ART O ARTACH

Jako prawdziwy wojownik talibanu (czy, czego tam chcecie) wpadłem na pomysł krotkiego skomentowania w jednym arcie wielu innych. A więc komentuje teksty z Action Mag'a 22...:

AAAAAAA- hmmm, ciekawa perspektywa... sam dałem się złapać na tytuł AAAAAA
("Ps. Zakład o 10 zł, że po luknięciu na tytuł tego arta zastanowiłeś się (chociaż przez chwilę) o czym może on traktować.")

ANTYCHRYST- Co?! Andrzej Lepper Antychrystem?! Przecież tylko on może powstrzymać wielką armię buraków cukrowych przed zniszczeniem świata!!! Poza tym tylko on przywróci błogosławiony socjalizm na ziemi!!! :) Aha, i chciałbym dodać kilku innych kandydatów, tym razem bardziej "swojskich":
- ARCHWI.... ARWICHMI.... (ekhem) .....NIN - razem z okrutnym potworem z Loch Ness zabiorą całemu światu czypieńdziesiąt... mocarstwa światowe upadną a dzieci nie będą miały co jeść...
- Miś Eryk- odpowiednik Goebbelsa w XXI wieku - niedługo wprowadzi całkowity nakaz słuchania Queen'u, w gazetach pojawią się teksty propagandowe Misia, a każdy, kto się sprzeciwi, zostanie przeniesiony na Marsa.

A teraz na serio:
- Na największego ćwoka i antychrysta Action Maga zgłaszam Paszczaq (czy jakoś tam...). Widać po nicku, że porównywał swój umysł z rybą (brzmi troche jak szczupak, no nie?).

APEL O POKÓJ- no, nareszcie znalazł się ktoś, kto nie płakał za Amerykańców... byle tak dalej...chociaż w następnym razem, Kicu, napisz jaki ty masz pomysł na rozwiązanie takiego problemu.... bo to troche tak wychodzi, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...

BIG BROTHER 3 / BIG BROTHER - BEZ PRZESADY- mogę od siebie tylko dodać, że przez te wszystkie Big Brothery telewizja mi zbrzydła, bo jak widzę Manuele i inne Alicje w 43643 programach i reklamach, to mi się... tego...no ...zwracać chce... Bo tak w zasadzie, talentów aktorskich to oni raczej nie mają...

BÓLE 12-LATKA - eee, tak, gdyby ten art działał, to może bym go przeczytał.... ale jakoś za Chiny, nie mogłem...

CIĘŻKI LOS TELEWIDZA- eeee...tam. Ten ciężki los ma niewielka część społeczeństwa (nie ja, bo nie mam telewizji na stałe, hihi). Są to ludzie, którym umysł nie pozwala na oglądanie przytoczonego przez Kaczkę szajsu... Reszta usiądzie i ogląda godzinami takie bzdury... W końcu, gdyby było inaczej, to Hieny Ludzkości zmieniłyby playlistę, że tak powiem, wywaliłyby te telenowelki...

GŁOS NASZEGO CIENIA- no, no... zalatuje teorią spiskową... Może wszyscy mamy tą mroczną stronę, ale nasza w tym głowa, żeby ją likwidować. Ci, którym to nie wyszło, mają złe charakterki.... i na odwrót..

HISTORIA NAWRÓCONEGO- bierzcie z tego i pij.... nie, zaraz, to nie tutaj.. A więc gratulacje dla SirMike'a, za to że "się nawrócił"
i, że o tym napisał... Niestety, nie zawsze ludzie tak nagle zaczynają kupować oryginały... Ja osobiście, nie mam obrzydzenia (?) do kupowania piratów - a przez to właśnie większość ludzi je kupuje - po prostu lubie ten moment.... pękająca folia... lśniące instrukcje... bajery, które nie mieszczą się na podłodze w pokoju... i wreszcie sama gra w którą gram do oporu...

