Dziwny tytuł nie? Ale, tfu od ale się nie zaczyna zdania (zresztą i tak yusz za późno:) A więc, o co chodzi? Napiszę Wam (specjalnie z DUŻEJ - to szacunek dla wAS:)) co mam zrobić jutro. Uwaga zaczynam:

-napisać pracę semestralną (pis of kejk, znaczy siem quake:)

-napisać jeszcze jedną pracę semestralną (teraz to quake II lub nawet III a w porywach IV:)

-napisać ... nie, nie pracę semestralną, lecz coś z podstaw zarządzania (jakaś łatwizna... pewnie) okazało się, że mam opisać trzy książki, każdy opis 4xA4 :(((

-nauczyć się z matmy na kolokwium (całe szczęście są poprawki:)

-napisać jakiś txt do AM (ale się chyba właśnie pisze, więc to co zrobić mam jutro zrobię dzisiaj, kurde robię się obowiązkowy:), potrzebuję pomocy bo jak tak dalej pójdzie to będę robił dziś rzeczy potrzebne na pojutrze, jak tak nie chcę łeeeeeee :|

-oddać jakiemuś dziadowi co za mną łazi czypieńdziesiąt (jak tam ARCH.............INIE się masz?:)

-pójść do biblioteki wypożyczyć ... coś NORMALNEGO DO CZYTANIA np.: coś Dicka, Sapka, Kinga, Martina (cokolwiek innego w klimatach fantasy lub S-F)

-chrzanić szkołę wolę poczytać, jutro nie idę do szkółki i niech mnie ktoś zmusi do pójścia, błagam niech ktoś mnie ZMUSI (w tle słychać potępieńczy śmiech: ha, ha, ha, haaaaa). A witam pana, chce mnie szanowny pan zmusić do pójścia (spod nisko nałożonego kapelusza widać cień uśmiechu, miecz nawet nie wiadomo kiedy wyjęty z przewieszonej nad ramieniem pochwy, przeciął gardło Jedynego Odważnego i zarazem Ostatniego. Martwe już ciało opadło na ziemię nie wydawszy żadnego dźwięku. Na mieczu nie widać nawet kropli krwi. Zebrani wokoło rozpierzchli się na ten widok. Od tamtej pory nikt nie zmusza mnie do chodzenia do szkoły:)

- nauczyć się grać na gitarze (elektryk, braciszka mego rodzonego a xywa jego czterdzieści i cztery znaczy się Dżypson:) "One Vision" QUEENu

- przydałoby się wypić też browca, lecz funduszy brak:((((((((((Jak wam funduszy brak to pijcie piwo DiT, kurde jest super, jak by ktoś naszczał i jeszcze to rozcieńczył - cena tego specjału 0,99 zł może i tanie ale ja tam wolę tego nie pić (przyznam się raz się zdarzyło, cóż błędy młodości:)

- co mam jeszcze zrobić jutro? Może kogoś sobie skopię? Nieeeeee. Ja nie z tych. Qrczaq tylko tyle w dziesięć minut syćko załatwię.

Jak widać mam dead linę totalną. Pójdę się chyba pociąć, albo powieszę na dead linie. Niech ktoś przyjdzie do mnie jutro około 14:03 i mnie odetnie. I tym jakże wspaniałym i wesołym akcentem żegna się ostatni bojownik o
wolność waszą i naszą:
                                   M       u  m   i       n (mumin@poczta.onet.pl)

QUEEN- "Don't try suicide"
                "I go crazy"
                "Don't lose your head"
                "Death on two legs"
                "Under pressure"
                "Dead on time"