Witajcie moje króliczki doświadczalne...znaczy się...kochani czytelnicy (o
tak, to dobry wstęp:))
Ponieważ nie muszę już kuć do egzaminów (hehehe zdałem wszystkie:)) podziele się
z wami wynikami
pewnych doświadczeń na zwierzątkach:). Dzieci...nie róbcie tego w domu:) Na
dworze też nie, no
chyba, że kosicie trawnik i jakiś kot sam się nasunął pod kosiarkę:). Heheehehe!
Gińcie niemowlaki w trybach mojej mighty kosiarka! Uhahahahaha!:)
Ups...rozmarzyłem się. Zaczynamy:)
Obiekt badawczy: Wróbel pospolity(małus ptakus pierzastus mało srajus)
narzędzia badawcze: sznurek, taśma kejąca, wiadro, karma dla ptaków i kot.
Cel eksperymentu: Czy wróbel mający tylko określoną przestrzeń do latania pokona
kota?
Przebieg eksperymentu: Za pomocą karmy dla ptaków zwabiamy wróbla do wiadra po
czym odwracamy je
do góry dnem. Kiedy wróbel będzie się dusił z braku powietrza chwytamy go i
przywiązujemy sznurkiem do wiadra jednym końcem a do ciała wróbla drugim (możemy
pomóc sobie taśmą klejącą). Następnie wypuszczamy kota. Proszę zwrócić uwagę na
to jak wróbel próbuje uciec z wiadrem:)
Wynik: Kot nakarmiony:)
Obiekt badawczy: Wróbel "Zdzisiu" zamrożony w 1993 roku ponieważ zapadł na
nieznaną chorobę, z której można wyleczyć go dopiero teraz (małus ptakus
pierzastus mało srajus hibernatus). Choroba ta polegała na tym, że jakiś wandal
przebił mu brzuszek gwoździem. Taaaaaakim gwoździem. A to chwast!:)
Narzędzia badawcze: Flaszka spirytusu, kombinerki, kuchenka mikrofalowa.
Cel eksperymentu: Wyleczyć wróbla.
Przebieg eksperymentu: Polewamy wróbla spirytusem aby go znieczulić i opróżniamy
z nim flaszkę:) Następnie wkładamy "Zdzisia" do kuchenki mikrofalowej,
rozmrażamy i za pomocą kombinerek wyciągamy gwoździa.
Wynik: "Zdzisiu" nie przeżył procesu rozmrożenia. Należy wyczyścić wnętrze
kuchenki mikrofalowej i zrobić coś z tym zapachem spalonego mięcha.
Obiekt badawczy: Sąsiadka X (wiek-okołó 21, blondynka, studentka czegośtam, ma
chłopaka...zboku)
narzędzia badawcze: 7 zdechłych mysz upolowanych przez kota znalezionych pod
kanapą, klej.
Cel eksperymentu: Doprowadzić dziewczynę do wariactwa.
Przebieg eksperymentu: Kładziemy 3 myszy na wycieraczce, dwie w skrzynce
pocztowej (czasem trzeba pomóc sobie jakimś małym przedmiotem) jedną wrzucamy do
środka przez otwarte okno a ostatnią przyklejamy do szyby brzuszkiem (za pomocą
kleju).
Wynik: Sukces! Słychać krzyk, dziewczyna boi się podejść do mysz:)
Skutek uboczny: Odcięto mi dotacje naukowe!!
Obiekt badawczy: Martwy wróbel (małus ptakus pierzastus mało srajus mortus)
narzędzia badawcze: taki kabel z zaciskami oraz akumulator od traktora.
Cel ksperymentu: Ożywić wróbla!
Przebieg eksperymentu: Podłączamy kable do akumulatora, po czym zaciskami
zaciskami na końcu kabli wróbla.
Wynik: Przed użyciem przerdzewiałego kabla należy założyć rękawice. Sądzę, że
poparzenia zejdą.
