Me serce się raduje...
Legenda:
czarny - tekst napisany przez Eryka, jako pochwała dla Queenu:).
navy (ten niebieski) - głupie dopiski Mumina.
brązowy - genialne riposty ze strony Eryka.

Legenda by Eryk:).


Regulamin:
1 - Zabrana sie Muminowi dopisywać do Legendy.
2 - Uprzejmie prosi sie Qn'ika o niedopisywanie sie do artu, chyba, że troszkę:)
3 - Zabrania sie Muminowi odpowiadania inteligentniej niż Eryk.
4 - Erykowi wolno wszystko.
5 - Decyzje Eryka są nieodwołalne.
6 - Eryk robi za cenzora, więc jeśli Mumin myśli, że coś "niezgodnego" z prawdą zostanie zamieszczone w tym arcie, to sie grubo myli. I lepiej żeby się nie przekonał co oznacza termin "siła mediów":)
7 - Zabrania się spożywania napojów alkoholowych podczas czytania tego artu (art. 999 ustawy "O wychowaniu w trzeźwości")
8 - Za nieprzestrzeganie regulaminu Muminowi grozi kara cielesna. Reszcie nie grozi nic.

Regulamin by Eryk:)


Me serce się raduje...


           >>Gdy w AM natrafiam na arty ludzi, którzy mają genialny gust muzyczny. O co mi chodzi? Już pisze. Mam na myśli art. Mumina. Wreszcie w AM pojawił się człowiek, który słucha czegoś ambitniejszego niż techno i dance. Wiem, są różne gusta, ale nie należy zapominać także, że są ludzie i taborety:). Właściwie art. Mumina nie spodobałby mi się, gdyby nie fakt, że ową ambitniejszą muzyką dla Mumina jest muzyka Queenu. Och, wpadłem w zachwyt, gdy przeczytałem, że istnieją ludzie, którzy tak jak ja kochają muzykę Queenu.

Zapomniałeś dodać, że to ode mnie zaraziłeś się QUEENomanią. Czyż nie tak?

Racja zapomniałem, jestem sklerotykiem. Wybacz mi panie, bom nie wiedział, co czynię:)

>>Przecież na świecie nie ma nic wspanialszego niż głos Freddiego, dźwięk gitary Briana Maya, genialnych basowych kawałków Johna Deacona i solówek perkusyjnych Rogera Taylora. Najlepszym tego przykładem są piosenki Queenu. Niech no ktoś spróbuje powiedzieć, że jest cosik lepszego niż Queen. Jest wiele zespołów, które reprezentują genialny poziom np. The Beatels, Led Zeppelin, Metalica, Guns'n'Roses, Scorpions, Pink Floyd, czy wykonawcy Jimi Hendrix, Janice Joplin, Elwis, ale żaden z wymienionych wykonawców nie jest nawet w połowie tak dobry jak Queen.
Queen to potęga.

Zgadza się, ale co do Elwisa to bym polemizował. Ja go zbytnio nie lubię. A i muzyka jakaś taka ... kiczowata, no to słowo będzie odpowiednie ... chyba (fanów z góry przepraszam, albo NIE co ja ich będę przepraszać, mój e-mail jest na dole więc przysyłajcie bluzgi, będę miał wreszcie na co odpowiadać:))

To, że ty kogoś nie lubisz o niczym nie świadczy. Elwis śpiewa genialnie, nie tak genialnie jak Freddie, ale genialnie. Na pewno genialniej:) niż panna B. A jak się ktoś z mną nie zgadza to bluzgi niech śle na adres Mumina:)

>>No czy taka panna Britney S. Może konkurować z Freddiem? Dobra fizycznie jest lepsza, ale kto tu ma lepszy głos?

Polemizozował bym se tu ciutkę, widziałek ten zadek Freddiego (mniam!!!):))

Mumin, znamy się 12 lat, a ty ciągle jesteś dla mnie tajemnicą:).

>>Czy choćby wspomniany przez Mumina Riki Tiki (stary! to ja mu wymyśliłem ksywkę, więc sobie nie myśl, że zagarniesz laury).

