CZYPIEŃDZIESIĄT v.2.00.
Na samiusieńkim począteczku chciałem powiedzieć... co ja to chciałem wam
powiedzieć? A już wiem co chciałem, ale już mi sie odechciało. No dobra
powiem, żeby nie było. Uwaga mówie: albo nie:-) Pewnie nieźle was teraz
ciekawość zżera! Co on to chciał powiedzieć? Pewnie coś co mogłoby
odmienić losy Świata, albo coś podobnego i równie ważnego! Dobra, dobra mówie(pisze
znaczy się - ale to kurde śmieszne, nie?) Uwaga:
Cześć!!!
Ale ze mnie jajcasz! Nieżle was nabrałem! Pewnie teraz na podłodze leżycie
bo z krzeseł żeście pospadali. Bo ja taki jajcasz jeste, wiecie nie? czasem
komuś petarde włoży sie do d*** albo hamulce w rowerze przetnie dziadkowi?
Wiecie takie śmiechy śmieszne. Sokro już poznaliście moje jakże
wyrafinowane poczucie humoru, moge z czystym sumieniem ( i z uśmiechem do okoła
głowy bo troche się pozacinałem przy doleniu i moje piękne uszy, że tak
powiem, straciły swoje piękno ) mogę przejść do konkretów. No więc
przechodze... Przeszłem, ale kurde w tamtym pokoju nie mam komputera i nie mogłem
pisać dla was więc wróciłem. Cieszycie się nie?Cieszycie, widzę te uśmiechy
na waszych mordkach. Więc co ja miałem wam...? a moją niesamowitą przygodę.
Dobra dosyć owijania w anilane, teraz już pisze no więc ide sobie kurde ulicą
i kopie sobie puszke po piwie za 0,99 PLN +VAT( bo ja kurde taki jajcasz jeste,
wiecie nie?) Więc ide... O KUUUUURDE!!! Jaki zaj*** samolot wlaśnie leci!
Widzicie go? Pewnie, że nie, co ja za głupoty wipisuje! Przecież nie wszyscy
mają komputer koło okna tak jak ja. No ruszcie te swoje tłuste hmm... pośladki
i do okna. Jaki śmieszny pilot! Widać też jajcasz bo se kurde w ręczniku na
głowie samolot prowadzi. Żal mi go bo chyba jakiś biedny taki zarośnięty,
nawet na maszynke do golenia go nie stać. A może też sie kiedyś pozacinał
przy goleniu i teraz sie już nie goli. Mniejsza o samolot. Moja kurde
nisamowita adwenczer (widzicie jakli mądry jeste nawet w obcych językach
umiem! Może jeszcze coś wam napisze po angielskiemu jak zasłużycie sobie).
Jak już wiecie, pomykam sobie ulicą, kopie puszke po piwie za 0,99 PLN +VAT,
spodnie mi kurde troche spadają bo ja skejt jeste. A każdy skejt ma spodnie 3x
za duże to ja kurde nie jeste gorszy i też mam 3x za duże żeby nikt nie
powiedział, że nie jeste rasowy skejt. Więc tak sobie ide, jedną nogą kopie
puszke po piwie, drugą nogą nie moge nic kopać, prawde mówiąc to nic
zabardzo nie mogę nią robić od kiedy dla jaj wsadziłem ją w transformator
(ale nie żałuje! ile przy tym było śmiechu, jak się dzieci cieszyły! Aż
miło patrzeć) w jednej ręce trzymam moją Nokję i pocinam na wężu, a w
drugiej trzymam moje spodnie żeby mi nie spadły (wiecie takie jajcarskie
skejtowskie 3x zaduże). Więc tak sobie ide, patrze a tu dżownica śmiga po
chodniku. Mam se kurde pomysła! Wezme ją, schowam do kieszeni i zjem gdzieś i
znowu jajca będą! Włączyłem sobie pauze na mojej Nokji (nie ma głupich
nagrałem już 87 punktów - nie bede kasował) Wziąłem moją Nokję do
drukiej ręki ( w międzyczasie spodnie mi spadły ale szybko ja zaciągnołem -
żeby obory nie było) i schylam się po dżownicę. Schylam się, schylam się...
no dobra już się schyliłem patrze a tu nie ma dżownicy. Skubana zwiała,
spryciara jedna. Posmutniałem bo jajec nie bedzie, a nawet troche głodny byłem.
Myślę szkoda i przechodzę do pozycji zasadniczej stojącej (wstaję z
chodnika znaczy się). Wyprostowałem się, patrze się a tu przede mną
dwumetrowa dziewczynka z zapałkami. Coś mi się pod kopułą grzeje i tak se
kurde dochodzę do wniosku, że ta dziewczynka jakaś dziwna. A ona do mnie:
''Widzę, że jajcasz z ciebie, Kup paczke zapałek. Przydadzą ci sie, wrzucisz
komuś do baku albo coś''
Ja se tak myśle, laska ma racje ale zapytam. I do niej: A dlaczego masz takie
wielkie oczy? Ona znowu do mnie: ''No kup! Tylko czypieńdziesiąt!'' W tym
momencie mnie zatkało.Przypomniałem sobie co pisał Archiwo...cośtam w
ActionMagu (to takie coś do czytania dla takich jajcaszy jak ja) i mówie do
niej hangar(to też po innemu, nie chodzi o garaż dla samolotów) i wyciągam
dmuchaną szablę a'la Luke Gwiezdny- Chodziarz(zawsze noszę ją przy sobie).
Myślę se, kurde,ciekawe co ona(ta dziwczynka od zapałek znaczy sie) zrobi, a
on (bo to był on a nie ona jak wskazywało przebranie). A on ściąga
przebranie, patrzę a to wieelki stawonóg-potwór z Loch Ness a nie dziewczynka
z zapałkami! Mówię mu: Szukaj frajera gdzie indziej, nie dam ci czypieńdziesiąt,
czytałem ActionMaga. A on: ''co za p*** ActionMag, wiedziałem, że tak bedzie!
Mogłem od razu zjeść tego Archiwi...cośtam, ale nie! Chcesz być dobry, a
potem tak ci się odpłacą! Parszywy świat!'' A ja do niego: Nie martw się,
chodź postawię ci piwo za 0,99 PLN +VAT i odrazu ci przejdzie, a później
porobimy se jakieś jaja.
C.D.A.N.A.NN
Luqad & wieelki stawonóg-potwór z Loch Ness
PS: Podczas spisywania mojej przygody słuchaliśmy sołtraków z Myszki Miki i
Kaczora Donalda.
PS2: Nie! Nie podam numeru twojego konta i nie napisze żeby wpłacali ci po
czypiędziesiąt. Zabieraj te macki z mojej klawiatury! Dobra zbieraj się
idziemy na miasto jajca porobimy, deszcz popadał więc może znajdziemy dżownice.
PS3: mój jajcarski mail: luqas007@tenbit.pl
PS4: mail do potwora: wieelki_stawonóg_potwór_z_Loch_Ness@tenbit.pl
PS5: Nigdy nie pijcie piwa za 0,99 PLN +VAT bo bedziecie pisać takie texty!
PS6: C.D.A.N.A.NN = Ciąg dalszy albo nastąpi, albo nie nastąpi (zależy od
polityki cenowej pewnego browaru)