"Zmiany na świecie w latach 1900-2000"
Pomyślałem sobie tak:napiszę o czymś artykuł do Action Maga(nie pierwszy
raz).Tylko o czym?Długo,długo myślałem.W końcu żem wymyślił(jestem za
uznaniem tego zwrotu przez polonistów,w drugim artykule opiszę go dokładniej).Jak
widzicie tytuł(jeżeli pozostał w oryginale),to wiecie już o co chodzi(Boże,to
dopiero początek arytkułu i już mamy czwarty nawias,jestem uzależniony).Po
skorzystaniu z paru źródeł,wymienionych na końcu,krótko(każdy tak mówi-piąty
nawias) scharakteryzuję,co się zmieniło na świecie w te sto lat.Tak z pamięci
te najważniejsze-komputer,telewizor,!ROCK!(tak,tak,to jest najważniejsze-szósty
nawias),dwie wojny światowe,samolot,dużo więcej samochodów i jeszcze
wiele,wiele innych.Ale Przejdźmy do konkretów.Nie mam właściwie pojęcia,jak
było sto dwa lata temu.Jedyne co wiem,to kilka zdjęć z podręcznika do
historii.Nie znam też nikogo,kto żył w tamtych czasach.Chętnie obejrzałbym
jakiś film z tamtego okresu,np."Ocalony przez Rovera"(z 1905 roku-siódmy
nawias),jednak w żadnej wypożyczalni w moim mieście nie ma go,a prawdopodobieństwo
puszczenia go w telewizji jest jak jeden do ....nie wiem jak się czyta liczbę
z dwudziestoma pięcioma zerami(czyli 1:10000000000000000000000000-ósmy
nawias).O wojnach w latach 1900-2000 napiszę tylko ogólnie,zaś głównym
tematem w tym arcie będzie postęp nauki i techniki.Jedyne moje źródło
informacji to Encyklopedia Laurusse.Więc najpierw o wojnach.Na początku XX
wieku były dwie rewolucje w Rosji.Jako,że nie wiem nic na ich temat,ograniczę
się tylko do wymienienia ich.W 1905 roku była I Rewolucja w Rosji,a w 1917
Rewolucja Październikowa.Ta druga odbyła się w trakcie I Wojny Światowej(lata
1914-1918-dziewiąty nawias),zwanej wtedy Wielką Wojną-nikt nie przypuszczał,że
już dwadzieścia lat po zakończeniu niej będzie druga o wiele,wiele większa.Po
I Wojnie Światowej utworzono w Rosji ZSRR(Związek Socjalistycznych Republik
Radzieckich-dziesiąty nawias),w skład którego wchodziła Rosja i małe państwa
dookoła niej(nie wiem jak w 1918,ale w 1988,pod koniec istnienia,były to
m.n.Litwa,Łotwa,Estonia,Kazachstan,Ukraina,Białoruś,itp.-jedenasty
nawias).Niedługo potem,dokładniej w 1924 we wspaniałym ZSRR władzę objął
Józef Stalin-"ulubieniec" wszystkich.Polska ze wschodu miała zatem
wspaniałego sąsiada.A z zachodu-nie lepiej.W Niemczech w 1921 inny
"ulubieniec" ludności Adolfik Hitler utworzył Partię
Narodowosocjalistyczną,a dwanaście lat później objął władzę.We wspaniałych
Włoszech ich odpowiednikiem był Benito Mussolini(fragment świetnego filmu
"Życie jest piękne":główny bohater,Żyd,chce się zatrudnić gdzieśtam,a
w pewnym momencie pracodawca mówi do dzieci:"Adolf!Benito!Spokój!",a
znana jest nienawiść Hitlera do Żydów-dwunasty nawias).No i Polska położona
między dwoma gigantami po prostu nie mogła nie mieć kłopotów:1 września
1939 każdy mam nadzieję wie co się stało,a skończyło się sześć lat później,po
samobójstwie Adolfa(polecam obejrzeć ww. film,żeby zapoznać się z warunkami
w obozach koncentracyjnych-czynasty nawias).Tak w liczbach,to w I Wojnie Światowej
zmarło dziewięć milionów ludzi,a w drugiej pięćdziesiąt.Dalej niby było