Kwa madź!! Ile razy mam to mówić JA TO WYMYŚLIŁEM!!!!! Sklerotyku jeden. A to było tak: siła baba mak i dostała dziesięć lat, tfu nie oto mnie się rozchodziło. A więc gadalim se i ja wyskoczyłem z hasełkiem Riki Tiki a ty żeś je mi zachachmęcił. Przypomnij sobie!! Pomyśl to boli tylko z początku! (skłamałem, boli zawsze, ale co mi tam. Jestem przecie sadysta)

Bardzo kurczak przepraszam, ale to kurczak ja wymyśliłem tę ksywę!!! I ty o tym doskonale wiesz!! Napisałbym, aby Ci przypomnieć, o czym wtedy rozmawialiśmy, ale by nas czytelnicy na stosie spalili za herezję.
Nadmienić chciałem, że słowo "zachachmęcić" także usłyszałeś, po raz pierwszy, ode mnie!!
Ale ja przecież nic nie mówię:)

Aleśmy doszli przecież do porozumienia, że to JA wymyśliłem. Koniec tematu! A co do tego o czym gadaliśmy to było o stworzeniu świata. Znaczy się wersja, że sie tak wyrażę alternatywana. W wielkim skrócie: świat stworzyli pra obcy, którzy po imprezce puszczali pawie, i to właśnie te wymiociny to nasza kOCHANA Ziemia i cały Układ Słoneczny. Imiona obcych to np: Pritnej Sbearce, Tiki. Czekam na lincz or somtink. A teraz sprawa zachachmęcenia pewnego słowa:) Bull shit!! To słowo jest starsze od ciebie i znam je właściwie od zawsze.

Ja... bardzo przepraszam. Ale Muminowi się tylko tak wydaję. Przecież wszem i wobec wiadomo, że ksywę Rickiemu to ja wymyśliłem. Mumin spytaj się kogokolwiek. Każdy Ci powie, że to był mój pomysł.
A co do stworzenia świata. Cóż Muminowi się troszkę w główce po przewracało, za długo słuchał "I go crazy" lub "I'm going slightly mad":).
Nie przyznaję się do winy. Wydarzenia, o których pisze Mumin nigdy nie miały miejsca. Wszystko co napisał podpowiedziała mu jego chora wyobraźnia:).
Jako, że jestem ateistą już spaliłem Mumina na stosie za herezję:)
Płoń!!! Rozświetlaj czerń nocy:). Oświetlaj mi drogę, bym bezpiecznie mógł do domu wrócić:).
I ostatnia sprawa. Słowo może i jest stare, ale nie zmienia to faktu, że Mumin usłyszał je ode mnie:).

>>On jest tylko pyłkiem, przeminie z wiatrem mody i zabierze ze sobą Britneye, Iglesjasy i inne badziewia. A Queen zostanie, będzie trwał wiecznie! Bo muzyka Queenu płynie z głębi serca, z ich talentów i umiejętności. A muzyka np. Enriqa płynie z syntezatorów, ew. od jakiegoś gościa, który jest za brzydki by samemu występować. Queen to legenda, stali się legendą jeszcze za "życia"!! Byli i są najlepsi.

Yup! Yup! I jeszcze raz yup! (znaczy się zgadzam, yup?)

Zakrztusiłeś się czymś?
To dobrze, że się ze mną zgadzasz, bo jak nie...

>>Powiedzcie wy mi, czy na któryś z koncertów panny Britney przyszło 150 tysięcy ludzi? Nie? A na koncert Rikiego? Też nie? A na koncert Iglesiasa? Chyba nie musze zadawać pytania? A na koncert Queen w 1986 roku, na Wembley, przyszło sto pięćdziesiąt tysięcy ludzi! Dwie noce z rzędu! Czyli razem 300 tysięcy!!!!! A bilety nie były najtańsze! Szkoda, że wtedy miałem tylko 3 lata:(((.

Zdjęcie pochodzi z koncertu na Wembley w 1986, piosenka o tytule "A Kind Of Magic" (zamieścił bym więcej zdjęć ale Q'ń i tak je wytnie)














A ja miałem całe 5, szczyl byłeś wtedy:)

A ty byłeś już wtedy dorosły i na nieszczęście bardziej dorosły się już nie stałeś:)

Albo na szczęście. Kurka, zlałem się w pampersa (reklama, reklama już od rana:)). Eryczku kochany oć mnie przewiń, bo bede pakać, błeeeeeeeee...