ISTOTA ISTNIENIA- No, czytam i coś tu nie gra... co za bzdury! :) Nieważne... Dodam też coś od siebie... Wiecie co to jest taksówka? Takie duże i białe. Aha.. i chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo nie wiecie co to jest. Jest to zwierze futerkowe o wymiarach 2 na 2. Chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo nie wiecie co to jest. Jest to zwierze futerkowe o wymiarach 2 na 2. Chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo nie wiecie co to jest. Jest to zwierze futerkowe o wymiarach 2 na 2. Chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo.........

I TY MOŻESZ ZOSTAĆ ŚWIĘTYM MIKOŁAJEM- Cóż, po lekturze tego tekstu zaczynam powoli odzyskiwać nadzieje, że są na tym świecie normalni (a nawet lepiej) ludzie.... klask...klask...klask....

KARA ŚMIERCI- Brawooo.... Bis. Wstawiam się za Misiem - torturujmy stukniętych morderców i zboczeńców... w tym ostatnim jak najbardziej popieram więzienne metody nauczania zboczeńców moralności...

KIBOLE- Po co tak grzecznie mówić do Paszczaq'a? Luuudzie, to tak jakbyście próbowali wmówić Szczupakowi, że nie powinien jeść innych rybek... Aha! Tak w zasadzie, to będę mieć nic na przeciwko, jeśli kibole będą się tłuc nawzajem czy gangsterzy będą do siebie strzelać. Ot, gówno czyści gówno... Wszystko to jest jak najbardziej pozytywnym zjawiskiem... dopóki nie szkodzi reszcie ludzi.

LEOSH VS RESZTA ŚWIATA- ech.. nie narzekaj tak. Świat nie jest aż taki okrutny. Nie możesz też mówić, że będąc 1/6000000000 (eee?)
populacji, nie masz wpływu na świat! To bowiem można nazwać tylko żałosną bezradnością! Zawsze możesz choć trochę zmienić rzeczywistość wokół siebie, pomóc chociaż jednej osobie, która tej pomocy potrzebuje...

NAJWIĘKSZY WRÓG CZŁOWIEKA- Niestety, każdy (ABSOLUTNIE KAŻDY) nałóg jest zły. Za przykład posłużę ja. Ot, taki banalny nałóg: uzależnienie od orzeszków w polewie miodowej (proszę się nie śmiać). Przez długi czas musiałem koniecznie raz dziennie zjeść paczkę takowych orzeszków... Gdy ich nie jadłem, źle się czułem, czegoś mi w jadłospisie brakowało... Albo na przykład nałóg słuchania muzyki - często przez "dosłuchiwanie" utworów nie wysypiam się, albo się spóźniam... To wszystko jest banalne w porównaniu z alkoholizmem, ale, gdy porównamy dowolne dwa nałogi, to proporcjonalnie, będą tak samo złe...

ODRZUCENIE- Odrzucenie, nie jest takie znów złe. Często ktoś jest odrzucany ze względu na wady charakteru, czy zachowanie. Jeśli więc wszyscy go OLEJą, to będzie kombinował, jak może się pozytywnie zmienić... Gorzej, jeśli dochodzi do (opisanych przez Yaqzę) skrajności,
np: nie lubimy cię, bo masz ciuchy z bazaru... nie lubimy cię, bo jesteś głupi.... nie lubimy cię bo JESTEŚ. Wtedy nie dziwię się że niektórym odwala... Ale tacy są już ludzie (vide LEOSH VS RESZTA ŚWIATA).

OPOWIEŚĆ O MIŁOŚCI- no, no... Czyżby zaprzeczenie słów:
"Owner of a lonely heart,
Owner of a lonely heart,
Much better than - a
Owner of a lonely heart..."
Tak czy inaczej, przyjaciółka godna pozazdroszczenia! Ale tak to już jest na tym świecie, niewiele jest okazji aby zyskać...
A na koniec mała mądrość:
"Soon, oh soon the light,
pass within and soothe this endless night
and wait here for you
our reason to be here"

POLACY- NAJGORSI KIBICE- no, niestety, ale nie mogę się do końca zgodzić. Myśle, że ludzie w Polsce są trochę niedowartościowani pod względem sportu. Stąd biorą się sytuacje, w których wszyscy pomstują na Małysza za 2 czy 5 miejsce. Bo taki kibic najpierw widzi, że Polak jest na pierwszym miejscu. Cieszy się, ponieważ w Polsce ostatnio mało jest zwycięstw na skalę światową. Potem jednak, gdy sportowiec traci formę, kibic się złości. Kibic nie chce wrócić do stanu rzeczy "przed". Nie chce słyszeć, że Polska jest tylko małym krajem na wschodzie. Popatrzcie się np: na reakcję Rosjan na olimpiadzie w Salt Lake City - nie dostali tylu medali ile chcieli i tak ich to wkurzyło, że chcieli się w ogóle wycofać...

