Co
się dzieje ze studentami przed sesją egzaminacyjną.
Dla tego biednego człowieczka, który przyszedł na uczelnię był pechowy dzień. Skąd mógł wiedzieć, że trafi na wariata, który zamiast mu pomóc trochę mu nagmatwa w głowie?:) No ale musicie mnie zrozumieć...powiedziałem ”mnie”?:) Chodziło mi o studenta:)) W każdym razie biedaczek zapytał się o bardzo łatwą rzecz.
Środa. Godzina...około 13...czy jakoś tak:)
- Przepraszam. Wie pan może gdzie tu się znajduje pracownia komputerowa?
- Och...To bardzo prosto tam trafić. Musisz zejść na dół schodami na końcu korytarza. Zejść na parter, wyjść przez te szklane drzwi. Iść prosto, minąć parking aż trafisz do skrzyżowania, tam na przystanku wsiądziesz do tramwaju i pojedziesz pod arkady. Musisz pójść w stronę rynku ale na tym placu przed rynkiem musisz skręcić w lewo a potem pierwszą ulicą w prawo. Zobaczysz budynek ze szklanymi drzwiami. Wejdziesz tam i pójdziesz na trzecie piętro...
- Ale ja pytam poważnie!
- A ja odpowiadam poważnie.
- Wie pan czy nie?
- Dobrze. Teraz poważnie. Uda się pan dwa piętra niżej i wejdzie w korytarz po prawej. Pójdzie pan na koniec i windą zjedzie pan na parter aby później wyjść na zewnątrz przez szklane drzwi...
- Do widzenia!
- Żartowałem:))) No to jak już będziesz w korytarzu to musisz znaleźć drzwi z napisem ”Sala tronowa króla Wacława Grubego”. Przejdzie pan przez korytarz pełen witraży i miniesz drzwi do sali tortur...
- [machnął ręką i zaczął odchodzić]
- No dobrze! Już mówię!! Na tym korytarzu są takie trzy szklane drzwi, przez które widać komputery. Przy jednych jest mała tabliczka u góry z napisem ”Pracownia komputerowa”. Zapisz sobie:))
- Na pewno tam jest?
- Oczywiście! Gdzieżbym mógł kłamać?!:))))
- Dziękuje.
Poszedł. Widzicie? Lepiej uważajcie na nas pod koniec stycznia!:) Potrafimy być niebezpieczni. Ale na początku rady też były dobre. Pracownia komputerowa miała zostać tam przeniesiona:) Ciekawe co zrobił ten biedny człowieczek jak przeczytał na drzwiach, że pracownia w środy jest nieczynna?:)))))))))))))
ARCHWIMILIMIŁOPOTOPOCZERPACZKIWICZANIN
PS. Dziękuje Abście, że powiedziała mi, że w wordzie
można pisać htmle:)) Dużo łatwiej niż we frontpageu:)
{KRWIII!!! Ja Abście nie dziękuję - nie cierpię
htmli z Worda! Pisać mi we FrontPage'u, ale już! - Qn`ik}
PS2. Kiedy już to czytacie pracownia jest przeniesiona:))
PS3. Zanim się kogoś zapytasz o drogę sprawdź czy nigdzie nie wiszą tabliczki ze strzałkami:))
PS4. Myjcie zęby po seksie:)
PS5. PeeSów nauczył mnie sam mistrz Eryk:)))) Dzięki:))
PS6. Jakby co to go nie naśladuje:) No może częściowo:)
PS7. To siódmy Psna szczęście:))) Niech mocz będzie z wami:))