Zólwie podobnie jak wszystkie gady,
wydaja na swiat mlode znoszac jaja. Ich liczba waha sie od 2 do
20 u gatunków ladowych, a zbliza sie do kilkuset u zólwi
morskich. Maly zólwik opuszczajacy skorupke jest wierna replika
swoich rodziców, zdolna do samodzielnego zycia. Zólwie nie
buduja gniazda i nie interesuja sie losem swoich mlodych.
Gody zólwi przypadaja na okres wiosenny. Pozostaje wtedy
dosc czasu, by ze zlozonych jaj wykluly sie przed zima male zólwiki.
Zdarza sie jednak na obszarach o chlodniejszym klimacie, ze zlozone
jaja zimuja i mlode przychodza na swiat dopiero wiosna przyszlego
roku.
Wszystkie gatunki zólwi (i w ogóle gadów) skladaja jaja
wylacznie na ladzie. Dla niektórych zólwi wodnych jest to
jedyny kontakt ze srodowiskiem ladowym. Zólwie zielone (Chelonia
mydas) precyzyjnie trafiaja do miejsc legowych, przeplywajac
dystans ponad 2500 km od wybrzezy Brazylii do plaz Kostaryki.
Zólwie sa w zasadzie samotnikami, a laczenie sie w pary w
okresie godowym przebiega dosc dowolnie. Po spotkaniu sie samca i
samicy nastepuje rytual zalotów, który obserwowac mozna takze w
terrarium. Wyjatkowo wdziecznie odbywaja go zólwie wodne,
zataczajac kola i oplywajac samice w rozmaity sposób. Samce z
gatunku Graptemys i Chrysemys posiadaja dlugie
pazurki na przednich lapach, którymi którymi "glaszcza"
samice po górnej czesci pancerza.
Ciekawie zachowuja sie samce zólwi ladowych - np.
greckich. Ich zaloty sprawiaja wrazenie pozornie brutalnych, gryza
bowiem i to czasem mocno, samice po lapach, usiluja zlapac
dziobem za brzeg skorupy lub stukaja pancerzem o pancerz. W
czasie wiosennych godów, zwlaszcza w okresie kopulacji, samce
wydaja specyficzny, piszczacy dzwiek. Jest to jedyna okazja, aby
uslyszec glos zólwia, który poza oznaczajacym strach syczeniem,
nie wydaje zadnych dzwieków.