QUEEN- hahahahaha! Ja, Yesomaniak, wypowiadam wojnę Queen! Buahahaha!
"Kill them, give they as they give us.
Slay them, burn their children's laughter on to hell"
Żartowałem... :)

RYCERZE INACZEJ- tiaa, po lekturze tego tekstu stwierdziłem, że miałem racje porównując Amerykę ze świętym paladynem...

SYLWESTER ARCHWICOŚTAMA- Po pierwsze: intrygujący tytuł :). Po drugie: uprzejma prośba do ARCH...NINa - podmień potwora z Loch Ness na
Przerażającą Maszynę Do Cyklinowania. Będzie śmieszniej a poza tym taki stwór musi ciekawie wymawiać: Masz czypieńdziesiąt?
............bip.....

ŚMIERĆ.... I CO DALEJ?- Zastanawiam się, czy człowiek kiedyś dowie się co go czeka po śmierci przed śmiercią ($%^!&!*?!!!). Co do art'a, to myślś, że fenQ zapomniał o ludziach którzy wierzą i wątpią. Co oni myślą o śmierci? Ja, na przykład, jestem takim wierzącym ateistą. Często zastanawiam się jak wygląda śmierć i... właśnie fakt, że nie wyobrażam sobie absolutnej śmierci (nie czuję, nie oddycham, nie ruszam się, nie myśle, nie ma >>MNIE<<) stawia mnie pomiędzy wierzącymi a ateistami... Podobnie jak nie wiem skąd mogła przylecieć pierwotna materia... dlaczego był wielki wybuch itp,itd...
Chyba jednak nigdy nie dowiemy się co jest POTEM...pozostanie to tajemnicą, aż do śmierci...

TERRORYZM- powiem to tak: weż ty chłopie poczytaj i pomyśl zanim zaczniesz takie bzdury pisać. Odsyłam do np. książki "O Jeruzalem!"...

TOLERANCJA- patrz wyżej, porównujesz Wałęse z komunistami, Lepperem czy Rydzykiem? Temu "durnemu wąsaczowi" zawdzięczasz obecną sytuacje, no chyba że chcesz do złych czerwonych? Mówisz o nietolerancji w "zasranej Polsce", a Ameryce, którą tak w poprzednim tekście bronisz przed dzikusami ze wschodu, przez setki lat murzyni byli traktowani jak bydło. To już nie przeszkadza? Czepiasz się młodzieży, która się buntuje... myślisz że buntują siętak po prostu? Nie, na tym właśnie polega okres dojrzewania... ty pewnie urodziłeś się stracem...zapomniałem... Ja, wcale się nie zbuntowałem, ale mimo to nie potępiam tych, którzy to zrobili...

TOLEROWAĆ LUDZI?- smutny obraz polskiej młodej społeczności i może stąd biorą się te poetyckie teksty w "piosenkach" polskich zespołów hip-hipowych...
W niektórych przypadkach jest jeszcze gorzej... wiem z praktyki...

TRAWKA=ZŁO?- nonono... niezupełnie... znowu muszę się czepnąć... trawa na pewno jest lepsza niż jakieś hery czy inne zasrane speedy... Poza tym, specjalnie dla
=red HAMtera= podaje przykładleczenia trawą. Otóż kiedyś widziałem (chyba w Discovery) ludzi (małżeństwo) chorych na AIDS. Niestety, nie mieli oni totalnie apetytu na jedzonko (chyba oto chodziło, mówie to na 99%) . I w tym momencie wkraczała trawka: gdy ją palili, apetyt wracał... i co, zaskoczony? Może jednak nie we wszystkim masz racje?

