"Don't worry about a thing
'Cause ev'ry little thing gonna be alright
Singin', "Don't worry about a thing,
'Cause ev'ry little thing gonna be alright".
Bob Marley
Ten art jest w pewnym stopniu odpowiedzią na niektóre texty z AM a dotyczy on szczęścia, optymizmu czy jak tam ktoś chce to nazwać :).
Piszę go dla wszystkich, którzy nie maja radości z życia i pesymistów.
Nie jestem totalną optymistką, ale mimo to zawsze staram się patrzeć na otaczający mnie świat przez różowe okulary. Nie oznacza to, że nie
widzę złych rzeczy, które dzieją się wokół mnie, ale nie martwię sie wszystkim co popadnie. Po prostu widzę szczęście w najdrobniejszych
sprawach. Jeśli idę w piątek do jakiegoś pubu i dobrze sie tam bawię- to jestem szczęśliwa. Jeżeli siedzę w domu i słucham dobrej muzyki- to
jestem szczęśliwa. Jeśli mogę sie spotkać z przyjaciółmi, czy to w szkole czy poza nią- to jestem szczęśliwa. Niektórzy z was może sobie
pomyślą, że nie mam żadnych problemów, zmartwień itp. (bo mam :( ), ale nie robie sobie ich na siłę.
"Szczęście polega na tym
Całe szczęście
By z prostych rzeczy nie tworzyć
Intelektualnych labiryntów."
Pidżama Porno
Największym moim problemem jest samotność. Cytując Shoguna: "(...) nie znacie przyczyn ani skutków tego, co mi dolega"- przyczyn,
owszem, nie znam, ale skutki odczuwam bardzo boleśnie na mojej własnej skórze. Ale wierz mi, ludziom użalającym się nad sobą (sorry za
takie stwierdzenie) trudniej jest nawiązywać kontakty z innymi. W końcu widok wiecznie zmartwionego mruka zniechęca do pogadania z nim.
A jeśli nadal będziesz, Shogunie, twierdził, że jesteś " kolejnym frajerem, który urodził się bez potrzeby" to Twoje szanse na poznanie Tej Osoby
(czy kogokolwiek) będą się zmniejszać. Więcej...koniec z byciem outsiderem! A poza tym- nikt nie rodzi się bez potrzeby, trzeba tylko
odnaleźć się w otaczającym nas świecie.
Kolejny art, do którego chciałabym nawiązać, to text DajMonJona "Przyszłość w przepaści". Mówi on tam, że może niepotrzebnie marzył i
czekał na swoje szczęście i może powinien był sam go na siłę szukać. Na siłę to może nie :), ale na pewno nie można czekać na szczęście
bezczynnie, trzeba mu trochę pomóc. Zacznijcie postrzegać otoczenie inaczej, niekoniecznie przystosowując się bezmyślnie do niego czy do
tego, co Wam nie odpowiada, przestańcie iść ciągle pod prąd (po jakimś czasie to strasznie męczy). Może
zacznijcie od tego:
"Rise up this morning
Smiled with the rising sun
Three little birds pitch by my doorstep
Singin' sweet songs of melodies pure and true
Sayin', This is my message to you
Singin'...Don't worry about a thing
'Cause ev'ry little thing gonna be alright"
Bob Marley
Moje największe przerażenie wzbudził art Eddiego "Zobaczymy się jutro, jeśli dożyję". Wiem co to znaczy mieszkac w niebezpiecznej okolicy,
wiem jak to jest wracać nocą autobusem w "towarzystwie" kilkunastu dresiarzy, kiboli czy innego badziewia. Nie tak dawno temu mój
przyjaciel został pobity przez dwóch takich sqr...li nie tak daleko od mojego domu. Ale mimo to nadal wychodzę z domu i, co najlepsze,
wracam do niego bezpiecznie (nie, nie mam obstawy:)). Piszesz Eddie, że "każdy dzień, w którym opuszczam dom może być tym ostatnim. Nie
lubię o tym myśleć ale muszę." Powiem tak, złe myśli przyciągają złe czyny, więc jeśli będziesz nastawiał się na to, że mogą Cię pobić i skroić,
to kiedyś może się to stać naprawdę. Z tej sytuacji masz trzy wyjścia: 1-nie wychodzić z domu do końca życia (absurd), 2- kupić sobie broń (z
tym może być problem, może zostać użyta przecowko Tobie), 3- nie dopuszczać do siebie takich myśli (bo wcale nie musisz o tym myśleć). Ja
codziennie stosuję tę trzecią metodę i wiem, że nic mi się nie stanie. Może będziesz uważał to za noszenie klapek na oczach czy głupotę, ale
odnosi ona sukces już od dobrych kilku lat.
A tak na zakończenie: nie stwarzajcie sobie problemów na siłę, bądźcie otwarci na te wszystkie dobre rzeczy, które nasz świat może Wam dać
oraz na tych wszystkich ludzi, ponieważ zdecydowana większość z nich nie chce Wam zrobić nic złego! DON'T WORRY BE HAPPY!!!!
Jeszcze krótki tekst dla tych wszystkich, którzy kiedykolwiek myśleli o samobójstwie (dla reszty też!:):
"- Są rzeczy, piękne rzeczy, dla których warto żyć.
- Jak miłość?
- Tak, to dobry przykład, miłość jest tego warta."
(^----- zgadnijcie skąd ten cytat?)
 
Madzik
Ps. Jak ktoś chce to niech pisze madzikd@poczta.onet.pl
Ps2 Ten art napisałam przy współudziale Boba Marleya, więc pozdrawiam Dżóstę, która otworzyła mi oczy na tę muzykę:)))