Nasiona
Nasiona są ważne w żywieniu papug, jednak nie stanowią całości w ich ogólnym jadłospisie :
Proso : Główny składnik mieszanek oferowanych w sklepach, najczęściej podawany dla papużek falistych, ale przepadają również za nimi nimfy. Wyróżniamy różne gatunki prosa, np. senegalskie lub złote.
Kanar : Podstawowy składnik, ma swoich ulubieńców wśród nimf, które bardzo sobie cenią te nasionka. Podawany jest zazwyczaj z prosem i owsem w gotowych mieszankach.
Owies : Są to podłóżne, brązowate nasiona, powinien być podawany dosyć często, lecz w małych ilościach, jest on podstawowym elementem odżywiania się ptaków.
Pszenica : Pszenice można podawać w 2 rodzajach : jako nasiona lub sparzonego wrzątkiem do miękka. Musimy jedynie uważać ze świeżością podawanego ziarna.
Konopie : Nie są one szkodliwe dla nimf, jednak mogą spowodować otłuszczenie narządów wewnętrznych, należy więc podawać go w umiarkowanych ilościach.
Dynia : A raczej jej ususzone pestki są bardzo cenione przez nasze podopieczne. Musimy jednak bardzo ograniczyć ich podawanie, ze względu na zbyt dużą ilość składników oleistych w nasionach.
Słonecznik : W pestki słonecznika może zaopatrzyć się każdy, jednak trzeba uważać by papuga zbytnio nie przyzwyczaiła się do tych nasion, ponieważ tak jak konopie sa bardzo otłuszczające.
Kardamon : Nasiono to jest dla papug prawdziwym rarytasem, w tym przypadku również ograniczyć dzienną dawkę.
Trawy : Tu zdania są podzielone, ze względu na dostępne na rynku rodzaje traw, jedni sa za wrzucaniem do klateczki odrobinki nasion traw, które oczywiście są świeże itd., a jedni uważają że jest to niepoważne. Trzeba być doświadczonym posiadaczem papugi, by ocenić sytuację.
Kukurydza : Ostatnio zauważyłem w luźnych mieszankach suszoną kukurydzę, której było sporo w 1 kilogramie pokarmu. Nie jestem pewny, czy nimfy lubią takie pożywnienie, moje nawet tego nie tknęły, jest to raczej pokarm przeznaczony dla większych stworzeń niż nimfy :-).
Znając już poszczególne
nasiona i ich składniki, możemy przystąpić do kupna pokarmu.
Mamy do wyboru pokarm gotowy (sprzedawany w opakowaniach) lub luźny
(sprzedawany na wagę). Zaletą mieszanki gotowej jest świeżość
nasion i to, ze są one przebadane przez różne instytuty
badawcze. Mieszanki ziaren sprzedawane luźno mają pare zalet :
widzimy jaki pkarm jest nam sprzedawany; pokarm ten jest bardzo
tani, jednak nie odbiega świeżością od tego, który jest
sprzedawany w paczkach; kilogram luźnego pokarmu kosztuje ok. 5
zł, gdy zaledwie pół kilograma nasion w paczce jest aż za 7 zł
( i tu płacimy nie za nasiona, ale na firme), jednak musimy
patrzeć na świeżość sprzedawanego pokarmu i czy przypadkiem
nie jest spleśniały czy przeterminowany. Osobiście jestem
amatorem kupowania luźnego pokarmu i zachęcam do tego
wszystkich, pod warunkiem, że wiemy o świeżości i przydatności
sprzedawanego ziarna.
Spotykałem się również u hodowców z hodowaniem świeżej
trawy. Sadziło się trawę, a następnie podlewało ją. Po wyrośnięciu
na kolor soczysto-zielony wkładano trawe do klatki, a papugi mogły
sobie poskubywać nasionka, sprawiało również im frajde
chodzenie wśród bujnych traw. Metoda ta jest dla doświadczonych,
mających już jakichś staż właścicieli nimf. Trzeba uważać
jakie sie kupuje trawy, czym podlewa itp. Nie polecam innym tej
metody, ponieważ jest ona niepewna.
Kiełki
Bierzemy miseczkę, sitko i nasiona.
Wsypujemy ziarna do sitka i umieszczamy sitko w miseczce.