ZŁO ANTYKONCEPCJI- STOP! Ujemny przyrost naturalny, jest rzeczywiście problemem, ale! Nie można oczekiwać od ludzi, że będą produkować dzieci, rujnując swoje i ich [dzieci] życie. Skąd biorą się te zastępy ćwoków i meneli w dresach, albo z krokiem w kolanach? Wszystkie te "tradycje" pochodzą z domu lub z podwórka. Nie można traktować dzieci jako czynnika zwiększającego populacje! Murzyni i Azjaci w wielu krajach nie stosują środków antykoncepcyjnych i jaki jest tego skutek? Dzieci są głodne, nie mają normalnego życia, a wiele z nich po prostu umiera... Czy taka wizja ci się podoba? Mnie nie....

"Julie's child was born without a need or a reason for being..."

KONTROWERSYJNE TEKSTY

11 WRZEŚNIA- Noooo, oczywiście najlepszy tekst w całym Action Magu... :)

CZY KOŚCIÓŁ GŁOSI PRAWDĘ? - długie oklaski, publiczność wstała w siedzeń... W zasadzie pogląd identyczn z moim... I, niestety, nie wiem, czy religia jest w ogole potrzebna... bo patrząc na przeszłość i teraźnieszość... Inkwizycja, wojny religijne, powstanie Izraela, nawiedzeni Arabowie, Amerykańce z ich hasłem God bless America.... wszystko to wzięło się przez religię... wszystko to niepotrzebne, ale co się stało, to Żydzi na drągu wyniosą... hehe...

SZMATANIŚCI - KONTRA- brawa dla Boginii, za najgłupszy tekst miesiąca (lepszy był tylko, jakmutam, Paszczq, czy jakmutam). knufblat

SZMATANIŚCI - DRUGA KONTRA- brawooo! Dodatkowe brawa za zamiłowania do rocka progresywnego!

SZMATANIŚCI- OGÓLNIE: ech, ludzie, czepiajcie się satanistów, kiedy będą was próbowali zabić. Brońcie ich, kiedy pozostaną neutralni i nie zaczną wciągać was do.. np: sekt... Bo, tak jak pisałem, co mi przeszkadza, że kibole się nawzajem tłuką?


Tym optymistycznym akcentem kończe swoją bełkotliwą paplaninę. Marmach


PS: Zagadka: Czego słuchałem podczas pisania tego tekstu? Odpowiedź brzmi: YEEEES: Spirit of Survival, Give Love Each Day, Can You Imagine, We Agree, Soft as a Dove, Dreamtime, In the Presence Of, Time is Time, The Revealing Science of God/Dance of the Dawn , The Remembering/High the Memory, The Ancient/Giants Under the Sun, Ritual/Nous Sommes Du Solei, Close to the Edge, And You And I, Siberian Khatru, Roundabout, Cans And Brahms, We Have Heaven, South Side Of The Sky, Five Per Cent For Nothing, Long Distance Runaround, The Fish/Shindleria Praematurus, Mood For A Day, Heart of The Sunrise, Awaken, Your Move/I've Seen All Good People, Cinema, Owner of a Lonely Heart, znowu Roundabout, The Gates of Delirium

Pssst: W następnym odcinku: Chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo nie wiecie co to jest. Jest to zwierze futerkowe o wymiarach 2 na 2. Chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo nie wiecie co to jest. Jest to zwierze futerkowe o wymiarach 2 na 2. Chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo nie wiecie co to jest. Jest to zwierze futerkowe o wymiarach 2 na 2. Chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo nie wiecie co to jest. Jest to zwierze futerkowe o wymiarach 2 na 2. Chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo nie wiecie co to jest. Jest to zwierze futerkowe o wymiarach 2 na 2. Chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo nie wiecie co to jest. Jest to zwierze futerkowe o wymiarach 2 na 2. Chcecie kupić kangurka? Milczycie, bo nie wiecie co to jest. Jest to zwierze futerkowe o wymiarach 2 na 2.
DING- DONG, DRRRRRRYŃ!