Milosc a net...

 Ello  :)

No i stalo sie... pisze sobie moj pierwszy artykul do AM :) Heh... Chyba najtrudniej zaczac, wiec moze od razu przejde do rzeczy. Wlasnie przeczytalam text ARCHWIMILIMI£OPOTOPOCZERPACZKIWICZANINA (ehh... co za xywa :) pt. "e-love" i postanowilam wyrazic swoja opinie na ten temat. Czy mozna odnalezc swoja druga polowe za pomoca internetu? Heh... jest to kwestia sporna... Niektorym wydaje sie, ze "milosc przez internet" jest niemozliwa. Do osob tych naleza m. in. moi rodzice, ktorzy ch@towanie, ircowanie i inne tego typu rzeczy uwazaja jedynie za strate pieniedzy... Nie rozumieja na przyklad, dlaczego ich corka tak wiele czasu potrafi spedzac przed komputerem i coz takiego ciekawego widzi w rozmowie z kims zupelnie obcym. Tak... dla nich sa to ludzie zupelnie obcy, lecz gdy ja utrzymuje z tymi osobami kontakt juz od ponad 2 lat, to wydaje mi sie, ze choc troszke je znam. Moze nie calkowicie, ale napewno nie sa to dla mnie osoby zupelnie obce. Faktycznie - Ania_16 moze okazac sie Jozefem 40, ale przeciez nie kazda osoba przesiadujaca na ircu musi od razu podawac sie za kogos innego. Ja na przyklad uwazam to za jedna wielka glupote. Osoby zmieniajace tozsamosc sa dla mnie chore. No bo czy to nie jest chore? Jest, jak najbardziej jest. Po co udawac kogos innego? Przeciez irc daje nam ten komfort, ze jesli osoba, z ktora rozmawiamy nam sie nie podoba, nie podoba nam sie to co mowi, zawsze mozemy przycisnac "X" w prawym gornym rogu monitora i po sprawie... nigdy wiecej z ta osoba nie bedziemy musieli rozmawiac. Zdarzaja sie jednak tez takie sytuacje, ze ludzie poznajacy sie przez internet zakochuja sie w sobie. I nie chodzi mi tu wcale o Qn`ika i Devi. Znam tez bardzo wiele osob, ktore odnalzly milosc za pomoca skrzynki i kawalka kabla. Gdy moj znajomy powiedzial mi kiedys, ze ma dziewczyne, ktora mieszka 400 km od niego, o malo sie nie zakrztusilam. Wydawalo mi sie to takie smieszne, wrecz niemozliwe, aby moc kochac kogos na odleglosc. Znajomy powiedzial mi jednak, ze to z pozoru moze mi sie wydawac dziwne, ale dla niego jest to sytuacja juz calkiem normalna. Pomino ogromnej odleglosci, jaka ich dzieli, widza sie bardzo czesto. Co jakis czas jezdza do siebie na kilka dni. Im to odpowiada, nie uwazaja tego za cos nienormalnego. Ja teraz juz tez tak nie sadze. Sama jestem zakochana w osobie, ktora mieszka daleko ode mnie. A skad mam wiedziec, ze on mnie nie zdradza z inna? Heh... tego nie moge wiedziec, ale przeciez na tym polega milosc, by ufac sobie nawzajem. Ja mu ufam w 100%. Pozwolcie, ze przytocze pewnien cytat z artykulu, ktory zainspirowal mnie do napisania tego textu: "(...) po spotkaniu sie jedna ze stron woli taki stan jaki byl kiedy utrzymywali kontakt za pomoca sieci". Ja moge powiedziec o sobie, ze jestem dziewczyna majaca juz pewne doswiadczenie w sprawach "znajomosci na odleglosc". Juz dawno temu zaczelam korespondowac z roznymi ludzmi, na poczatu przez zwykla poczte, pozniej przerzucilam sie na poczte elektroniczna. W koncu doszedl do tego jeszcze irc, ale to juz inna historia. Chodzi mi o to, ze moje znajomosci nie sa tylko wirtualne. Dochodzilo juz do spotkan i wcale zadna ze stron nie doszla do wniosku, ze o wiele bardzie woli kontakt za pomoca sieci. Dogadywalismy sie swietnie, swietnie sie bawilismy mogac przebywac w swoim towarzystwie i sadze, ze kiedy znowu sie spotakmy bedzie tak samo. Moi netowi przyjaciele sa naprawde wspaniali i gdybysmy tylko mogli, to napewno bardzo czesto bysmy sie spotykali. Heh... niestety... nie ma tak latwo... istnieje jeszcze cos takiego jak "odleglosc"... Pasqdna rzecz.... Straszne wrecz jest to, ze dwie osoby, ktorym na sobie zalezy, nie moga sie codziennie spotykac... Jest to straszne a zarazem smutne... Ja juz odliczam dni, do spotkania z moim ukochanym. Ernst Raupach powiedzial kiedys: "Im dluzej pozwala sie kobiecie tesknic, tym bardziej rosnie milosc". Chyba cos w tym jest...

                                                                                                    Sloneczqo

PS.  Osoby chcace podzielic sie ze mna swoim zdaniem na ten temat prosze o kontakt pod adresem sloneczqo@poczta.fm