Obiekt badawczy: Chomik pospolity (małus myszus zwanus chomikus)
Narzędzia badawcze: tabletka wiagry
Cel eksperymentu: Właściwie to mi się nudziło:)))
Przebieg eksperymentu: Dajemy wiagre chomikowi (czasem trzeba ją pokruszyć)
Wynik: NIE DAWAJCIE WIAGRY CHOMIKOWI!!! Uwierzcie mi na słowo:)
Obiekt badawczy: kot domowy (małus tajgerus domesticus)
narzędzia badawcze: mleko, wino białe, proszek do pieczenia, pusta miseczka, pół
szklanki browaru, krople walerianowe, kocimiętka, skruszona tabletka Centrum,
tabasko.
Cel eksperymentu: Czy przeżyje?
Przebieg eksperymentu: Mieszamy wszystko ze sobą i wlewamy do pustej miseczki.
Patrzymy jak kot to wypija (waleriana i kocimiętka sprawią, że kot zainteresuje
się miseczką).
Wynik: Przeżył! Jadł na śniadanie wróbla, ser biały, mleko oraz sucha karmę.
Dziś kot ma się dobrze. Jest gotów do testów na odporność na wstrząsy i wysoka
temperaturę.
Obiekt badawczy: Dworcowy menel.
Narzędzia badawcze: Petarda big jumbo, zapałki.
Cel eksperymentu: Jakie będą jego pierwsze słowa?
Przebieg eksperymentu: Kładziemy obok śpiącego menela petardę, podpalamy i
uciekamy.
Wynik: Wstał i rzekł: "Ty c[BEEP!]u jak cie k[BEEP!]a za[BEEP!]e to ci k[BEEP!]
c[BEEP!]a z d[BEEP!]y wy[BEEP!]e, ze ci k[BEEP!]a nie w[BEEP!]i!!" Po czym
dodał: "Chyba, że dasz czypiendziesiąt." Patrzę...a to nie menel dworcowy
tylko...wieeelki stawonóg-potwór z Loch Ness!
Nim zajmę się później:P
Obiekt badawczy: Milony ludzi w Polsce.
Narzędzia badawcze: Plik TXT opisujący część eksperymentów.
Cel eksperymentu: Czy ktoś to przeczyta?
Przebieg esperymentu: Wysyłamy tekst do Actionmaga przekupując jego naczelnego
kilkoma browarkami i dziewicą w cieście:) aby zamieścił ten tekst.
Wynik: EUREKA! Przeczytałeś to! Masz takie samo IQ jak ja! Przyłącz sie bracie
do sekty tańczących chomików! Razem zawojujemy świat! Di di di di di du du di da
di di du!:)) Niczym czarna procesja ku czci naszego pana kroczymy po mrocznych
ścieżkach przeznaczenia by dokonać żywota z pieśnią chomików!:)
No i na tym koniec. Zamierzam więcej eksperymentować na ludziach:) Przyjdzcie
więc do mnie:) Hehehe:) Dusze! Chce dusze!! EKHM!...Znów sie rozmarzyłem:)
ARCHWIMILIMIŁOPOTOPOCZERPACZKIWICZANIN
PS. Jeśli uwierzyłeś w cokolwiek co zostało tu napisane to albo jesteś blondynką
(nie urażając mojej osobistej seksiary:))) albo nie masz wyobraźni. Jedyne mądre
przesłanie tego tekstu to: "Nie dawaj wiagry chomikowi!":)))
PSII. Z cyklu "Archie-ekspert od mody": W tym miesiącu będę nosił odzież
Versace!:P
PSIII. Grajcie w bierki:)
PS ostatni: A jutro napiszę o eksperymencie o człowieku, który dręczony
niepowodzeniami założył na swojej stronie internetowej zboczoną galerię:P
PS napewno ostatni: Pisząc ten tekst słuchałem ścieżki dzwiękowej z THE SETTLERS
4. A dokładnie pliku: romans_sea_02.mp3. I nie słucham żadnego queenu czy jak
jej tam:P