Następnie miseczkę należy wypełnić taką ilością wody, by wszystkie nasiona były w niej zanurzone.
Po około 12 godzinach należy przepłukać ziarna, zmienić wodę i znowu umieścić sitko w miseczce.
Po 24 godzinach wylewamy wodę a nasiąknięte ziarna przykrywamy spodeczkiem, aby nie wyschły i nie spleśniały.
Po 2 dniach od wylania wody powinły pojawić się pierwsze kiełki na nasionach.
To najprostsza metoda uzyskania kiełków. Najsmaczniejsze sa dla papug chyba kiełki słonecznika. Musimy jednak pamiętać, by przykrywać ziarna. Pokarm taki musimy koniecznie podawać nimfom w okresie lęgów, gdy wtedy potrzebują dużo witamin i mikroelementów.
Dodatki
Oto lista dodatków, które możemy wstawić naszym pupilom do klatki :
Wapienko : Jest to rzecz wręcz niezbędna dla naszych pupili, daje im możliwość ścierania swojego dzióbka, oraz wzbogacania organizmu w mikroelementy w nim zawarte. Zawieszamy je w miejscu widocznym dla nimf, by mogły je dotrzec i rozkoszować się nim. Sprzedawane sa firmowe wapna, ale można też bezpłatnie wziąć ją ze szkoły (oczywiście za zgoda nauczyciela...) i wstawić do ich domu.
Kolby : Pojawiły się zupełnie niedawno i są prawdziwym wulkanem otłuszczającym. Zawierają ogromną ilość rzeczy oleistych, a w tym wszystkim polane i zlepione miodem. Kolby takie mają zwolenników wśród ptaków, ale zdarzają się takie, które zupełnie nie lubią takich smakołyków.
Węgiel drzewny : Produkt ten sprzedaje firma "Vogel" i jest on dość drogi, ale starcza na co najmniej pół roku. Produkt ten został wykonany z naturalnego węgla drzewnego, a dodaje się go do pokarmu, ale w małych ilościach (szczypta na tydzień). Jest to produkt naturalny, który ułatwia trawienie.
Biały słonecznik : Nie kupuje tego osobiście, ponieważ jest za drogi. Ale zawiera dużo tłuszczy i witamin, jest bardzo cennydla organizmu nimfy. Istnieją jednak czarne nasionka, a te sa prawie takie samo wartościowe co białe.
Płynne witaminy : Dodaje się je do ziaren, po pare kropli dziennie. Kiedyś byłem zwolennikiem takich kropli, ale zaprzestałem , ponieważ było to za drogie (kilkadziesiąt złotych), a takie samo wartościowe witaminy sprzedawane były w opakowaniach za dużo mniej.
Mieszanki
Najpopularniejszą mieszanką jest produkt DekoArt - "Kokino". Jest ona testowana i nic nie może się zdarzyć w czasie żywienia :-). Ale spójrzmy na składniki : są tam tylko składniki oleiste jak słonecznik czy biszkopt ptasi albo orzechy arachidowe. Podawanie samej mieszanki złożonej z tych produktów prędzej czy później doprowadzi ptaka do choroby, dlatego polecane jest mieszanie składników. Opracowanie takiego mieszania przedstawiam poniżej :
60% Kanar : Powinien stanowić co najmniej połowę mieszanki dla nimf. Jest podstawowym składnikiem wszystkich mieszanek, niestety te oferowane w sklepach nie mają za dużo tego składniku, dlatego musimy go powiększyć w naszej mieszance.
20% Proso : Drugi po kanarze składnik do mieszanek, możemy wsypywać różne rodzaje prosa :od senegalskiego po srebrne. Wybór zależy od nas i mamy tu pole do popisu.
5%Pszenica : Musimy uważać na starą pszenicę - w niej gnieżdżą sie pasożyty i grzyby. Podajemy ptakom świeże ziarno, około 5 % mieszanki.
5% Słonecznik : Składnik ten jest rarytasem i musi być podawany w umiarze.
10% dodatki : Możemy dodać wegiel lub inne dodatki (mogą być oleiste).
Taką to mieszankę podajemy ptakom w ograniczonych porcjach w dostosowanej ilości do ptaków.