Tak sobie przeglądam AM i trafiłam na text jakiegoś Antyszmata. Koleś jest niesamowity. Rozpisuje się o tym, że sataniści to ci osobnicy, którzy chodzą na cmentarze i rozpieprzają groby, słuchają muzyki satanistycznej ble ble ble... Człowieku czy ty się dobrze czujesz? Pewnie nie zwróciłeś na to uwagi, ale myślisz stereotypami!!! A w ogóle jak można gnojków rozpieprzających groby nazwać satanistami??? Prawdziwym satanistom w ten o to sposób właśnie ubliżyłeś. Proponuję złożyć cię w ofierze na czarnej mszy;) Twoje pojęcie o sataniźmie jest jeszcze mniejsze niż moje (he he he;))! No i genialne stwierdzenie o muzyce satanistycznej. Tak drogi kolego, aby zostać satanistą należy włączyć sobie płytkę z muzyka satanistyczną (a czy taka w ogóle istnieje?), no ale powiedzmy: Slayer, albo Marilyn Manson, w końcu tle szumu wokół jego jakże satanistycznych piosenek:) Czy naprawdę myślisz, że to wystarczy by być satanistą? Do tego trzeba czegoś więcej! Nie jakiejś tam czarnej mszy, w której ofiarą jest malutki, śliczniutki kotek, w tle przygrywająca satanistyczna muzyka, pełno pentagramów, krwi, gwałt. Nie o to tu chodzi! A więc o co? Myślę, że ja na to pytanie odpowiadać nie powinnam, gdyż na tyle głęboko w temacie nie siedzę. Wiem tylko tyle, że prawdziwy satanizm na tym nie polega. To raczej filozofia. Z tego co wiem jest tylko jedna odmiana satanizmu tzw. satanizm ?kwaśny?, który oparty jest na fascynacji przemocą i to właśnie ten odłam prezentują ludzie, którzy z prawdziwym satanizmem nie mają nic wspólnego. Pewnie nawet nie wiedzą, czemu to wszystko ma służyć. Nie będę się więcej rozpisywała gdyż idioci tacy jak (hm... może nie wymienię osoby, którą mam na myśli) i tak nie zrozumieją tego o co mi chodzi. Tak w ogóle wierzę w Boga, jestem katoliczką, ktoś może powiedzieć, że kiepską skoro nie zbluzgałam satanistów, a wręcz przeciwnie, ale uwaga: nie wam przyjdzie mnie osądzać, zrobi to za Was Bóg! Żeby było zabawniej: wierzę w Szatana! Oczywiście na pewno zadacie sobie pytanie: czy ona naprawdę jest katoliczką? Otóż odpowiedź jest prosta: jeżeli wierzysz w Boga, wierzysz też w Szatana! Ale co innego jest wierzyć, a co innego przyjąć jego wiarę! Na koniec apeluje do kogoś znającego się na temacie o wyjaśnienie naszemu szanownemu koledze, na czym polega satanizm, żeby mnie więcej nie wkurzał głupimi wypowiedziami na ten temat! Monika P.S Sądząc po rymach kolegi śmiem sądzić, że należysz do grupy młodzieżowej zwanej hiphopowcami, to by tłumaczyło twoja głupotę biorąc pod uwagę texty, jakie wysłuchujesz w tej ?cudownej? jakże kształtującej umysł młodego człowieka ?muzyce?;P! P.S2 Żeby nie było niejasności: nie należę do żadnej kultury młodzieżowej, nie ubieram się na czarno, a słucham metalu!!! P.S3 Pozdrowienia dla satanistów, tych prawdziwych oczywiście:)))!!! P.S4 Jeśli ktoś ma ochotę niech pisze na adres: mb1kc@wp.pl