MENU

 Wstępniak
 Recenzje
 Stare, ale jare
 THPS2 Center
 Sims Corner
 TNT
 Stuff
 Gadanie
 Listy
 Redakcja
 Historia

 Exit


X-COM: Terror from the Deep

Akcja toczy się kilkadziesiąt lat po wydarzeniach w poprzedniej części gry. Jest rok 2039. Ludzie na Ziemi żyją w spokoju i nie obawiają się zagrożenia ze strony dawnego wroga, którego uważali już za zniszczonego. Jednak się pomylili. Obcy przeżyli i postanowili się zemścić, a dodatkowo, na nasze nieszczęście, zrozumieli powody swej poprzedniej porażki i tym razem postanowili zaatakować nie z powietrza, tylko z wody! I znowu Ty, stając na czele na nowo powołanej do życia instytucji, zmuszony jesteś powstrzymać tą inwazję, a w dodatku (ile razy można?) ponownie zniszczyć obcych na ich rodzimej planecie. Tak w skrócie można nakreślić fabułę gry, która, trzeba przyznać, nie wygląda zbyt oryginalnie.
Podobnie jak w poprzedniej części budujemy bazę, rozbudowujemy ją, badamy technologie i zabijamy obcych (nic nowego), ale... pod wodą (a to już nowość)! Tak! Akcja gry przeniosła się w głębiny oceaniczne. Rozgrywka wygląda podobnie. Pojawia się łódź obcych, niszczysz ją, wysyłasz komandosów do patrolowania terenu i zabicia niedobitków ocalałych z katastrofy. Jedyną nowością jest sposób atakowania baz obcych. Tutaj przebiega on dwuetapowo, to znaczy, aby zniszczyć bazę, wpierw trzeba się do niej dostać, co stanowi pierwszy etap (w praktyce jest to dosyć trudne do zrealizowania, za sprawą bardzo dobrze bronionego wejścia), natomiast drugi etap to zniszczenie serca bazy i szybka ewakuacja (jeszcze bardziej trudne do wykonania). Co do rozgrywki, wprowadzono jedynie kosmetyczne poprawki, jak np. otwieranie drzwi (tak, tak, dobrze czytacie). W poprzedniej wersji trzeba było przez nie przejść, aby się otworzyły, co zbytnio nie było dobrym pomysłem, ponieważ najczęściej stali za nimi obcy z wycelowaną w nas bronią. Ponieważ gra toczy się na dnie mórz i oceanów, tereny, na których walczymy, nie są zbytnio zróżnicowane i po kilkunastu, kilkudziesięciu walkach zaczynają nas nudzić, a trzeba ich przeprowadzić z 200-500! Nic tylko głazy, rośliny i pagórki. I gdzie są te innowacje? W poprzedniej wersji można było kryć się do budynków, wkradać na dachy, do ogrodów, a tu nic, tylko w większości wyjałowione pustkowia, jakieś tandetne wodorosty i kilka większych wulkanów. To głównie wszystkie nowości w tej grze, która cała, według ich autorów, była innowacją.
Grafika i muzyka poziomem nie odróżnia się od poprzedniczki. Podobnie jest z interfejsem. Prawie nic nie zostało zmienione. Żadne nowe możliwości ruchu, ataku, nawet chociażby pozycji leżenia. Czy to takie trudne? Jest to gra po prostu nie wnosząca nic nowego do swojego gatunku i o wiele gorsza, jeśli chodzi o grywalność, od poprzedniczki.
Firma Microprose, pozytywnie zaskoczona osiągnięciami UFO: Enemy Unknown, zdecydowała się wydać tą grę tylko i wyłącznie żeby szybko zarobić (co mocno da się odczuć), a która nie spełniała w pełni oczekiwań odbiorców. Takie właśnie zachowanie przesądziło o jej dalszym losie. Wyszła jeszcze jedna, dwie gry z tej serii, ale również nie udane. Ponoć jeszcze do niedawna pracowano nad najnowszą jej wersją, w ślicznej grafice, oprawie dźwiękowej i o wspaniałej grywalności, ale nie wiedząc czemu, zaprzestano jej produkcji :). W Internecie chodzą pogłoski, że miała to być najlepsza część z serii, ale o tym już pewnie nigdy się nie dowiemy. Na zakończenie trzeba powiedzieć, że mimo wtórności gra warta jest poświęcenia jej kapinki czasu, ale tylko przez tych, co nie grali w jej poprzednią część lub są jej prawdziwymi fanami.

X-COM: Terror from the Deep
Firma: Microprose
Wymagania: 486 DX2 66 Mhz, 8 Mb RAM, 15 Mb HDD

© 7 - MAŁY - 7 <maly-7@go2.pl>

P.S. Nie wiedzieć czemu, gra nie działa pod Windows XP. Ktoś może powiedzieć, że ma przecież ponad 5 lat i nic w tym dziwnego. Prawda, ale jej starsza część (wyd. 1994) pod Win XP działa bez zarzutów, więc coś jest tu nie tak.
P.S. Ostatnio dowiedziałem się, (ale to tylko pogłoski), że wznowiono produkcję nad najnowszą wersją UFO. Kto wie, może zapowiada się kolejny hit?

Copyright 2002 by Games Corner. Webdesign by Jocker. All rights reserved.