dobrze.Żydzi wolni tworzą własne państwo(musiałem to dodać,gdyż z mojego
miasta pochodzi jedna z głównych osób,które przyczyniły się do tego:David
Ben Gurion-czternasty nawias).W Polsce "wspaniały" PRL(chciałbym-na
serio-jeden dzień żyć w czasach PRL,tak tylko dla eksperymentu-piętnasty
nawias),w latach 1981-8..3? wojna domowa y f ogule cienżkie czasy,a na świecie
też trochę wojen:Zatoka Perska,Vietnam,Jugosławia.W 1989 koniec komunizmu w
Polsce,zburzenie muru berlińskiego(a może to było później?-szesnasty!Boże,szesnasty
nawias).Potem rozpad ZSRR,w 1993 powstała za to Unia Europejska,do której tak
teraz staramy się wejść.No,tak w skrócie wydarzenia militarne w te sto lat
przypomniane.Ale nie to jest dla mnie najważniejsze.Bo tytuł pracy
brzmi:"Zmiany na Świecie w latach 1900-2000",a jak się Kazachy z
Ormianami pozabijają,to mi nie zmieni życia,za to jak ktoś wymyśli przenośny
telewizoro-radio-komputer i do tego tani,to inna sprawa.Co się zmieniło w sto
lat?Dużo.Jak komuś taka odpowiedź wystarczy,to niech przestanie czytać to i
przejdzie do kolejnego arta Eryka(coś dużo go ostatnio w Action
Magu-siedemnasty nawias).W 1901 roku wyizolowano pierwszy hormon,czyli adrenalinę.Ale
to też mi nic nie daje,nic nie zmienia.Prawdziwa zmiana życia ludzkiego zapoczątkowała
się dwa lata później.Nie wiem,jak odbył się pierwszy lot braci Wright,ale
domyślam się,że jeden leciał,drugi patrzył.Albo nawet jak obaj lecieli,to
pewnie ktoś inny na to patrzył(i wiedział o co chodzi w ich
eksperymencie-osiemnasty nawias).Do czego zmierzam?Co sobie taka osoba mogła
pomyśleć?"No,spróbuj.No dawaj,wzleć!Leci,leci!".A potem?Po kilku
sekundach w powietrzu samolot spada i osoba myśli sobie może to,co powiedział
Janusz Rewiński(tak przy okazji genialny aktor-dziewiętnasty nawias)w "Kiler-ów
2-óch":"I w pizdu cały miserny plan"(choć nie wiem,czy w na
początku XX wieku ludzie używali już takich zwrotów-dwudziesy nawias).Dobrze
jednak,że sobie bracia Wright tak nie pomyśleli,bo być może pierwszy(właściwie
drugi-dwudziesty pierwszy nawias)lot samolotem odbyłby się pięćdziesiąt lat
później-bo ludzie dopiero wtedy wszystko by wiedzieli dokładnie i nie robili
takich głupich eksperymentów jak Wrightowie.Tak się jednak na szczęście nie
stało i do dzisiaj samoloty się rozwijały i rozwijały,i w końcu powstały
takie cuda jak X-15(właściwie nie wiem,czy można go jeszcze uznać za
samolot-dwudziesty drugi nawias)o prędkości ponad 6500 km/h(Concorde,najszybszy
i jedyny ponaddźwiękowy samolot pasażerski,to przy nim cienki
bolek-dwudziesty trzeci nawias).Pierwszy raz ktoś przeleciał nad kanałem La
Manche dopiero w 1909 roku(przy okazji polecam film o wyścigu nad kanałem La
Manche,oczywiście samolotami,właśnie w tamtych czasach-nie pamiętam dokładnie,ale
to był coś koło 1915 rok-tytuł:"Ci wspaniali mężczyźni w ich latających
maszynach",film kultowy-dwudziesty czwarty nawias).Na pierwszy przelot nad
Atlantykiem trzeba było jeszcze trochę poczekać-był to dopiero 1927
rok.Oczywiście pilot(nie pamiętam nazwiska-dwudziesty piąty nawias)wybrał
sobie najkrótszą drogę,mianowicie od Wielkiej Brytanii do północnej
Kanady(a może lądował już na Grenlandii,choć nie wiem czy to możliwe-dwudziesty
