Okładka
Wielce spodobała mi się okładka AM 03/2002. Aż się prosiła o wydrukowanie. Jednak nie wiem kim jest przedstawiony tam osobnik. Dlatego pozwoliłem sobie przeprowadzić pobieżną analizę. Może to być: 1) Mag zwany Action - tak głosi wielki napis - ale chyba prędzej druid chciałby zamienić się w niedźwiedzia. 2) Autor tekstu miesiąca z owego numeru - Jabba - chyba jednak nie - jeśli jest to Jabba o którym myślę, to istota na okładce jest ładniejsza. 3) Au-tor tego tekstu - na pewno nie - istota na okładce jest definitywnie ładniejsza; poza tym wtedy jeszcze nie byłem na łamach. 4) Qn'ik - nie sądzę - istota na okładce... (no wiecie); dodatkowo jest różnica pomiędzy Qn'ikiem a misiem (hmmm... Misiem?). 5) Miś Eryk! - to możliwe - ale różowy? 6) A-cośtam - raczej nie - A-cośtam niedźwiedziem? - prędzej uwierzę, że jest tasiemcem. :) 7) Troy - wielce prawdopodobne - napis na okładce głosi: 'okładka: troy'; to ważna poszlaka. 8) Smuggler - nie... - Smuggler przecież nie istnieje; na dodatek istota na okładce... 9) Różowa Pantera - oj, nie wiem - kolor to nie wszystko. 10) Różowa Landrynka - ekhm... - jak już mówiłem, kolor to nie wszystko. Widać więc, iż jedynym w miarę sensownym wnioskem płynącym z powyższych punktów jest to, że Eryk i Troy to jedna i ta sama osoba i że to ona jest na okładce. Chętnie zapoznam się ze wszystkimi opiniami na ten temat, szczególnie zaś z poruszającymi kwestię obecności koloru różowego. Przypominam, że nadal otwarta pozostaje kwestia: 'czy to jest miś na miarę naszych możliwości?'