rozmaite pułapki, w które można wpuścić przeciwnika. Muszę przyznać, że pomysł ten mocno podwyższył jej grywalność oraz ocenę.
Mimo tego wszystkiego, nie ma się co oszukiwać. Gra przeznaczona jest głównie dla młodszego grona graczy, ale sposób jej wykonania nie zniechęci nawet starszych wyjadaczy.
Wymagania minimalne:
Pentium 166 Mhz MMX
32 Mb RAM
Karta graficzna min. 4 MB AGP
Win 95/98
Testowano na:
Celeron 413 Mhz
64 Mb RAM
GeForce 400 64Mb
Win XP

© 7 - MAŁY - 7 <maly-7@go2.pl>

Copyright 2002 by Games Corner. Webdesign by Jocker. All rights reserved.