Po pierwsze; nie mów do mnie kochany!!
Potem dziewczyny nie chcą się ze mną umawiać. (A może to dlatego, że jestem "piękny". Jednak nie przesadzajmy, taki strasznie brzydki to, ja też nie jestem:) Dziewczyny ślijcie maile na wiadomy adres. Chyba, że jesteście tak "piękne" jak ja, to wtedy piszcie do Mumina:))
Właściwie to jedna chciała, powiedziała, że ona to mnie wyleczy. O co jej chodziło?
Po drugie; a utop się! Co mnie obchodzi jakaś pielucha!

>>Ale zostawmy muzykę pop. Co reprezentuje techno, dance, hip-hop? Nic!!! Czysta komercja! Nic, tylko łup, łup, łup! To ma być muzyka? To ja już wolę słuchać zarzynanej świni.

Nie musiałeś tego aż tak obrzydliwie przedstawiać.

Jakbym nie musiał, to bym tego nie robił. Wiesz przecież Muminku, że jeszcze nigdy nie zrobiłem niczego, czego zrobić nie musiałem.

>>Zero słów, a jak już jakieś są to same bluzgi. Ręce opadają! To powinno być zakazane! A teraz nasze kochane Disco Polo. Aż głowa boli, kiedy się tego słucha. Jak nie jakieś Just 5 to znowu jakaś Szajsa, albo inne Kaje Paschalskie. Mówię wam, głowa boli. I wszyscy śpiewają tylko o tym, że spotkali piękną blondynkę, ale ona ich rzuciła. Albo o miłości (niespełnionej) do jakiegoś palanta z ładną grzywką. Latają tacy porozbierani i nic tylko udają, że śpiewają. Naprawdę, nic tylko skoczyć z mostu.
Porównywać Queen do tego szajsu to tak jakby porównywać perły z bobkami. Grzech!

Strzeżcie się niewierni bo nie znacie dnia ani godziny!

I kto to mówi (III)? Sam jesteś niewierny, prawdziwy z ciebie Giaur:)
Ty wiesz, co to znaczy grzeszyć:)

Giaur.... to imię jakiegoś kota?:) Ja tam niewiem. Maturę zdałem dzięki białym kopertom zawierających trochę zielonych papierków. A aprops niewiernych - ja jestem wierzącym ateistą:))

Jak to mówi Qn'ik: "Tego nawet nie skomentuję".

>>Mówię Wam, Queen jest najlepszy, najwspanialszy. Talent muzyczny członków grupy jest nie do podważenia, ich umiejętności wokalne przewyższają stukrotnie umiejętności wokalne wszystkich tych britneyów, iglesjasów, martinów, tekniawców, densowców i diskopolowców. Nie mam racji? Mam!!

MASZ?

Pewnie, że mam!!!

No to daj i mnie trochę:))))))))))

A kup se;).

Jeżeli chcesz wyrazić swoja opinie to pisz na adres AM lub na adres najfajniejszego Misia świata i Mumina (najzwyklejszego w świecie. Nie przeczę, Mumin jest wyjątkowo standardowy:))

Eryk(miseryk@poczta.onet.pl)


M       u  m   i       n (mumin@poczta.onet.pl)

PS. Co do tego, że to ja wymyśliłem ksywę Riki Tiki. Mumin ją po chamsku ode mnie sobie pożyczył i wcale bym się nie brechtał gdyby nie napisał, że to on ją wymyślił. A skąd wiem, że on mi zabrał pomysł? Bo jak wymyślałem ksywę Rikiemu to rozmawiałem z Muminem, oko w oko. Więc wiem, co mówię. Pozdrowienia dla Mumina!:)

Dięki za pozdrowienia. Nawzajem. Ale jak napisałem wyżej to ja wymyśliłem, chodząca sklerozo. Masz mi przyznać rację w tym txt KaPeWu?