szósty nawias).Potem były okrążenia świata,nawet bez międzylądować,tzn.od
np.Londynu,dookoła świata i lądowanie dopiero w Londynie.Zaś w 1947 Chuck
Yeager przekroczył barierę dźwięku.Skończmy jednak temat samolotów i wróćmy
do ogólnych odkryć i wynalazków.W 1916 bodajże pewien naukowiec,Albert
Einstein publikuje teorię względności i swój słynny wzór e=mc2(ta dwójka
powinna być wyżej i oznaczać kwadrat-dwudziesty siódmy nawias).Powracając
na chwilę do spraw wojennych-rok wcześniej użyto po raz pierwszy w bitwie czołgu-to
się konie używane jeszcze wtedy na bitwach musiały zdziwić(podobnie było w
walce Polaków z Turkami;ci drudzy na wielbłądach,my na koniach,konie widzą
wielbłądy i co...panikują-oczywiście porażka Polaków,tylko,że to było
gdzieś w XV wieku-dwudziesty ósmy nawias).W dwudziestym ósmym roku znów
szok:kolorowy telewizor.Nie wiem,kiedy wynaleziono czarno-biały TV,ale zobaczyć
obraz w kolorze to dopiero coś.Chiałbym żyć w tamtych czasach(tak w ogóle
to chciałbym żyć w wcześniejszych czasach,bo teraz już wszysto zostało
wynalezione-niestety jakaś osoba powiedziała to już sto lat temu,przed
telewizorem,samolotem i komputerem,więc boję się,że ze mną może być tak
samo-dwudziesty dziewiąty nawias).Jednak dla mnie największym symbolem tego
wieku były sprawy związane z atomami,jądrami.Akurat w roku,w którym Hitler
rozpoczął II Wojnę Światową odkryto jądrową reakcję łańcuchową.Na
pewno odkrywcy "dziękowali" jemu przerwanie prac.Trzy lata później
wybudowano reaktor atomowy,a co było jeszcze trzy lata później,to myślę,że
większość osób wie(dla tych co nie wiedzą-Amerykańce byli tak dumni ze
stworzenia bomby atomowej,że nie omieszkali powiedzieć o tym światu i to w
najlepszy sposób,czyli zrzucając je nad Hiroszimę i Nagasaki-trzydziesty!
nawias).No i rok później wynaleziono jedną z najlepszych rzeczy na świecie,mianowicie
komputer.Pierwszy Eniac zajmował dużą salę i miał coś koło 18000 lamp
elektronowych.Potem ktoś przekonywał,że za jakieś pięćdziesiąt lat
komputery będą wielkości Białego Domu(może troszkę przesadzam-trzydziesty
pierwszy nawias),a są wielkości notesika(mówię o palmtopach-trzydziesty
drugi nawias),a ktoś inny,że 300 kb RAM-u wystarczy(teraz nawet 128 mb nie
wystarczy-trzydziesty trzeci nawias).Też chciałbym żyć w czasach pierwszego
komputera.Pierwszego człowieka wysłano w kosmos w 1961 roku-był nim Juri
Gagarin,Rosjanin.Długo trzeba było czekać na odzew Amerykanów,całe osiem
lat.Pierwszy w kosmosie był Rusek,ale na księżycu musi być Amerykaniec.I był:Neil
Armstrong w 1969.A potem komuś się zachciało spędzić rok w kosmosie(w
1988-trzydziesty czwarty nawias),a ostatnio jakiś turysta wyjechał na tydzień
na stację za dwadzieścia milionów dolarów(jak nie miał co z kasą zrobić,to
mógł mi dać-trzydziesty piąty nawias).No i jeszcze muszę napomnieć o
samochodzie-wynalazek co prawda XIX wieku,ale wynaleziony pod koniec niego i
przeżywający rozkwit dopiero w XX,zapoczątkowany fabryką Forda(i pierwszym
seryjnie produkowanym samochodem,kultowym Modelu T-trzydziesty szósty nawias).I
jeszcze o kinie,znakomitym wynalazku braci Lummere(nie wiem,czy dobrze napisałem
nazwisko-trzydziesty siódmy nawias).Gdyby nie to nie powstałyby komedie braci
