Najczesciej do naszego domu trafia maly, uroczy  kociak. Juz od pierwszego dnia powinien miec wyznaczone miejsca do jedzenia i zalatwiania potrzeb fizjologicznych. W kaciku kuchennym powinny znalezc sie trzy miseczki, na sucha karme, wilgotna i wode. Jako kocia toaleta sluzy kuweta wypelniona piaskiem lub jeszcze lepiej specjalnym zwirkiem. Koty maja naturalny instynkt zakopywania swoich odchodów, dlatego kociak prawdopodobnie szybko zrozumie do czego sluzy to miejsce i bedzie je wykorzystywal za kazdym razem. Jesli kot nie zostal odrobaczony przez poprzedniego wlasciciela to jak najszybciej powinnismy to zrobic. Przy okazji lekarz weterynarii zbada stan ogólny zwierzecia. Równiez jesli nasz kociak ma wiecej niz 8 tygodni a nie byl jeszcze szczepiony, w tydzien po odrobaczanie udajmy sie ponownie do weterynarza. Kot dostanie zastrzyk który zabezpieczy go przed wieloma groznymi chorobami. Czynnosc ta trzeba bedzie powtórzyc po 4 tygodniach. Nastepne szczepienie trzeba wykonac dopiero po roku. Moje kotki uzywaja szczepionki o nazwie Fel-O-Vax 5 i nie zawiodly sie na niej.

Jesli nasz kotek zostal odrobaczony, zaszczepiony i korzysta z kuwety, mozemy spokojnie cieszyc sie obecnoscia swojego nowego towarzysza. Oczywiscie jesli patrzymy przez palce na kolejne podarte firanki, stracone z parapetu ulubione roslinki i wypatroszony kubel na smieci ;). Firanki musimy niestety wymienic, ale kwiatki mozemy uratowac sadzac je w ciezkich doniczkach i ustawiajac scisle obok siebie, tak aby na parapecie nie bylo miejsca dla kota, natomiast kubel warto zaopatrzyc w pokrywe. Decydujac sie na posiadanie kota musimy pogodzic sie z faktem ze nic nie bedzie tak jak dawniej. Musimy wykazac sie cierpliwoscia, spokojem i zdolnoscia przewidywania. Np. jesli widok uszkodzonej tapicerki na meblach doprowadza nas do szalu, to lepiej zdecydujmy sie na rybki akwariowe, jesli zostawimy na stole kotlety, to raczej nie spodziewajmy sie ich tam zastac po powrocie. Ale wlasnie na tym polega urok posiadania kota :).

Jesli zrobimy to dostatecznie wczesnie, to mozemy nauczyc kota chodzic na smyczy. Najlepiej przeprowadzic to w nastepujacy sposób:Najpierw trzeba przyzwyczaic kota do szelek. Nalezy mu je zakladac w domu, niech sobie w nich pobiega, przyzwyczai sie. Nastepnie  udajemy sie z pomocnikiem i kotem zaopatrzonym w szelki i smycz w ustronne, spokojne miejsce. Pomocnik trzyma kota na smyczy, a my idziemy kilka kroków z przodu wolajac naszego zwierzaka. Po pokonaniu pierwszego oporu kot pobiegnie za nami nie zwracajac uwagi na obroze i smycz. Po kilku takich spacerach "w trójke", mozemy udac sie z nim sam na sam i liczyc na dobra wole kota. Oczywiscie nigdy nie bedzie to wygladalo jak spacer z psem, ale i tak mozna osiagnac zadowalajace wyniki. Pamietac jednak nalezy o tym, iz lepiej nie spuszczac kota ze smyczy. Przestraszony pies biegnie do swojego pana po pomoc, kot natomiast ucieka przed siebie, najczesciej konczac ucieczke na szczycie najwyzszego drzewa w okolicy. Koty korzystajace ze swobody prowadza z pewnoscia pelniejsze zycie niz ich "domowi" bracia i siostry. Sa one jednak narazone na wiele niebezpieczenstw. Jesli w poblizu naszego domu przebiega ruchliwa ulica, to prawdopodobnie wczesniej lub pózniej dojdzie do wypadku. W razie jakiegos nieszczescia sytuacje zwierzecia moze uratowac przyczepiony do obrozy breloczek z naszym adresem i numerem telefonu. Umozliwi to skontaktowanie sie z nami znalazcy, lekarza lub pracownika schroniska. Zawsze jednak lepiej rozpatrzyc wszelkie za i przeciw wypuszczania kota na dwór.

Jesli nasz kot nie wychodzi na dwór, musimy mu to zrekompensowac w inny sposób. Dobrze jest zaopatrzyc sie w odpowiednie rekwizyty: klebki welny, sztuczne myszki, kulki i inne zabawki. Do "koniecznych" zakupów nalezy doliczyc: specjalna tarke - drapak na której bedzie mógl ostrzyc swoje cudownie ostre pazurki oraz wiklinowa bude w której byc moze bedzie chcial sypiac ;). Koty uwielbiaja polowac, dlatego wspólna zabawa moze byc doskonala okazja do zawiazania przyjazni, a poza tym jest niezbedna do zachowania dobrej kondycji psychicznej i fizycznej. Niektóre koty w trakcie zabawy "traca kontrole " i z cala sila wykorzystuja swoje zeby i pazury. Jesli zdarzy sie taka sytuacja ze nasz uroczy kociak wbil nam sie w reke wszystkimi pazurami i jeszcze dodatkowo gryzie, w zadnym wypadku nie wyrywajmy reki sila, gdyz takie postepowanie jeszcze bardziej rozjusza zwierze i nasze obrazenia beda jeszcze wieksze. Najlepszym wyjsciem z takiej sytuacji jest przemawianie do kota spokojnym glosem i delikatne wyzwolenie reki z uscisku. Mozna troszke pojeczec i pouzalac sie nad soba. W czasie zabawy dwóch kociat rzadko pojawiaja sie wieksze urazy, jest to spowodowane tym ze zwierze czujace ból wydaje zalosne piski, co jest sygnalem dla silniejszego ze nalezy pohamowac swoje zapedy i byc ostrozniejszym. Ludzka skóra jest o wiele bardziej podatniejsza na urazy niz kocia, dlatego musimy liczyc sie z tym, ze posiadajac nawet najspokojniejszego kota zawsze mozemy zostac podrapani. Zazwyczaj sa to rany powierzchowne, jednak zawsze warto przemyc je srodkiem dezynfekcyjnym.

Czasami zdarza sie ze do naszego domu trafia kot dorosly, z utrwalonymi juz nawykami i zwyczajami. Jesli poprzedni wlasciciel dbal o niego i zapewnil mu odpowiednie wychowanie, to nasze wspólne zycie prawdopodobnie bedzie sie ukladalo bardzo pomyslnie, bedziemy musieli jedynie poswiecic nieco wiecej czasu na zdobycie jego zaufania niz w przypadku mlodego kota. Jesli jednak zaopiekujemy sie zaniedbanym, skrzywdzonym przez ludzi zwierzeciem, to naklad pracy bedzie znacznie wiekszy i bedzie wymagal cierpliwosci i konsekwencji. Jednak ilez satysfakcji dostarczy nam widok lezacego na naszych kolanach i mruczacego kota, którego jakis czas temu przygarnelismy np. ze schroniska.