Nie dziękuj. To zwykła grzeczność była:) Nie przyznam Ci racji, bo to ja wymyśliłem!!!!! I to ty masz sklerozę! eR-Pe-Gie? A może eR-Te-eS? Albo eF-Pe-Pe:)?

PS.2. Qn'iu, co to jest trzygodzinna playlista? Żałosne, ale godne pochwały. Ja mam 11,5 godzinną playlistę samego tylko Queenu. Nie podskoczysz:).

Policz czas jeszcze raz mnie wyszło 12 godzin 5 minut i 46 sekund. A co do muzyki to posiadam oprócz mptrzójek: 4 kasety VHS, 16 kaset MC, po jednej MC solowej Freddiego i Briana, 4 CD i perła w koronie analog (winylówka) The Best Of QUEEN z 1980 roku, jest starsza ode mnie (i niech ktoś powie, że ma więcej, chętnie kupię jakieś oryginały w cenie niewygórowanej) I tak na zakończenie: QUEENU słucham praktycznie codziennie od 10 lat. A pierwszy raz usłyszałem Ich jak miałem 6 lat.

Masz rację, policzyłem jeszcze raz i rzeczywiście wyszło, że 12 godzin 5 minut i 46 sekund. I nie zapominaj, dzięki komu masz te wszystkie mp3. Nie zapominaj!! Co do reszty, to się zgadza, Mumin ma kupę kaset, VHSek i jedną analogówkę:)

PS.3. Podczas pisania słuchałem:
                '39
                A Kind Of Magic
                Another One Bites The Dust
                Breakthru
                Crazy Little Thing Called Love
                Dreamer's Ball
                Fat Bottomed Girls   (Mumin! Zapomniałeś "s" w tytule tej piosenki. I ty chcsz krytykować Qn'ika:))

Eryk nie chrzań, u mnie to była najzwyklejsza w świecie literówka, a Qn'ik zrobił to z pełną premedytacją. Nie wiem skąd w ogóle wytrzasnąłeś, że Bohemian Rhapsody pisze się bez H. Sprawdziłem na wszystkich swoich kasetach, płytach itp. i wszędzie pisze z H.

To nie była literówka!! Ty po prostu masz sklerozę!!! I nie czepiaj się Qn'ika, bo Qn'ik przyjdzie i Ci zasunie z kopyta:).
Kurczak, chyba nie zabrzmiało to najlepiej. Sory!

Niech cię kobyła wychędoży ; >) to ty masz sklerozę, znowu zapomniałeś?

Ja bym się obraził! A co zrobi Qn'ik?

                Hammer To Fall
                In The Lap Of The Gods
                Innuendo
                Jealousy
                Khashoggi's ship
                Let Me Live
                Now I'm Here
                One Vision
                Sail Away Sweet Sister
                Tavaszi Szel
                The Show Must Go On
                Too Much Love Will Kill You
                We Will Rock You
                Who Wants To Live Forever

                     Wszystko mojego ulubionego Queenu!

Ja nie będę pisał czego słuchałem, bo strona by się powiększyła okropnie, I tak wszyscy wiedzą, że to był QUEEN.

Nie chcesz napisać, bo boisz się, że wydałoby się, iż słuchasz ostatnio Robbiego Williamsa!! Z resztą ja też go słucham. Gostek jest wygadany:).

PS.5. Podziękowania dla prowadzącego kącik muzyczny Hexa za tabulatury piosenek Queenu. Dzięki, że pomyślałeś!

I fajnie, że jesteś z Piotrkowa. MY TEŻ.

Wcale, że nie. Ja, czyli Eryk, jestem z Piotrkowa. Mumin jest z "Krainy Muminków":)

PS.6. Tak to jest jaki Ci się chamstwo do artu dopisuje:)

Jaki txt takie chamstwo.

No widzicie! Człowiek się zlituje nad takim Muminem, pozwoli, żeby taki Mumin się dopisał.
I co otrzymuje?
To jest chamstwo i drobnomieszczaństwo!! Wstyd i hańba!! Hańba przez duże "C":).

SŁUCHAJCIE QUEEN'u

To też ja wymyśliłem!!!!
A ja napisałem, HA!
A ja ci to wykreślę, ha, ha, ha. No co? W końcu to mój art nie?