Marx(tak dla przypomnienia,było ich czterech-właściwie pięciu braci,ale
jeden nie grał-jeden odszedł po "Kaczej Zupie",gdzie osiągneli
szczyt komedii,poza tym świetne były "Końskie Pióra","Noc W
Operze" i "Dzień Na Wyścigach",te dwa ostatnie cenię tym
bardziej,że koło czterdziestu lat później świetna grupa Queen nazwała tak
dwie swoje płyty-trzydziesty ósmy,chyba najdłuższy,nawias),nie miałby pracy
świetny aktor Danny DeVito,równie świetni reżyserzy jak Hichcock,Spilberg
czy DePalma,no i nie powstałyby ani "Gwiezdne Wojny",ani "Matrix",ani(tu
jedyna wada kina-trzydziesty dziewiąty nawias)manga.Mogłem jeszcze wymienić
takie wynalazki jak laser,pigułka antykoncepcyjna,płyta CD czy hologramy,ale
widać nie widziałem takiej potrzeby.Muszę jeszcze krótko napisać,że
ubrania noszone przez ludzi znacznie zmieniły się przez sto lat.Na początku
wieku kobieta nie mogła nawet kostki pokazać,teraz modne są mini-ówki,a
niektórzy chłopacy wolą chodzić w bluzach,do których spokojnie mógłby wejść
kolega(i nie byłoby ciasno-czterdziesty nawias)oraz spodniach,do których chyba
kupy sporo narobili(ja na szczęście do nich nie należę-czterdziesty pierwszy
nawias).No i jeszcze jedna rzecz,ale nie wiem,czy przypadkiem nie najważniejsza.Dziękuję
Adolfowi.Nie,nie Hitlerowi,tylko Adolfowi Rickenbeckerowi,czy jakoś tak.Za
co?Za stworzenie gitary elektrycznej,bez której nie byłoby rocka i metalu.A
rock to dla mnie jedna z najważniejszych rzeczy na świecie(i tutaj apel do
wszystkich:słuchajta więcej zespołów w stylu Led Zeppelin,Queen,Pink
Floyd,Nirvana,Pearl Jam,Rolling Stones,Genesis,Red Hot Chili
Peppers,Aerosmith,U2 albo nowych rockowych jak Linkin Park,Creed czy Nickelback
albo tych lepszych popowych,czyli R.E.M.,Travis,Depeche Mode lub
Coldplay-czterdziesty drugi,i nie wiem,czy przypadkiem nie najdłuższy,nawias).Podziękowałbym
też gościowi,który wynalazł perkusję,ale nie znam jego nazwiska i nie wiem
czy to było w XX wieku.Na koniec poprzedniego stulecie "Wprost"
stworzył konkurs na rzecz,która kojarzy się z XX wiekiem,na symbol tego
wieku.Obok wynalazków znalazły się takie rzeczy,jak teoria względności,dżinsy,spódniczka
mini,Coca-cola czy lalka Barbie(phi!-czterdziesty trzeci nawias).Wygrał mój
typ,czyli bomba atomowa.I jaki morał z tej bajki?Nie wiem.Używałem w tej
bajce wiele razy słowa Świat i dopiero pod koniec żem się jorgnął,że należy
je pisać z dużej litery(czyli tak jak przed chwilą-czterdziesty czwarty
nawias),ale nie chce mi się szukać ich i przeprawiać,więc zostanie z małej.Koniec.
Miki(mikus87@net.e.pl)
PS.Nie,jeszcze nie koniec,jeszcze PS-y.
PS2.Do Archwi... i Eryka-jestem waszym idolem(to żart-czterdziesty piąty
nawias).
PS3.Tego drugiego głównie za pees znajdujący się w każdym jego
artykule,czyli:"Słuchajcie Queenu".
PS4.A więc,tak jest:słuchajcie Queenu-the best zespół of the wszech czasów.
PS5.Jest nas już dwóch,więc nie macie szans.
PS6.Znalazłem morał-nie rób tylu nawiasów,bo naliczyłem ich u siebie
45(tak,tak 45!-teraz to już właściwie czterdzieści sześć,a jeżeliby liczyć
nawias po kszywcze w którym podałem mój e-mail,to aż czterdzieści siedem).I
zapewne mój następny art będzie jednym nawiasem.
PS7.Żebym nie wykrakał.