POZNAĆ  WSZECHŚWIAT  -  NARODZINY 
 
 
 
    We Wstępie jaki był w poprzednim "Poznać Wszechświat" starałem się przedstawić nasze miejsce we wszechświecie oraz zaznaczyć jego przestrzenną potęgę. Nie ulega wątpliwości, że to kawał ogromnej przestrzeni. Gdyby naszą galaktykę zmniejszyć do 1 m. nasz wszechświat miałby sto kilkadziesiąt kilometrów długości! Napisałem poprzednio, że wszechświat jest skończony. Oczywiście miałem na myśli nasz wszechświat, bo przecież nie wiadomo czy istnieje coś poza naszym wszechświatem. Ale zastanówmy się teraz nad życiem wszechświata.
    Narodziny wszechświata. Brzmi to jak stworzenie wszechświata opisywane przez różne religie. No cóż... wszak z tym nauka ma jeden z największych problemów. O ile sam proces narodzin jest w miarę dobrze poznany, o tyle przyczyna tych narodzin oraz czas przed powstaniem naszego wszechświata jest owiany tajemnicą. Nie wiemy dlaczego powstał wszechświat i co było przedtem. W tej sytuacji dobrym wyjaśnieniem jest Bóg (jak na wszystko co było i jest nie zrozumiałe przez naukę). Jednak jeśli Bóg stworzył wszechświat, to nie oznacza, że człowiek nie może się dowiedzieć w jaki sposób to się stało. Przecież w tak malutkim czasie (w skali czasu astronomicznego) rodzaj ludzki, którego całe życie na Ziemi jest drobniutką chwilą w skali istnienia tylko Ziemi potrafił tyle odkryć. Zdołał odtworzyć historię wszechświata do ułamka sekundy tuż po jego narodzinach. Z pewnością za ileś tam lat będziemy wiedzieć więcej. Do tej pory potrzebowaliśmy kilkadziesiąt lat na zgłębienie tajemnicy "powstania", nauka obecnie rośnie wykładniczo w postępach skokowych. Jeśli tak dalej będzie, co będziemy wiedzieć za 30, 300, 10 000... lat? 
    Jak powstał wszechświat? Otóż czas narodzin wszechświata nazwany został Wielkim Wybuchem. Ponieważ wszechświat powstał właśnie w ten sposób. I właściwie wszyscy naukowcy są do tego zgodni. Znaleziono na to wiele dowodów: galaktyki oddalają się od siebie z olbrzymimi prędkościami; teoria Wielkiego Wybuchu przewiduje rozkład pierwiastków chemicznych we wszechświecie w obecnym czasie, a głównie chodzi o stosunek ilościowy dwóch pierwiastków - 25% helu i 75% wodoru, co zgadza się z najnowszymi wynikami obserwacji; najstarsze obiekty mają nie więcej niż kilkanaście miliardów lat, a Wielki Wybuch nastąpił około 14 mld lat temu; i co najważniejsze został niemal bezpośredni ślad po Wielkim Wybuchu - kosmiczne promieniowanie mikrofalowe tła. To promieniowanie jest jakby echem Wielkiego Wybuchu.
     Jak wyglądał wszechświat w chwili powstania? Warunki panujące w pierwszych chwilach istnienia były niemal nie do opisania. Gęstość energii była wręcz nie skończona. Wartości temperatury czy ciśnienia były również o niewyobrażalnych wielkościach. Ten początkowy stan nazwany jest stanem osobliwym. Najnowsza teoria modelu wszechświata - teoria superstrun (o której będzie w następnych rozdziałach) zakłada, że wszechświat jest dziesięciowymiarowy. W 10^-43 sekundy jego istnienia rozpada się na cztero- i sześciowymiarowy. Sześciowymiarowy wszechświat zapada się do rozmiaru 10^-32 centymetra. Czterowymiarowy wszechświat rozszerza się gwałtownie. Temperatura wynosi 10^32 kelwinów. Nie wiem, na ile ten opisany przeze mnie stan jest zrozumiały, bo nie jest to prosta sprawa, ale wrócę do tego przy opisywaniu teorii strun. A do tego liczby, które podałem są niewyobrażalnie duże (odnośnie temperatury) lub niewyrażalnie małe (te dotyczące czasu i wielkości). 10 do potęgi -43 jest fantastycznie małą liczbą. Gdyby przedstawić ją za po pomocą odległości to gdyby ten nasz ułamek sekundy był długości milimetra to jedna sekunda była by dłuższa miliardy razy od długości wszechświata! Nie jesteśmy w stanie tego objąć naszym umysłem. Podobnie jak podana przeze mnie temperatura, jest po prostu niewyobrażalnie wielka. W 10^-35 sekundy niewielki fragment większego wszechświata rozszerza się, stając się ostatecznie naszym widzialnym wszechświatem. W 10^-3 sekundy najdrobniejsze składniki elementarne naszej materii zaczynają się ze sobą łączyć, powstają neutrony i protony. Temperatura wynosi ok. 10^-14 stopni kelvina. W 3 minucie istnienia protony i neutrony łączą się w stabilne jądra. Przestrzeń jaka istnieje jest nie przeźroczysta. Dopiero w 300 000 lat po Wielkim Wybuchu przestrzeń kosmiczna staje się czarna. Elektrony skupiają się wokół jąder i powstają pierwsze atomy.
    Pierwsze galaktyki powstały 5 miliardów lat po początku wszechświata, a nasz Układ Słoneczny powstał po następnych 5 miliardach lat, czyli około 10 miliardów lat po Wielkim Wybuchu. Minęło następne prawie 5 miliardów lat, aby człowiek powstały w wyniku ewolucji na trzeciej planecie zwyczajnej gwiazdy mógł odtworzyć historię swojej planety i całego wszechświata.
 
JakBym
 
JakBym@poczta.onet.pl