Jak żyć?

Pytanie krótkie, lecz odpowiedzi na nie jest tysiące. Wydawałoby się, że każdy ma swoją własną formułę na życie, jednak okazuje się, że owa formuła często jest zła, że nic się nie zdarzyło, że nie wygraliśmy w totolotka i nie wspięliśmy się na Mont Everest. Brakło nam odwagi, by tak zmieniać swoje życie, by wreszcie trafić do mety szczęśliwie. Jeśli się nie uda, okazuje się, że nasza postawa życiowa była zbyt krucha, zbyt leniwa, by mogło udać się cokolwiek.

"Nigdy się nie poddawaj. Walcz i strzeż swojej godności."
Tom Clarke 

Zenek urodził się w Dziurze. W dzieciństwie rodzice często wyganiali go z domu na brudne i szare podwórko, by tylko nie słuchał kłótni rodzinnych. Nie miał się tam z kim bawić. Doskwierała mu samotność. Jedyna zabawką, jaką posiadał była brudna, gumowa piłka, której kolory straciły intensywność. Często siedział na schodach obok czarnego od węgla chodnika i odbijał ją o ceglaną ścianę, na której rysowały się smoliste kręgi. Wolał już taki los - los dziecka ulicy, gdyż w domu ojciec bił go często, a w szkole nauczyciele znęcali się nad nim psychicznie.

"Zamierzam spotkać się dzisiaj z ludźmi, którzy zbyt wiele mówią, z ludźmi samolubnymi, egoistami i niewdzięcznikami. To mnie jednak nie zaskoczy i nie zdziwi, ponieważ nie umiem wyobrazić sobie świata bez ludzi tego rodzaju."
Marek Aureliusz

Gdy miał 17 lat uciekł ze swego domu w rozpadającej się kamienicy. Nie daleko. Postanowił zostać na dworcu. Żył tam trochę, potem znalazł pracę jako zamiatacz ulic. Początkowo podchodził do niej bardzo starannie, potem zaczął ją olewać. Znalazł sobie małe mieszkanko i popadł w alkoholizm. Wcześniej czy później musiał to zrobić. Miał za dużo problemów ze swoim życiem. Wyrażał się wulgarnie, przeklinał swoje życie i życie innych. Był człowiekiem z marginesu, samolubnym i niewdzięcznym egoistą. Tak uważał, choć nigdy nie zrobił nic, co mogłoby o tym świadczyć.

"Żyć - to myśleć."
Cyceron (Marcus Tullius Cicero, 106 - 43 p.n.e.) 

Pewnego słonecznego dnia jego świat miał stanąć na głowie. Mimo, iż żył i pracował w Dziurze, gdzie wszyscy są zwykłymi, nudnymi, szarymi obywatelami, jego oczy otworzyły się na świat. Pomyślał: "Boże, co ja tu robię? Mam przecież przed sobą szansę, której nie mogę zmarnować - moje życie." - myśl ta nie bolała! Tego dnia nie poszedł do roboty. Umył się, ubrał się najporządniej, jak tylko potrafił i wyszedł do miasta. Już nic nie wyglądało jak wcześniej. Ulice były kolorowe, drzewa szumiały od podmuchów ciepłego, wiosennego wiatru. W powietrzu unosił się słodki zapach koszonej trawy.

"Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć."
Vittorio Alfieri (1749 - 1803)

Jego ciemna nora, do której za dnia wpadał jasny słup białego światła, a wieczorem sufit rozświetlał niebieski neon z pobliskiego baru, zmieniła się nie do poznania. Wysprzątał ją i uporządkował. Podobnie jak siebie samego. Nie był tym samym człowiekiem, co kiedyś. Skończył z życiem lumpa, ulicznej męty, zaczął być prawdziwym człowiekiem. Zyskał odwagę, by zmierzyć się z życiem bez alkoholu.

"Sztuka życia - to cieszyć się małym szczęściem."
Phil Bosmans

Przechodząc obok muzeum zauważył plakat. Rzucał się w oczy, gdyż był niezwykle barwny. Widniał na nim napis oznajmujący, że w środku trwa wystawa prac Jakiegoś Znanego Artysty. Zaintrygowało go to niezmiernie i wszedł do środka. Na ścianach wisiały piękne pejzaże malowane akwarelą i farbami olejnymi. Od razu Zenek zainteresował się nimi. Jeszcze po kilku dniach nie mógł porzucić pewnej myśli - o tym, aby też spróbować swych sił w malarstwie. I nagle odkrył w sobie coś, o istnieniu czego wcześniej nie miał pojęcia - miał talent. 
Po kilku miesiącach postanowił pokazać swe prace Jakiemuś Znanemu Artyście. Przybył on na umówioną godzinę, po czym zachwycił się jego pracami i postanowił zorganizować Zenkowi wystawę jego prac.


"Być radosnym, dobrze czynić i wróblom pozwolić ćwierkać - to najlepsza filozofia."
Jan Bosko 

Od tamtej pory Zenek czuł się jeszcze bardziej szczęśliwy. Nie mógł się doczekać, aż zostanie zauważony przez kogoś o większym znaczeniu niż Jakiś Znany Artysta. Musiał na to czekać kilka lat, lecz udało się. Następne wystawy zorganizowano w Stolicy, potem w Większej Stolicy, aż w końcu w Największej Stolicy, kiedy to Zenek był już u szczytu sławy. Zmienił się jeszcze bardziej. Stał się wrażliwy, wyrozumiały i tolerancyjny. Tak było mu najlepiej.

"Nad stracony czas nic bardziej nie boli. Nad stracony czas nic bardziej nie boli."
Michał Anioł

Leżąc na łożu śmierci był zadowolony ze swojego życia, z tego, że miał pasję, że mógł dawać część siebie innym, realizować swe marzenia i wygrać swoje życie. Jednego tylko było mu szkoda: straconego czasu.

Przykładowa historia Zenka z Dziury jest dowodem na to, że własne życie można odmienić, można je wykorzystać tak, jak się tego chce i można być zauważonym przez Jakiegoś Znanego Artystę. Jedyne rzeczy, jakie trzeba posiadać, to chęć uczynienia tego, optymizm oraz pasja. Chęć, jako siłę napędową życia, optymizm do zwalczania przeszkód w życiu oraz pasja, jako jego cel. To wszystko, by móc wykorzystać swą jedyną szansę.

"Życie jest jak umiejętne wyrwanie zęba. Cały czas myślisz, że to najważniejsze dopiero przyjdzie, gdy nagle spostrzeżesz, że już po wszystkim."
Otto von Bismarck (1815 - 1898).

ReeVio

reevio@poczta.onet.pl